niedziela, 27 czerwca 2021

Gorące premiery gier z ostatnich dni czerwca - informacja prasowa.

Koniec czerwca jest gorący. Swoją premierę ma kilka bardzo interesujących gier. 

Co takiego trafi na stoły graczy? Jakiego typu gier możemy się spodziewać?
Przekonajcie się sami - zdradzamy Wam szczegóły w informacji prasowej.

Wsiąść do pociągu Europa 15 rocznica (Rebel)

Premiera 23 czerwca 2021

Spod cienia londyńskiego Big Bena aż pod strzeliste łuki Koloseum, od zachwycających kopuł moskiewskiego Kremla po elegancką wieżę Eiffla w Paryżu, Wsiąść do Pociągu: Europa zabiera graczy w niezapomniane podróże koleją po największych miastach Starego Kontynentu z przełomu wieków. Uhonorowaniem wszystkich lat spędzonych przez rodziny i przyjaciół przy planszy tej gry jest wyjątkowa edycja specjalna.


Wsiąść do Pociągu: Europa 15. rocznica to limitowane wydanie, które cieszy oko warstwą estetyczną i dopracowaniem elementów. W zestawie znajdziemy precyzyjnie wykonane, zaprojektowane specjalnie z tej okazji plastikowe wagoniki i dworce zamknięte w wyjątkowych blaszanych puszkach. Sama gra doczekała się większej planszy i została wzbogacona o nowe grafiki, które dodatkowo upiększą karty biletów. Tych ostatnich jest w pudełku aż 108, czyli wszystkie, jakie zostały wydane do tej pory!



Wciel się w prekursora kolejnictwa i śmiało twórz połączenia między największymi europejskimi miastami. Wsiąść do Pociągu: Europa to bestsellerowa gra familijna, która dzięki prostym zasadom i niezwykle przyjemnej rozgrywce z powodzeniem połączy przy wspólnym stole młodszych i starszych członków rodziny. W czasie rozgrywki będziemy starali się łączyć ze sobą wskazane miasta nieprzerwaną trasą kolejową. W tym celu będziemy zbierać kolorowe karty wagonów, które pozwolą nam zająć wybrane odcinki na planszy i dzięki temu realizować indywidualne cele. 

Zawartość pudełka:
  • 1 ogromna mapa Europy z nowymi ilustracjami
  • 5 puszek zawierających po 45 precyzyjnie wykonanych figurek wagonów
  • 15 kolorowych dworców
  • 5 znaczników punktacji
  • 110 kart wagonów
  • 108 kart biletów
  • 1 karta Europejskiego Ekspresu
  • 1 karta wielkich miast
  • instrukcja

Liczba graczy: 2 - 5 osób
Wiek graczy: od 8 lat
Czas gry: 30 - 60 minut
Autor: Alan R. Moon
Ilustracje: Cyrille Daujean, Julien Delval


God of War (Portal)

Premiera 24 czerwca 2021

God of War trafia na stół! Kultowa seria gier wideo doczekała się swojego karcianego wydania! W przeciągu półtorej godziny 1-4 graczy wcieli się w Kratosa i jego kompanów, by w kooperacyjnej rozgrywce deck buildingu przetrwać nadchodzący Ragnarök.

Koniec jest bliski, spełnia się przepowiadany zmierzch bogów. Każdą żywą istotę czeka śmierć. Czy nic się już nie da zrobić? Norny, trzy boginie losu, nie zamierzają poddać się przeznaczeniu. Spoglądając w wirujące wody Urðr dostrzegły promień nadziei. Musi zaistnieć jedyna i niepowtarzalna seria zdarzeń, w której wybrani bohaterowie pokonają swych wrogów. Bohaterami jesteście Wy, a wrogów wkrótce poznacie.


Do wyboru czeka na Was sześciu bohaterów z serii God of War. Wszyscy posiadają własne, indywidualne talie startowe, które w trakcie gry będą rozbudowywane o nowe karty. Co więcej, każdy z bohaterów ukierunkowany jest na inną specjalizację. Kratos ma sporo punktów życia i atakuje w zwarciu, Atreus jest wyspecjalizowany w łuku, a Freya stawia na obronę i regenerację.



