piątek, 23 czerwca 2017

Pasikonik i Mrówka, czyli czwarta Bajkogra od 2 Pionków.

Portal Games wydaje polską wersję gry Pasikonik i Mrówka.


Pasikonik i Mrówka to kolejna pozycja w bestsellerowej serii Bajkogier. Gra ukaże się w lipcu 2017 roku, w cenie 99,95 zł.

Tym razem będziecie mieli możliwość wcielić się w przedsiębiorczą Mrówkę albo w sprytnego Pasikonika, starającego się wykorzystać jej ciężką pracę.

Dobierzcie i ułóżcie w kwadracie okrągłe karty Ścieżki, reprezentujące plony, które Mrówka i Pasikonik próbują zebrać. Gracz wcielający się w Mrówkę ustawia swoje pionki na kartach w kształt trasy wędrówki Mrówki i w tajemnicy wybiera rodzaj plonu, który chce zebrać.

Gracz wcielający się w Pasikonika zgaduje, gdzie ukrywa się i pracuje Mrówka. Jeśli odgadnie, sam zbierze odpowiednie karty, ale jeśli Mrówka przechytrzy skocznego owada, ten pozostanie z niczym. Zebrane karty Ścieżki przekładają się na Punkty Zwycięstwa, planszę uzupełnia się do wyjściowego kwadratu, a role Pasikonika i Mrówki przechodzą na kolejnych uczestników rozgrywki, zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Klimat, prosta mechanika, prześliczne ilustracje i dwa tryby rozgrywki sprawiają, że nie raz będziecie wracać do Pasikonika i Mrówki. To znakomita pozycja dla dzieci, ale także dla rodziców, którzy chcą wprowadzić swoje maluchy w świat gier planszowych.

Każdy mały miłośnik planszówek pokocha Pasikonika i Mrówkę!


wtorek, 20 czerwca 2017

KRYPTOS: Zgaduj zgadula - recenzja gry Wydawnictwa Trefl (Joker Line).

Nie wiem czemu, ale jakoś tak Kryptosa unikaliśmy. Nie umiem odpowiedzieć dlaczego. Czytaliśmy recenzje, lubimy gry oparte o dedukcję, ale nie jakoś tak było nam nie po drodze. 

W końcu, gdy już otrzymaliśmy propozycję recenzji tej gry, coś w nas drgnęło i powiedzieliśmy „tak”. Czy popełniliśmy błąd odwlekając moment zapoznania się z tą grą, czy też nie było na co czekać? Zapraszam do lektury recenzji.



CO ZAWIERA GRA

Kryptos ma już swoje lata, ale niedawno postanowiono dokonać reedycji. Mamy zatem nowe pudełko  (a przy okazji w bardziej atrakcyjnej szacie graficznej) i…tyle. Reszta zawartości się nie zmieniła. Nowe pudełko jest moim zdaniem bardziej funkcjonalne od starego. A w środku znajdziemy: planszę, karty, znaczniki punktów oraz kolorowe przezroczyste „pchełki”, którymi będziemy się posługiwać podczas gry.


Załączona instrukcja jest jak najbardziej poprawna i w zupełności rozwiewa wszelkie wątpliwości, jeśli takowe miałyby się pojawić. Z okazji nowego wydania dokonano kilku korekt w zasadach, nie są to jednakże duże zmiany i lekko poprawiły rozgrywkę. Co ciekawe wydawca dołożył instrukcję po angielsku i niemiecku, jednakże nasza rodzima jest najlepsza, bo okraszona krótkim tekstem o sukcesach polskiego wywiadu w okresie międzywojennym.



CEL GRY

Każdy z graczy wciela się w rolę kryptologa, którego zadaniem jest rozszyfrowanie tajnych kodów. Musimy zatem użyć naszych umiejętności dedukcji w celu wytypowania właściwych liczb tworzących kod.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie gry jest krótkie. Na środek stołu wędruje plansza, na której to widnieją cyferki w określonych kolorach.

Każdy z graczy otrzymuje odpowiednią (zależną od liczby graczy), liczbę kart oraz kartę punktacji wraz ze znacznikiem, który wędruje na pole z cyferką 2. Niewykorzystane karty wędrują z powrotem do pudełka – nie wezmą udziału w danej partii, jednakże należy uprzednio zaznaczyć ich numery na planszy poprzez położenie właściwego żetonu na właściwym miejscu na planszy.

Następnie gracze układają karty od najmniejszej do największej. Pierwszy gracz odsłania jedną ze swoich kart (odwracając ją w swojej tali na ręce), reszta graczy po dwie. Należy pobrać z zasobów ogólnych przezroczyste znaczniki w kolorach i liczbie odpowiadającej stanowi posiadania na ręce.

niedziela, 18 czerwca 2017

PINGOLO: memory na lodzie - recenzja gry Wydawnictwa Fox Games.

Memory, zwane również Match Match, Memory, Pelmanism, Shinkei-suijaku, Pexeso, Pary (za Wikipedią) jest mechaniką znaną pewnie na całym świecie. Generalnie polega na dopasowaniu dwóch takich samych elementów z określonego zbioru zakrytych kart czy kafelków, przy czym wiedzę na temat ich położenia zdobywamy poprzez odkrywanie i zapamiętywania położenia.

