poniedziałek, 19 maja 2025
Świetlni Detektywi – recenzja gry rodzinnej wydawnictwa Nasza Księgarnia.
czwartek, 18 sierpnia 2022
Dikti - recenzja słownej gry imprezowej Wydawnictwa Trefl.
Nie ukrywamy, że lubimy wszelakie gry słowne. W naszej kolekcji mamy sporo tego typu gier: Dżem Dobry, Jednym słowem, Gra w zielone czy Daj namiar to tytuły, które bardzo lubimy.
Nie mogliśmy więc przejść obojętnie koło bohaterki dzisiejszej recenzji, czyli Dikti - siostry recenzowanej niedawno gry Pikti od Wydawnictwa Trefl. Pikti nas porwało i często gości na naszym stole. Czy Dikti tak samo przypadło nam do gustu? A może słowne zabawy nie są aż tak radosne? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury naszej recenzji.
CO ZAWIERA GRA
Podobnie jak w przypadku wspomnianej gry Pikti także i komponenty do Dikti znajdziemy w długim, wąskim pudełeczku z prostą, ale trafiającą w oko grafiką. W jego wnętrzu ponownie zobaczymy karty w dwóch kategoriach: 120 dwustronnych kart kategorii oraz 60 dwustronnych kart z literami. Do tego oczywiście instrukcja jasno tłumacząca wszystkie zasady.
CEL GRY
Jeśli graliście w Pikti, to świetnie wiecie, że także i w Dikti celem jest jak najszybsze pozbycie się kart z ręki - tym razem poprzez dopasowanie liter z naszych kart do odkrywanych kart kategorii.
PRZYGOTOWANIE GRY
Imprezówki charakteryzują się szybkim przygotowaniem zabawy. Dikti przygotowujemy w kilka chwil. Tasujemy wszystkie karty z literami, rozdajemy wszystkim graczom po 5 kart a z reszty układamy stos. Obok w drugim stosie kładziemy karty kategorii.
Wszystko gotowe. Można zaczynać szaloną zabawę.
środa, 3 sierpnia 2022
Pikti - recenzja gry imprezowej Wydawnictwa Trefl.
niedziela, 10 lipca 2022
Zig Zap - recenzja dynamicznej gry rodzinnej wydawnictwa Trefl.
niedziela, 12 czerwca 2022
Spy Guy - recenzja gry kooperacyjnej wydawnictwa Trefl.
środa, 20 kwietnia 2022
Gra w kolory - recenzja gry Wydawnictwa Nasza Księgarnia.
wtorek, 12 maja 2020
STRACHU CIACHU: klap i potwora złap - recenzja gry Wydawnictwa Muduko.
Do każdej wyprawy trzeba się przygotować. Do walki z potworami potrzebujemy zbrojnego ekwipunku. Nasz stanowić będą 4 kafelki z tym samym rewersem przedstawiającym kawałki danej broni. rewers każdego kafelka ma elementy składające się w topór, łuk, księgę lub tarczę - ta ostatnia służy jednak do obrony. Aby się przezbroić wystarczy odpowiednio obrócić kafelki.
Teraz czas na kilka słów o poziomie trudności naszej zabawy. Tak jak wspomniałam mamy dwa poziomy. Ten drugi (jak się łatwo domyślić) bardziej zaawansowany różni się od pierwszego dodaniem kart smoków i kafelków drzwi.
Zatem zaczynając od początku: przygotowujemy ekwipunek i układamy wybraną broń. Następnie tasujemy i umieszczamy na środku stołu karty lochów (rewersem z pergaminem do góry). I to tyle. Można zacząć zabawę na 1 poziomie.
Na drugim poziomie do kart lochów dodajemy wszystkie karty smoków (tasujemy je razem) a w zasięgu wszystkich graczy układamy 4 kafelki drzwi. Można już zaczynać trudniejszą wyprawę.
czwartek, 19 lipca 2018
SHERLOOK: porządek na miejscu zbrodni musi być!- recenzja gry Wydawnictwa Trefl Joker Line.
Bohaterka dzisiejszej recenzji, czyli gra Sherlook do złudzenia przypomina właśnie takie zadanie typu znajdź różnice. Do tego dochodzi wszechobecny, za sprawą grafik i tabliczek znakowania dowodów, klimat rodem z miejsca zbrodni. Do pełni klimatu brakuje tylko żółto - czarnej taśmy policyjnej. Wszystko to sprawia, że nie mogliśmy i nie chcieliśmy się opierać tylko zaraz po otrzymaniu gry zasiedliśmy do zabawy. Tym bardziej, że Wydawnictwo Trefl Joker Line zawezwało nas do pracy społecznej na rzecz organów porządkowych (przy okazji przesyłając kilka bardzo przydatnych gadżetów detektywistycznych).
Czy to była miła praca społeczna? Czy przyczyniliśmy się do rozwiązania kryminalnej zagadki? Przekonajcie się. Zapraszamy do lektury.
W kwadratowym pudełeczku średnich rozmiarów znajdziemy dwustronne karty miejsca zbrodni, numerowane tabliczki dowodów, żetony punktacji (w trzech kolorach) oraz instrukcję. wtorek, 17 kwietnia 2018
BUUU!: w pogoni za ... gośćmi zamczyska - recenzja gry Fox Games.
W środku murów układamy kafle komnat. Pierwszy kafel układamy tak, żeby jego numer znalazł się obok Białej Wieży, a pozostałe dokładamy obrócone w tym samym kierunku.
Na zaznaczonych polach obramowania układamy 6 kafelków ścian. Na środkowym kafelku w jednej z czterech komnat umieszczamy figurkę ducha.
Zostaje jeszcze rozłożenie żetonów zapadni i przemiany. Przy kilku pierwszych rozgrywkach układamy po dwa żetony w miejscach wskazanych w instrukcji. W kolejnych rozgrywkach możemy zmienić stosunek liczby żetonów zapadni i przemian, ale ciągle umieszczamy je w tych samych miejscach. Najbardziej emocjonująca zabawa będzie wtedy, gdy zdecydujemy się zmniejszyć liczbę żetonów zapadni / przemiany albo ich umiejscowienie na planszy.
Na zakończenie tworzymy stos żetonów gości układając je wizerunkami gości do góry i zgodnie z rosnącą wartością. W rozgrywce na 2 osoby układamy 9 żetonów, dla 3 i 4 graczy bierzemy ich 12 zaś przy 6 graczach wykorzystujemy wszystkie 15 żetonów.
Zamczysko jest gotowe na przyjęcie gości a "sympatyczny" duszek nie może się już doczekać chwili, kiedy będzie mógł ich zdrowo wystraszyć.