Rozgrywka w God of War to nie rozegranie jednego z kilku scenariuszy, to kompilacja kilku scenariuszy w jednej grze. Na początku rozgrywacie jedną z sześciu dostępnych kart Zadań, a kiedy uda się Wam wypełnić jej warunki, musicie wybrać pomiędzy dwiema kolejnymi. Kiedy i tę przejdziecie, czeka Was ostateczne starcie z jednym z czterech Bossów.

Zawartość pudełka:
  • 6 portretów Bohaterów i 6 podstawek
  • 92 karty Sceny
  • 6 kart Zadań
  • 4 karty Finałowych Bossów
  • 5 plansz Bohaterów
  • 158 kart Akcji
  • 10 kart Ogłuszenia
  • 10 kart Trucizny
  • 10 kart Kryształów
  • 1 kość Przeciwnika
  • 100 kartonowych znaczników 

Liczba graczy: 1-4 osoby 
Wiek graczy: od 14 lat
Czas gry: 90-180 min 
Autorzy: Fel Barros, Alex Olteanu

piątek, 25 czerwca 2021

POD WROGIM NIEBEM: Nie damy się obcym - recenzja gry wydawnictwa Rebel.

Muszę przyznać szczerze, że nie jestem fanem solowych rozgrywek w gry planszowe. Bardzo cenię sobie obecność innych osób. Interakcję, pewien pojedynek umysłowy i generalnie wartości towarzyskie. Zatem jeśli mogę, to z całą pewnością wybiorę rozgrywki wieloosobowe. W innym przypadku pewnie wybiorę coś na komputerze/konsoli. 

Jednoosobowe warianty dużych gier są często OK, ale przeważnie łapię się na jednej prawidłowości, która mnie osobiście trochę denerwuje. Dużo czasu trzeba poświęcić na ich obsługę. Zamiast skupić się na rozgrywce, muszę co jakiś czas przerywać, żeby coś poprzesuwać, coś dodać, coś zabrać, etc. Jakoś tak, nie chce mi się…

Są jednakże wyjątki. To wszelkie gry, będące swoistymi łamigłówkami, w których to obecność innych nie jest mi niezbędna i których obsługa w żadnym stopniu nie jest uciążliwa. To mój ukochany Lonpos, wszelkie gry z serii Ubongo (tak, wolę samemu sobie podłubać) czy też znakomity Urbanista i Samotna wyspa. Nie mówiąc już o „książkograch”, reprezentowanych przez różnorakie Dzienniki od Foxgames czy Questy od Egmont.

Dlatego też do Pod wrogim niebem podchodziłem z pewną taką niepewnością. Gra z założenia jednoosobowa. Do tego mnóstwo komponentów. Od razu zapaliło się światełko. Oho, pewnie trzeba się będzie nagimnastykować i sporo czasu poświęcić na czynności całkowicie techniczne. Czy moje obawy były słusznie? O tym przeczytacie w recenzji, do której serdecznie zachęcam.




CO ZAWIERA GRA

Patrząc na pudełko z grą sygnowaną logiem Czech Games Edition możemy być pewni jednego. Będzie dużo rzeczy w środku. Nie inaczej jest z Pod wrogim niebem. Średniej wielkości pudełko swoje waży – wewnątrz czeka na nas dużo kartonu. Ale nie tylko. Wszystko zostało tak poukładane, żeby nie od razu dobrać się do tych wszystkich wyprasek.

Gra się rozwija z czasem i na początku dysponować będziemy kilkoma kartonowymi płytkami, z których będziemy za każdym razem budować naszą planszę. Ta składa się z trzech segmentów: nieba, miasta oraz podziemi. Podczas gry będziemy walczyć z agresywnymi obcymi. Ci reprezentowani będą przez duży kartonowy statek-matkę oraz plastikowe statki. Naszym orężem będą kości (w trzech kolorach). Do tego otrzymamy garść żetonów (które fani CGE mogą kojarzyć z innych gier, jak np. z Pulsara 2049).

