Starożytny Babilon, królewskie ambicje i ogród, który ma zachwycić swoim pięknem. Właśnie w takim otoczeniu przenosimy się do gry Wiszące ogrody (oryginalny tytuł to The Hanging Gardens), wydanej w Polsce przez IUVI Games.
To propozycja, w której wcielamy się w ogrodników odpowiedzialnych za stworzenie wyjątkowej kompozycji pełnej kwiatów, drzew, zwierząt i innych elementów, które wspólnie mają złożyć się na prawdziwy cud świata. Jej autorami jest duet Grégory Grard oraz Matthieu Verdier – znani z takich tytułów jak Zamek Combo, Śladami Darwina, czy też Daj namiar.
Wiszące ogrody łączą układanie kart, zbieranie zestawów oraz zarządzanie ograniczonymi zasobami. Wszystko to zamknięto w stosunkowo krótkiej rozgrywce, dzięki czemu gra może zainteresować zarówno osoby szukające rodzinnej planszówki, jak i graczy lubiących taktyczne kombinowanie. Przyjrzyjmy się zatem, czy budowanie babilońskiego ogrodu daje równie dużo satysfakcji, co sugeruje jego temat.
Zapraszam zatem do lektury, w której to podzielimy się naszymi wrażeniami płynącymi z rozgrywki.
Recenzja jest efektem współpracy recenzenckiej/współpracy reklamowej z Wydawnictwem. Wydawnictwo nie miało wglądu w tekst przed jego publikacją, ani wpływu na naszą opinię o grze.
CO ZAWIERA GRA
W pudełku znajdziemy dwustronną planszę główną oraz dwie dwustronne planszetki. To, z których stron skorzystamy, zależy od liczby graczy.
Nasze ogrody będziemy tworzyć za pomocą kart Ogrodów wraz z kafelkami ulepszeń, kierując się wskazówkami obecnymi na kartach irygacji oraz kafelkami ulepszeń.
Nie można nie wspomnieć o pięknych drewnianych: figurkach ogrodników oraz znacznikach celów.
Całość uzupełniają zasoby: złote monety oraz narzędzia. Do tego znacznik pierwszego gracza, notes punktacji.
Gra zawiera też specjalny tryb dla jednego gracza. Wykorzystujemy w tym celu karty Automy.
Jakościowo wszystko wypada wręcz wzorowo. Załączona instrukcja prowadzi nas za rękę, przeplatając tekst czytelnymi przykładami.
CEL GRY
Naszym zadaniem jest stworzenie najpiękniejszych Wiszących Ogrodów, które zdobędą uznanie królewskiego dworu. Nie budujemy jednak ogrodu wyłącznie po to, żeby cieszyć się jego wyglądem.
Każda karta powinna mieć swoje miejsce i wspierać obrany przez nas plan. Liczy się odpowiednie rozmieszczenie kwiatów, drzew i zwierząt, wykorzystanie systemu nawadniania, a także realizowanie celów, za które otrzymujemy dodatkowe punkty.
Zwycięstwo nie zależy wyłącznie od jednego elementu. Możemy rozwijać różne obszary ogrodu i szukać punktów w kilku źródłach, ale najważniejsze pozostaje takie połączenie wszystkich działań, aby na koniec przyniosły nam jak największą korzyść. Zwycięzcą jest ten z nas, który uzbiera najwięcej punktów.
PRZYGOTOWANIE GRY
Przygotowanie zaczynamy od rozłożenia planszy głównej na środku stołu. Wybieramy jej stronę odpowiednią do liczby uczestników, a następnie umieszczamy pod nią planszetkę (stroną zależną od liczby graczy).
Tasujemy karty Ogrodów i wykładamy dwanaście z nich w trzech kolumnach po cztery karty. W ten sposób powstaje wspólny rynek, z którego będziemy korzystać w trakcie kolejnych tur.
Następnie przygotowujemy kafelki Ulepszeń, rozdzielając je według trzech rodzajów, a także losujemy cztery kafelki celów, które będą wyznaczały dodatkowe możliwości zdobywania punktów.
Każdy z nas otrzymuje kartę irygacji, trzy figurki ogrodników oraz cztery znaczniki celów w wybranym kolorze. Do tego dostajemy dwie złote monety i cztery narzędzia.
Osoba rozpoczynająca rozgrywkę otrzymuje znacznik pierwszego gracza, a ostatni gracz dostaje dodatkowe narzędzie.
Po przygotowaniu wszystkich elementów możemy rozpocząć rywalizację. Warto już na samym początku przyjrzeć się dostępnym kartom i celom, ponieważ pierwsze decyzje mogą wpłynąć na kierunek rozwoju naszego ogrodu. Dobrze jest mieć ogólny plan, choć musimy pamiętać, że wspólna pula kart będzie się zmieniać, a pozostali gracze mogą sprzątnąć nam sprzed nosa element, na którym szczególnie nam zależało.