wtorek, 30 maja 2017

Czerwcowe konwenty planszówkowe.

Za oknem coraz cieplej i cieplej. Pogoda sprzyja wypadom za miasto, rodzinnym spotkaniom na działce czy spacerom po parku. Ale to wcale nie oznacza ochłodzenia w planszówkowym światku imprez i konwentów. Wręcz przeciwnie. Maniacy gier w czerwcu będą mieć mocno napięty kalendarz.

Bowiem w czerwcu odbędzie się sporo konwentów i imprez planszówkowych. Zobaczcie co czeka fanów gier wszelakich. Miłej lektury. 

Good Game Warsaw  
Warszawa 
1 - 4 czerwca
Good Game Warsaw tworzony jest z myślą o wszystkich fanach popkultury. Wielbicielach komiksów, książek, seriali, filmów i gier. Tylko na Good Game Warsaw znajdziecie tak szeroki zakres tematyczny oraz wiele atrakcji.

Miejsce: Nadarzyn, Aleja Katowicka 62
(PTAK Warsaw Expo)
Wstęp: platny
Więcej szczegółów znajdziecie na
stronie www oraz stronie wydarzenia na FB


Warsaw Comic Con 
Warszawa 
3 - 4 czerwca


Aleja gier, aleja nauki, aleja gwiazd, strefa twórców, strefa komiksu, strefa youtuberów. To wszystko czeka na Was na Warsaw Cosmic Conie. A na miłośników gier planszowych czeka szczególna gratka - bowiem podczas tego konwentu odbędzie się Rzuć kostką, czyli niesamowicie świetna impreza planszówkowa organizowana przez znanych i lubianych growych wariatów z Game Troll TV.

Przez wszystkie dni odwiedzający imprezę będą mogli za darmo zagrać zarówno w najnowsze, jak i w klasyczne gry, a wszystko to – naturalnie – w sympatycznej atmosferze i komfortowych warunkach. Nad całą Aleją Gier czuwać będą specjaliści, którzy chętnie posłużą radą, pomogą wybrać odpowiednią grę oraz objaśnią jej zasady. Osobnym elementem Alei Gier będą prezentacje, pokazy i testy, które przybliżą Wam najnowsze projekty związane z grami. Podczas Warsaw Comic Con będziecie mieli też jedyną w swoim rodzaju okazję, by zagrać przedpremierowo w tytuły, które jeszcze nie ukazały się na rynku! Odbędą się też liczne turnieje oraz konkursy z nagrodami, w których udział będzie mógł wziąć każdy, kto tylko się odważy!

Miejsce: Nadarzyn, ul. Wolica 114D
(PTAK Warsaw Expo)
Wstęp: 

25 zł (jednorazowy wstęp) - Wejście na: GOOD GAME EXPO, COMIC CON EXPO + panele z gwiazdami
35 zł (jednorazowy wstęp) - Wejście dodatkowo na: E-SPORT FINAŁY & SHOW MATCHE
50 zł (karnet) -  Wejście dodatkowo na: FESTIWAL YOUTUBERÓW
150 zł (karnet) - Wejście dodatkowo na: STREFA AUTOGRAFÓW COMIC CON
Więcej szczegółów znajdziecie na
stronie www oraz stronie wydarzenia na FB

niedziela, 28 maja 2017

MEMORY NA 3 SPOSOBY: poszukiwanie par w bajkowym świecie - recenzja gry od Kapitana Nauki.

Mechanika memory to nic innego jak odnajdowanie par takich samych kart. Jest tyle samo zwolenników jak i przeciwników tej mechaniki. Ja osobiście ją lubię. Szczególnie jeśli nie jest to tylko takie zwykłe memory, ale gra niesie z sobą coś jeszcze. 

I takie ponadstandardowe memory znajdziemy w portfolio gier edukacyjnych Kapitana Nauki. I to w niejednej odsłonie. My mieliśmy okazję testować Świat baśni. Jak nam się spodobała ta zabawa? Zapraszam do lektury.


CO ZAWIERA GRA

W małym, kwadratowym pudełeczku znajdziemy ni mniej ni więcej tylko 20 dużych kart o wymiarach 11 cm x 11 cm  oraz króciutką instrukcję do gry.

Trzeba przyznać, że grafiki na pudełku jak i na kartach przykuwają wzrok. Wystarczy rzut oka i w mig przenosimy się w świat baśni gdzie spotkamy wróżki, jednorożce, syreny, krasnali, smoki i inne baśniowe stwory. Wszystko namalowane ręką Marty Szudygi. 

Karty są tak solidnie wykonane (gruba, lakierowana tektura), że przetrwają niejeden kontakt z dziecięcymi łapkami. 



CEL GRY

Klasycznie jak to w przypadku mechaniki memory celem jest odnalezienie par takich samych kart. Ale tutaj Kapitan Nauka wniósł trochę urozmaicenia do zabawy. Bowiem mamy 3 sposoby gry, które poza celem podstawowym dodają jeszcze dodatkowe wyzwanie. Ale o tym za chwilę. 


sobota, 27 maja 2017

DVONN: pozostajemy w kontakcie... - recenzja gry Wydawnictwa Rebel.

