piątek, 9 października 2020
Opowiadanki: wkrocz do świata wyobraźni - informacja prasowa Wydawnictwa Rebel.
wtorek, 6 października 2020
MONTMARTRE: Więc choć pomaluj mój świat - recenzja gry od Wydawnictwa Hobbity.
Na razie ten artystyczny klimat możemy poczuć dzięki bohaterce dzisiejszej recenzji, czyli grze Montmartre od Wydawnictwa Hobbity. Czy obcowanie ze sztuką to przyjemność? A może stres i męczarnia? Przekonajcie się. Zapraszamy do lektury recenzji.
CO ZAWIERA GRA
W zgrabnym pudełku (wielkości charakterystycznej dla gier wydawnictw Nasza księgarnia i Muduko) znajdziemy pokaźną talię kart podzielonych na: karty obrazów, karty kolekcjonerów i karty kontraktów. Do tego mamy żetony monet (oczywiście francuskich franków), żeton marszanda i znacznik pierwszego gracza. Do tego wszystkiego krótka instrukcja tłumacząca wszystkie zasady (z obrazkowymi przykładami).
Moją uwagę przyciągnęły karty obrazów. Nie chodzi tylko o to, że do złudzenia przypominają światowe dzieła sztuki spod pędzla Picassa, Tolous – Lautrec’a czy innego znanego malarza. Karty obrazów stanowią swoistą instrukcję tworzenia dzieła. Układając je rosnąco od 0 do 8 widzimy jak to dzieło powstaje. Ciekawy patent.
Słowo o instrukcji – jak na grę rodzinną przystało nie jest ona jakaś bardzo obszerna. Wszystkie zasady i opisy gry zmieściły się na harmonijce mającej 6 stron. Oczywiście sporo w tym obrazków i graficznego tłumaczenia zasad.
CEL GRY
PRZYGOTOWANIE GRY
Na środku stołu w 4 stosach (podzielonych kolorystycznie) układamy 20 kart kolekcjonerów w malejącej kolejności (na górze każdego stosu ma być karta o wartości 2). Obok układamy 5 kart kontraktów i pionek marszanda.
Karty muz tasujemy, rozdajemy każdemu z graczy po 4 zakryte karty, a pozostałe układamy w 3 zakrytych równych stosach.
W zasięgu ręki wszystkich graczy umieszczamy żetony monet a osoba, która będzie pierwszym graczem dostaje znacznik (żeton z pędzlem).
Warsztat przygotowany. Można zacząć tworzenie drogocennych (miejmy nadzieję) obrazów.
niedziela, 4 października 2020
Jesienne nowości Naszej Księgarni: Draftozaur, Z kwiatka na kwiatek i Na fali - informacja prasowa Wydawnictwa Nasza Księgarnia.
Zdaniem Wydawnictwa Nasza Księgarnia jesień, to świetny czas na długie planszówkowe wieczory. Wydawnictwo ma nadzieję, że ich nowości znajdą ciepłe miejsca na Waszych stołach.
Co takiego szykuje nam Nasza Księgarnia? Jakie gry wzbogacą portfolio Wydawnictwa? Przekonajcie się sami - zdradzamy Wam trochę szczegółów w informacji prasowej przygotowanej przez Wydawnictwo.
DRAFTOZAUR
NAJPOPULARNIEJSZA GRA O
DINOZAURACH OSTATNICH LAT
Gra wykorzystująca mechanikę
draftu. Dzięki niej dinozaury wędrują w poszukiwaniu najlepszych terenów.
Postaraj się, aby na twojej planszy znalazły się dinozaury, za które
zdobędziesz najwięcej punktów. Nie będzie to takie łatwe, bo na każdym polu
planszy dostajesz punkty za inne gatunki!
W pudełku znajdziesz:
* specjalną kostkę,
* 5 dwustronnych plansz,
* 5 miseczek na pionki
* woreczek do losowania dinozaurów.
link do BGG: https://boardgamegeek.com/boardgame/264055/draftosaurus
piątek, 2 października 2020
POTĘGA SŁOWA - słownik to za mało...*- recenzja gry Wydawnictwa Nasza Księgarnia.
Gry słowne do niedawna kojarzyły nam się
wyłącznie ze Scrabble, za którym to specjalnie nie przepadamy. Jednakże od
jakiegoś czasu zaczynamy się do nich przekonywać. Tajniacy, Dżem dobry,
Decrypto, czy też Jednym słowem to stali bywalcy na naszym stole, a z tego co
wiemy, to i na stołach innych graczy również. Proste zasady, mnóstwo
główkowania i jeszcze więcej emocji. Oczywiście bez dobrego słownika w głowie
się nie obędzie.
Jakiś czas temu dzięki Wydawnictwu Nasza
Księgarnia na rynek trafiła Potęga słowa – gra, w której przyjdzie nam składać
literka po literka różniaste słowa. W naszej recenzji odpowiemy na pytanie, czy
gra jest warta uwagi i jest w stanie wygrać z, jakby nie patrzeć, zacnymi
przeciwnikami. Zapraszam zatem do lektury.
CO ZAWIERA GRA
W średniej wielkości pudełku (zbliżonym wielkościowo choćby do Boardingu) znajdziemy sporo różnych komponentów. Silnikiem napędowym gry będą karty. Te zostały podzielone na dwie grupy: niebieską (zdecydowanie najliczniejszą z literami bez polskich ogonków) i czarną (z ogonkami). Do tego otrzymujemy specjalną płytkę rund ze stylowym znacznikiem w kształcie policyjnej odznaki. Ponadto w pudle znajdują się cztery zestawy dla każdego z gracza, czyli znaczniki oraz kartę pomocy.
Tradycyjnie
już jak przystało na Naszą Księgarnię, jakościowo wszystko wypada wzorowo.
Podobnie jak i instrukcja, która to wydaje się być dość gruba, ale to tylko
pozory. Dużo w niej jest czytelnych przykładów, dzięki czemu zasady łatwo
wchodzą do głowy.
CEL GRY
Wcielamy
się w rolę czarnych charakterów i przyjdzie nam toczyć walkę o dominację nad
światem. Naszym orężem będą słowa, za pomocą których będziemy przejmować i
kontrolować jak najwięcej lokalizacji/obiektów symbolizowanych przez litery na
kartach. Wygra ten, kto na koniec będzie zdobędzie najwięcej punktów.
PRZYGOTOWANIE GRY
Przygotowanie
gry trwa dosłownie chwilę. Zaczynamy od dokładnego przetasowania wszystkich
kart, z których tworzymy zakryty stos dobierania. Następnie tworzymy za pomocą
kart (układając literami do góry) prostokąt o wymiarach zależnych od liczny
graczy. Np. przy dwójce będzie to kwadrat o boku 4x4, a w pełnym czteroosobowym
składzie – prostokąt o wymiarach 6x5. Gdzieś obok umieszczamy płytkę rund –
znacznik wędruje na pole z cyferką „1”.
Zestawem
startowym każdego z nas będzie ściągawka, na której umieszczamy losowo dobraną
kartę ze stosu, a także zestaw znaczników w naszym kolorze. I to tyle, czas na
zdobywanie dominacji.