Mechanika ta znalazła zastosowanie w wielu grach, przy czym jej implementacja potrafi naprawdę być ciekawa. Nam na ten przykład bardzo spodobały się przygody lwa Leosia czy też Owocowy zawrót głowy. Tym razem „na warsztat” trafiła się nam gra Pingolo, wydana przez Fox Games. Czy gra przypadła nam do gustu? Zapraszam do lektury recenzji.


CO ZAWIERA GRA

W średniej wielkości pudełku (mniej więcej wielkości Gobbletów) znajdziemy po dwanaście plastikowych pingwinków i kolorowych jajeczek, dwie kostki oraz planszetki, które będą służyły do zaznaczania zdobywanych punktów.

W pudełku mamy wypraskę, w której nasze umieszczamy pingwinki. Problemem jest to, że wypraska jest zrobiona z miękkiego plastiku i wkładanie i wyciąganie naszych milusińskich nie należy do przyjemności.

To co z pewnością zwraca uwagę, to wykonanie elementów gry. Pingwinki są przesłodkie i dzieciaki je uwielbiają. Pingwinki mają jajeczka, które są dość małe, więc lepiej być ostrożnym, jeśli ktoś chce pokazać grę małemu dziecku (a chce się to zrobić), bo wpadnięcie w łapki malucha może grozić ich połknięciem.

CEL GRY

Gra dokładnie ma taki sam cel jak klasyczne Memory. Za właściwe dopasowania (koloru na kostce z kolorem jajka) będziemy otrzymywać nagrody w postaci pingwinków. Ten, kto pierwszy zdobędzie sześć nielotów, ten wygra.



PRZYGOTOWANIE GRY

Zajmuje dosłownie chwilę. Każdy z graczy otrzymuje planszetkę do liczenia punktów. Na środek stołu wędrują sympatyczne pingwiny. Pod każdym z nich umieszczamy jedno jajko. Mieszamy całe towarzystwo i w zasadzie możemy rozpocząć całą zabawę.


wtorek, 13 czerwca 2017

OGRÓDEK: jak sobie posadzisz tak Ci wyrośnie - recenzja gry Wydawnictwa Rebel.

W naszym ogródeczku 
Są tam śliczne kwiaty: 
Czerwone różyczki 
I modre bławaty. 


Po sto listków w róży, 
A po pięć w bławacie; 
Ułożę wiązankę
I zaniosę tacie. 

A tata się spyta: 
— Gdzie te kwiaty rosną? 
— W naszym ogródeczku, 
Gdziem je siała wiosną. 

Maria Konopnicka - "Ogródek"

Aleksjej Pażytnow chyba nie spodziewał się, że wymyślona przez niego (we współpracy z kolegami z Akademii Nauk ZSRR) gra Tetris zdobędzie aż tak wielką popularność. 

Może teraz pamięć o Tetrisie nieco przyblakła i młodsze pokolenia niekoniecznie wiedzą o co chodzi. Ja jednak doskonale pamiętam i wiem ile czasu spędziłem na układaniu tych klocuszków. Tetris miał wpływ również na twórców gier planszowych. Prosty przykład to Patchwork, który to zdobył niesamowitą popularność i aktualnie jest najwyżej ocenianą abstrakcyjną grą logiczną w rankingu BGG (strącając z piedestału YINSH). Swoistą „wadą” Patchworka jest możliwość rozgrywki wyłącznie w gronie dwuosobowym. Uwe Rosenberg (autor Patchworka) nieco pogłówkował i na świat (wydany przez maleńkie, nieznane wydawnictwo) przyszedł Cottage Garden, który dzięki naszemu rodzinnemu Rebelowi trafił pod polskie strzechy jako Ogródek. Gra, która umożliwia rozgrywkę w nieco większym gronie (max 4 osoby). Jesteśmy po kilkunastu partiach „ogródkowych” i chcielibyśmy się podzielić wrażeniami. Zapraszam zatem do lektury.


CO ZAWIERA GRA




Całość zamknięta jest w dość sporym pudle. W środku znajdziemy masę kartonu, z którego zrobione są: plansza główna, rabatki, plansze graczy, płytki z kwiatkami, żetony doniczek i kwiatów. Jest też taczka (do samodzielnego złożenia), która chociaż jest w zasadzie do niczego nie potrzebna, to jednak cieszy oko. Jest też kostka, którą nie będziemy rzucać – służyć będzie jako znacznik. Do tego garść drewnianych kosteczek do liczenia punktów.

Kilka słów na temat instrukcji.  Jest napisana prostym i przystępnym językiem, do tego okraszona przykładami, które ułatwią nam przyswojenie zasad.




CEL GRY

W Patchworku wcielaliśmy się w rolę krawców, którzy w pocie czoła dziergali swoje kocyki. Tym razem autor daje nam nowe zadanie. Wcielamy się w role ogrodników, którym przyszło stworzenie małych ogródków, w których kwitnąć będą kwiaty. Ten, kto wykona to zadanie najlepiej, ten okaże się zwycięzcą.