Wydawnictwo Rebel to z całą pewnością największy gracz na rynku wydawniczym w Polsce. Rocznie wydaje kilkadziesiąt nowych tytułów, z czego ogromna większość to gry licencji. Nie oznacza to, że nie wydają swoich autorskich gier. Kilkadziesiąt tytułów w historii wydawnictwa by się znalazło. Jakiś czas temu postanowiono w jakiś sposób wyróżnić te gry własne i stworzona została taka odnoga wydawnictwa, zwana po prostu Rebel Studio.
Z owoców pracy studia otrzymaliśmy już kilka naprawdę solidnych gier z
Łąką i
Kronikami Zamku Avel na czele. Obie te gry pochodzą z rąk polskich autorów – odpowiednio Klemensa Kalickiego i Przemka Wojtkowiaka. Tym razem do współpracy zaproszony został jeden z najważniejszych twórców gier planszowych, czyli Reiner Knizia. Co z tej współpracy wyniknęło? Zapraszam do lektury recenzji.
CO ZAWIERA GRA
W średniej wielkości pudle czeka na nas całkiem sporo komponentów. Otrzymujemy cztery plansze miast (dla każdego gracza po jednej), na którym przyjdzie nam budować swoje miasto. Do tego mamy planszę punktacji, która z jednej strony zapewni na punkty na koniec gry (w sposób dosłowny – z niej pobieramy odpowiednie żetony, jeśli tylko się nam należą) oraz bonusy (w postaci żetonów i kart), które zdobywamy podczas gry.
Miasto rozbudowujemy za pomocą kart projektów, które to podczas gry w pierwszej kolejności odkrywać a następnie umieszczać będziemy pod specjalną planszą projektów.
W grze będziemy mogli postawić wieżowce – te reprezentowane są przez kartonowe figurki (do samodzielnego złożenia). Oczywiście grając w San Francisco nie mogłoby zabraknąć jednego z symboli tego miasta czyli tramwajów w postaci drewnianych figurek. Całość uzupełniają żetony zobowiązań, fundamentów oraz żeton pierwszego gracza.
Jakościowo wszystko wypada znakomicie. Dobrej jakości karton, drewno. To się może podobać. Podobnie jak i instrukcja, która napisana została poprawnie z licznymi i czytelnymi przykładami.
CEL GRY
„Dla San Francisco I połowa XX wieku to okres dynamicznego rozwoju i nowych szans. To także okazja dla Ciebie – młodego projektanta biorącego udział w konkursie na najwspanialszy plan przebudowy miasta. Zasiądź do szkicownika i stwórz projekt, który wyróżni Cię wśród konkurentów”.
Naszym zadaniem jest stworzenie najlepszego planu przebudowy miasta. Przyjdzie nam zdobywać plany dzielnic, wznosić wieżowce i wytyczać linie tramwajowe. W grze nie jesteśmy sami i przyjdzie nam rywalizować z innymi graczami, o to którego plan okaże się lepszy. Oczywiście wszystko zostało odpowiednio wycenione. Ten, kto uzbiera najwięcej punktów, zwycięży.
PRZYGOTOWANIE GRY
Ten etap jest bardzo szybki i nie nastręcza w zasadzie żadnych problemów. Dużo pomagają w tym same plansze, które wyraźnie wskazują, które elementy wykorzystamy podczas rozgrywki.
Mamy tutaj bowiem do czynienia z rozwiązaniem polegającym na różnej liczbie komponentów używanych w rozgrywce w zależności od liczby graczy.
W centralnym miejscu stołu umieszczamy planszę punktową (wraz z przynależnymi żetonami punktów oraz bonusami). Pod spodem kładziemy planszę projektów a na niej żetony fundamentów. Obok umieszczamy dobrze przetasowane karty projektów uformowane w zakryty stos dobierania.
W zasięgu wszystkich graczy powinny znaleźć się żetony zobowiązań, figurki wieżowców oraz tramwaje. Zestaw startowy każdego z graczy jest ubogi. Stanowi go wyłącznie plansza miasta.