Oczywiście to nie wszystko, w pudle znajdziemy dużo więcej kartonowych elementów, które będziemy włączać do gry z czasem – mamy bowiem tryb kampanii, który sukcesywnie wprowadza do gry nowe elementy. Jakie? Nie będę zdradzał psując zabawę. Trzeba po prostu zagrać, żeby się przekonać.
Załączona instrukcja napisana jest w miarę poprawnie (miałem jedynie problem z regułami dotyczącymi funkcjonowania robotów). Liczne przykłady zdecydowanie ułatwiają zabawę.

CEL GRY

Nie wiemy, czym są. Nie wiemy, skąd przybyli.
Nie wiemy, dlaczego nas zaatakowali.
Wiemy tylko, że tu są i musimy jak najszybciej
znaleźć sposób, aby ich powstrzymać.

Pod wrogim niebem przypomina mi fabularnie np. Dzień niepodległości, w którym to dzielni Ziemianie odpierali ataki obcych. Tutaj czeka nas dokładnie to samo. Przyjdzie nam bronić jednego z wybranych miast przed zbliżającymi się statkami obcych. Najgorsze, że wraz z nimi zbliża się również dużo większy statek-matka.

Przyjdzie nam zatem zarządzać kośćmi i podejmować nieoczywiste decyzji. Żeby zwyciężyć, musimy obronić miasto i zakończyć badania, zanim obcy statek matka zniszczy naszą bazę.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie gry jest banalne. Opiszę tutaj wersję podstawową gry. Po pierwsze musimy przygotować planszę. Jest ona zbiorem kafelków, które składamy do kupy. Możemy wyróżnić w niej dokładnie trzy obszary – niebo, miasto oraz podziemna baza. Robimy to zgodnie z określonymi zasadami. Na trzech torach (energii, badań oraz zniszczeń) umieszczamy po jednym znaczniku.

Nad najwyższym fragmentem nieba umieszczamy statek matkę, a na nim pięć (przezroczystych) plastikowych statków obcych. Resztę statków odkładamy na bok. Naszym orężem będą kostki – dwie białe, trzy szare i dwie niebieskie (te wykorzystujemy w wariancie pełnym).

To w zasadzie tyle. Czas bronić miasta przed inwazją obcych.

wtorek, 22 czerwca 2021

ZŁAM TEN KOD: Cyferkowy zawrót głowy - recenzja gry wydawnictwa Albi Polska.

Gry dedukcyjne nie są zbytnio popularne. Lata temu królował Mastermind. A teraz? Całe szczęście tego typu gier kilka znajdziemy. I to dobrych gier. Mamy Alchemików, Decrypto, Tajniaków, czy też Tobago. Brakuje mi jednak gier, które są taką czystą matematyczną dedukcją, w której za pomocą pytań, wskazówek próbujemy odgadnąć jakieś cyferki.

Złam ten kod pokazało się na rynku w 2017 i doczekało się kilku wersji językowych, w tym w końcu i naszej. Piszę „w końcu”, gdyż odkąd zobaczyłem w Internecie recenzję tej gry, to bardzo chciałem ją zdobyć. Zapał ostudziła zależność językowa. Dla mnie może nie jest problemem zabawa w angielskojęzyczną wersję, ale nie każdy to lubi. Dlatego też z wielką radością przyjąłem do wiadomości, że nasze rodzime Albi postanowiło spolonizować ten tytuł.

Jego autorem jest Ryohei Kurahashi, który jest dla mnie kompletnie nieznanym japońskim autorem, na którego koncie (patrząc na BGG) znajdziemy praktycznie same nieznane gry, które nie znalazły w zasadzie  żadnego rozgłosu (przynajmniej poza Japonią). Wyjątkiem jest Break the Code, czyli po naszemu Złam ten kod, który zbiera całkiem dobre oceny. Postanowiliśmy to sprawdzić na sobie i dzięki wydawnictwu Albi Polska otrzymaliśmy do recenzji egzemplarz tej gry. Mamy za sobą trochę partii za sobą i chciałbym się podzielić naszymi wrażeniami. Zapraszam zatem do lektury recenzji.


CO ZAWIERA GRA

W nieco przydużym pudełku znajdziemy 20 płytek szyfru z cyferkami od 0 do 9 w kolorze białym i czarnym, z wyjątkiem numeru 5, który akurat jest zielony.

