Smart Flamingo to bardzo interesujące wydawnictwo. Może i malutkie, ale ma na koncie kilka naprawdę ciekawych tytułów, które mogą się podobać. Wszystko rozpoczął Plażingu w wersji planszowej oraz roll&write (naszym zdaniem jednej z najlepszych tego typu gier), później świetna dwuosobówka w postaci Eteru, a później pojawił się AI Space Puzzle, który naprawdę sporo namieszał swoją odmiennością od większości obecnych na rynku gier.
Wspólnym mianownikiem wszystkich tych gier są polscy, mniej znani autorzy, którzy mogą zaistnieć dzięki Łukaszowi (właścicielowi wydawnictwa) i jego wspaniałej ekipie.
Oh Crab! (swoją drogą genialny tytuł dla osób znających troszeczkę angielski) poznaliśmy w katowickim Spodku na chyba największym obecnie wydarzeniu planszówkowym w Polsce, czyli Planszówkach w Spodku. Powiem szczerze, że wtedy gra nam się spodobała tak sobie. Zwaliliśmy to na karb zmęczenia, słabego przyswojenia zasad i ogólnego hałasu, jaki panował wtedy na imprezie.
W końcu mogliśmy zagrać w spokoju, w pełni świadomie i cóż, chcielibyśmy się podzielić naszymi wrażeniami, zwłaszcza, że już niedługo gra pojawi się na największej platformie wspieraczkowej, czyli Kickstarterze. Czy nasze pierwsze wrażenie było błędne czy niekoniecznie? Zapraszam do lektury recenzji.
CO ZAWIERA GRA
Do dyspozycji otrzymaliśmy prototyp gry, ale z grubsza finalne komponenty będą bardzo zbliżonego do tego, co znajduje się w pudle. A w nim czeka na nas całkiem sporo rzeczy.
Nie znajdziemy tam na pewno planszy w tradycyjnym wydaniu. Otrzymamy w zamian za to moduły, z których będziemy każdorazowo tworzyć nasz tor wyścigowy. A zawodnikami naszymi będą sympatyczne kraby (w postaci drewnianych specjalnych pionków w kształcie tych skorupiaków).
Kierować ich ruchami będziemy za pomocą różnych kart akcji. Podczas rozgrywek zbierać będziemy swoistą walutę w postaci muszelek (którą to możemy wykorzystać korzystając ze specjalnych kafelków akcji dodatkowych). Będziemy też się męczyć, co zaznaczymy odpowiednimi żetonami.
Całość uzupełniają planszetki gracza, płytki akcji dodatkowych, arkusze pomocy oraz znacznik kucharza (czyli pierwszego gracza).
Z tego co wiem, w finalnej grze znajdzie się trochę więcej rzeczy, m.in. dwa dodatki. Na finalny efekt przyjdzie nam jednak jeszcze chwilkę poczekać.
CEL GRY
Podczas rozgrywki w Oh Crab! sterować będziemy losem poczciwych krabów, którym udało się uciec spod noża szefa kuchni pobliskiej smażalni. Naszym celem jest doprowadzenie naszych skorupiaków do morza.
Plaża jednak jest spora i czeka na niej mnóstwo przeszkód. Dodatkowo same kraby nie będą ułatwiać innym zadania i zrobią wszystko, żeby samemu wysforować się. Wszelkie chwyty dozwolone. Zwycięzca tego specyficznego wyścigu może być tylko jeden.
PRZYGOTOWANIE GRY
Ten etap jest bardzo prosty. Zaczynamy od stworzenia planszy. Innymi słowy wybieramy moduły (zawsze zaczynamy od początkowego ze smażalnią a kończymy na tym, który przedstawia morze) i łączymy je w jedną całość.
Na polach z muszelkami umieszczamy (a to niespodzianka) żetony muszelek. Następnie wybieramy losowo 3 kafelki akcji dodatkowych oraz przygotowujemy rynek kart akcji (wykładamy trzy odkryte, reszta w zakrytym stosie dobierania). Zasobami wspólnymi będą żetony muszelek oraz zmęczenia.
Zestawem startowym każdego z graczy będą cztery karty startowe (identyczne dla każdego z graczy), planszetka oraz krabik w wybranym kolorze (on powędruje na pole startowe na planszy). Pierwszy gracz zabiera znacznik kucharza i możemy rozpocząć ten zwariowany wyścig.