W roku 2001 na świat przyszło czwarte dziecko Krisa Burma, czyli Dvonn. Tym samym dzieło życia (tak chyba można to określić) w postaci Projektu GIPF powiększyło się o kolejny tytuł. 

Bohaterka dzisiejszej recenzji jest już kolejną grą po YINSH i TZAAR z ww. Projektu, w którą mieliśmy okazję zagrać i podzielić się naszymi wrażeniami z rozgrywki. Czy podobnie jak i ww. tytuły również przypadła nam do gustu? Zapraszam do lektury.



CO ZAWIERA GRA



Całość zamknięta jest w tradycyjnie przydużym pudle (które w dużej mierze przechowuje powietrze). W środku, oprócz dobrze napisanej instrukcji znajdziemy planszę, po 23 białych i czarnych płaskich pionów (czy raczej pierścieni) oraz 3 piony w czerwonym kolorze (zwane po prostu Dvonn). Do tego mamy płócienny woreczek z eleganckim czerwonym sznureczkiem. Całość spoczywa sobie w plastikowej wyprasce.

Jakość komponentów to już tradycyjnie klasa sama w sobie. Solidna plansza i jeszcze solidniejsze piony z takiego fajnego tworzywa. I ten woreczek z pomarańczowym sznureczkiem…



CEL GRY

Cel gry jest prosty. Otóż musimy zgromadzić jak największą liczbę pionów. Zwycięzcą zostanie ten, który zgromadzi ich najwięcej.

czwartek, 25 maja 2017

TOMCIO I WIOSENNE PORZĄDKI: sprzątanie może być fajne - recenzja gry Wydawnictwa Egmont.


Temat gier dla dzieci, to temat z pewnością niełatwy. Projektant ma do wykonania kawał naprawdę trudnej roboty. Z jednej strony gra nie może być za łatwa, a z drugiej za trudna. Musi też ładnie wyglądać i być trwała. A do tego należy wziąć pod uwagę bardzo szybkie zmiany jakie zachodzą w psychice dziecka, zwłaszcza w tych najmłodszych latach, gdzie postęp widoczny jest niemalże z dnia na dzień.

Do tej pory jako wzorcowe traktowałem gry tworzone przez wydawnictwo Haba. Piękne wydanie, i wysoki poziom merytoryczny. Gry do polecenia w ciemno. 

Od jakiegoś czasu uważnie przyglądamy się naszemu rodzimemu Egmontowi, który mocno postanowił wejść w rynek gier dla dzieciaków. Jedną z linii wydawniczych jest seria „Zagraj ze mną”. Seria, w której skład wchodzą tytuły przeznaczone dla różnych grup wiekowych. Nam udało się do tej pory zrecenzować trzy z nich Dzielne myszki (od 4 lat), Kolorowe biedronki (od 4 lat), czy też Ahoj, piraci! (od 6 lat), czyli tytuł dla dzieciaków w wieku powyżej 6 lat. Dziś czas na czwartą.

Bohaterką dzisiejszej recenzji będzie dzieło (znanego choćby z Epoki Kamienia w wersji Junior czy też jednej z naszych ukochanych imprezówek – Kiwi. Leć nielocie, leć) Marco Teubnera, czyli Tomcio i wiosenne porządki. Gra przeznaczona dla najmłodszych graczy (3+). Całe szczęście mieliśmy kilku takich maluchów na podorędziu i mogliśmy z nimi poćwiczyć robienie porządków. Co z tego wynikło? Zapraszam do lektury recenzji.




CO ZAWIERA GRA



Wszystko zamknięte zostało w średniej wielkości pudełku, charakterystycznym dla całej serii. Oprócz instrukcji znajdziemy w nim: drewnianą figurkę Tomcia, drewniane żetony, kostkę k-6 z kolorowymi ściankami (zamiast oczek), kolorowe fragmenty planszy wraz z pasującymi przedmiotami. 

Jak każda gra z serii oznacza się wysoką jakością komponentów, wszystko to stoi na najwyższym poziomie. A drewniany Tomcio od razu będzie przyjacielem dzieciaków.

CEL GRY



Pewną ciekawostką związaną z małymi dziećmi jest ich umiejętność robienia bałaganu. Człowiek opuszcza posprzątany pokój na chwilkę, wraca, a tam pobojowisko i zgliszcza. A później przychodzi ten moment, gdy trzeba to posprzątać. Dzieciom wtedy przestaje być wesoło…

W naszej grze mamy do czynienia z koniecznością posprzątania domu. Temat wydawać się może nudny i nieprzyjemny. Ale  tu pojawia się Tomcio, którego zadaniem jest pomóc dzieciom posprzątać ten cały bałagan. A przy okazji sprowokuje dzieci do fajnej zabawy.