Oprócz tego istotnym elementem są cztery zasłonki graczy oraz notes z „arkuszami roboczymi”, które posłużą nam do zapisywania swoich rozwiązań oraz garść kart z pytaniami. Całość wykonana jest poprawnie. W zasadzie nie mam uwag co do jakości użytych komponentów.

Załączona instrukcja jest krótka, zwięzła, z przykładami. Po jej przeczytaniu w z sumie nie będziemy musieli do niej zerkać podczas samej rozgrywki.

CEL GRY

Złam ten kod jest grą, w której nie ma żadnej głębszej filozofii. Mamy bowiem do czynienia z czystą dedukcją. Naszym zadaniem jest odgadnięcie pewnego kodu, będącego ciągiem kilku cyferek. Mamy do dyspozycji gotowe pytania, za pomocą których dochodzimy do właściwego rozwiązania. Ten, kto pierwszy odgadnie kod, ten okaże się zwycięzcą.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie gry jest króciutkie. Przede wszystkim mieszamy wszystkie 20 płytek szyfru (stroną zakrytą), a następnie dobieramy określoną ich liczbę (zależną od liczby graczy), a następnie umieszczamy za zasłonką w kolejności numerów od lewej do prawej, zaczynając od najmniejszej cyfry. Jeśli otrzymamy biały i czarny o tym samym numerze, to pierwszeństwo ma kolor czarny, czyli umieszczamy czarną płytkę na lewo od białej.

Każdy z nas otrzymuje kartkę z notesu, czyli nasz arkusz roboczy, na którym będziemy notować nasze ustalenia. Następnie tasujemy wszystkie karty z pytaniami i odkrywamy sześć z nich. To w zasadzie wszystko.

niedziela, 20 czerwca 2021

Cykl "Tło gry": Odcinek 6 - gry o tematyce sushi.

Sushi jakiś czas temu wdarło się na polskie stoły. My sami raz na jakiś czas lubimy sobie podjeść te smakołyki. Może nie uwierzycie, ale początkowo byłam sceptycznie nastawiona do sushi ale po spróbowaniu ...zakochałam się i już.

Nic więc dziwnego, że sushi stało się także tematyką lub tłem kilku gier planszowych. Czy to są smakowite tytuły? Przekonajcie się sami - zapraszamy do zapoznania się z kilkoma grami, które dla Was wygrzebaliśmy z racji Międzynarodowego Dnia Sushi, który obchodziliśmy w piątek (18 czerwca).


SUSHI GO (REBEL)

Z grupą znajomych wybieracie się do baru Sushi. Wysoka jakość jedzenia współgra z doskonałym smakiem i masą składników. Ale nie to jest najważniejsze. Aby się dobrze najeść, będziecie musieli wziąć sprawy w swoje ręce. 

Celem gry Sushi Go! jest stworzenie najlepszej kombinacji z dostępnych składników. Zdobywaj punkty za zbieranie zestawów odpowiednich kart - Sashimi, wasabi, nigiri, tempura i wiele innych tylko czekają na wykorzystanie. Nie zapomnijcie, by zakończyć posiłek przepysznym puddingiem!

Sushi Go! wykorzystuje znaną mechanikę dobierania kart z 7 Cudów Świata dodatkowo upraszczając i skracając ją. Dzięki sprawdzonemu sposobowi wybierania kart, gra jest dynamiczna i nie ma mowy o przestojach! Wszyscy grają w tym samym czasie, a dzięki prostocie zasad gra idealnie nadaje się jako zapoznanie z mechaniką równoczesnego wyboru kart, zarówno tych, którzy nie mieli z nią jeszcze do czynienia, jak i najmłodszych graczy stawiających pierwsze kroki w graniu w gry planszowe.

