Co myślicie widząc te specyficzne kwadratowe pudełeczka z logiem Naszej Księgarni? Na pewno cechuje je graficzny minimalizm. Do tego mamy proste zasady ale niebanalną rozgrywkę, która potrafi zagotować głowę. Tak jest z Grą na emocjach, Grą słów, Grą pozorów czy Grą liczbową.
Teraz do tego grona dołączyła bohaterka dzisiejszej recenzji czyli Gra w kolory. Czy obcowanie z tym tytułem również zapewni nam masę pozytywnych emocji i gimnastykę umysłową? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury recenzji.
CO ZAWIERA GRA
W małym, kwadratowym pudełku, charakterystycznym dla wszystkich gier z tej serii znajdziemy talię kart kolorów, karty punktów i 4 kostki.
Do tego wszystkiego mamy dołączoną zwięzłą instrukcję tłumaczącą (w dużej mierze poprzez przykłady obrazkowe) wszystkie zasady.
Rzuć kostką, wyłóż ze swojej ręki karty kolorów spełniające zasady wskazane przez kostki i zdobądź punkty. Gracz, który jako pierwszy zgromadzi 3 punkty wygrywa.
PRZYGOTOWANIE GRY
Gra w kolory to szybka gra. Nie inaczej przebiega jej przygotowanie – szybko i nieskomplikowanie. Tasujemy wszystkie karty kolorów i rozdajemy każdemu z graczy po 7 kart. Pozostałe karty umieszczamy na stole w zakrytym stosie. Obok niego kładziemy karty punktów i 4 kostki.
Wszystko gotowe. Można zaczynać szaloną zabawę.