Tym samym bardzo dobrze sprawdza się jako gra wprowadzająca, a dzięki wielu możliwościom, jest także niebanalną rozrywką dla zaawansowanych graczy. Dzięki metalowej puszce w którą spakowane są karty można zabrać ją ze sobą wszędzie, a zdarzyło się nie raz, że rozgrywka była prowadzona w barze sushi w oczekiwaniu na zamówienie!

wiek: od 8 lat
liczba graczy: 2 -5 osób
czas gry: ok. 15 minut
autor: Phil Walker-Harding
ilustracje:Nan Rangsima, Tobias Schweiger, Phil Walker-Harding


SUSHI GO PARTY (REBEL)

Pięcioosobowy stolik w naszym ulubionym barze sushi przestał już wystarczać. Coraz więcej osób chce iść z nami, potrzeba dodatkowych miejsc! Właściciele, zadowoleni z obrotu, wprowadzają nowe dania i możliwość samodzielnego komponowania zestawów. Czeka nas istne sushi-szaleństwo!

Sushi go party! to samodzielna wersja popularnej, imprezowej karcianki, oparta o znaną z 7 cudów świata mechanikę draftu. Gracze dobierają na rękę tyle samo kart, po czym jedną z nich wybierają, a resztę przekazują dalej. W ten sposób konstruujemy jak najbardziej opłacalne zestawy, kontrolując jednocześnie poczynania przeciwników.

Oprócz możliwości zaproszenia do stołu aż 8 osób, Sushi go party! oferuje możliwość samodzielnego konstruowania menu. Na samym początku gry wybieramy jeden rodzaj rolek, dwa dodatki, trzy przystawki i deser, a następnie składamy talię z zestawów wybranych kart. W ten sposób poszczególne rozgrywki jeszcze bardziej różnią się między sobą, a my mamy kontrolę nad celami, które będziemy realizowali w grze.

Drugą istotną zmianą są nowe rodzaje sushi, które możemy włączyć do naszego menu. W sumie w grze znajdziemy 22 rodzaje kart, każdy ze specjalną zasadą punktowania.

Sushi go party! to niesamowicie prosta i przyjemna gra, która nadaje się zarówno na początek przygody z planszówkami, jak i na imprezy w większym gronie. Jej zasady tłumaczy się w kilka minut, a sama rozgrywka jest dynamiczna, krótka i bardzo przyjemna.

Dzięki dodatkowym kartom dań oraz możliwości samodzielnego konstruowania menu Sushi go party! jest jeszcze bardziej regrywalne. Sami decydujemy, kiedy przychodzi na zmianę składników i możemy dbać, by każda talia, a tym samym każda kolejna rozgrywka, była zupełnie inna od poprzednich.

Możliwość zaproszenia do stołu aż ośmiu graczy czyni z Sushi Go Party! grę jeszcze bardziej uniwersalną i jeszcze bardziej imprezową!

wiek: od 8 lat
liczba graczy: 2 -8 osób
czas gry: ok. 20 minut
autor: Phil Walker-Harding
ilustracje:Nan Rangsima

SUSHI ROLL (REBEL)

Pałeczki... to znaczy kości w dłoń! Daj się zaprosić na pyszną, japońską ucztę i pozwól się porwać nowej wersji uwielbianej przez wszystkich gry Sushi Go!.

Napełnij taśmę kośćmi ze smakołykami, wybierz 1 z nich, a resztę podaj dalej. Zdobywaj punkty za smakowite kombinacje, których nie powstydziłby się prawdziwy mistrz sushi. Użyj menu, aby przerzucić swoje kości albo pałeczek, aby wymienić się przysmakiem z przeciwnikiem. I koniecznie zostaw sobie miejsce na deser!

Rozgrywka w Sushi Roll składa się z 3 rund. W każdej turze gracz wybiera z taśmy po 1 kości, którą chce zatrzymać. Następnie wszyscy przesuwają taśmy w lewo, a pozostawione na nich kości są przerzucane. Gdy na taśmach nie ma już żadnej kości, runda dobiega końca, a gracze podliczają zdobyte punkty. Wygrywa ten, kto po 3 rundach ma najwięcej punktów.

Podobnie jak w karcianej wersji gry, również tutaj chodzi o zebranie jak najbardziej opłacalnych zestawów sushi. Podczas zabawy musimy nie tylko realizować własne pomysły, ale też uważnie obserwować poczynania przeciwników, a czasem też skutecznie przeszkadzać im w osiągnięciu celu.

wiek: od 8 lat
liczba graczy: 2 -5 osób
czas gry: ok. 20 minut
autor: Phil Walker-Harding
ilustracje: Nan Rangsima