piątek, 28 sierpnia 2015

JAIPUR: na straganie w dzień targowy... - recenzja gry

Dźajpur (angielska nazwa to Jaipur) jest miastem w północno-zachodnich Indiach. Jest stolicą stanu Radżastan, na półpustynnym płaskowyżu Malwa. Nazywa się je „Różowym miastem”, gdyż wszystkie budynki w najstarszej części miasta maluje się na różowo. 

Dźajpur - różowe miasto
źródło:planetescape.pl

Jedną z charakterystycznych cech Indii są kolorowe targowiska, na których można kupić niemalże wszystko. Takie targowisko stało się inspiracją do stworzenia gry zakorzenionej klimatem w dalekich Indiach. Czy ten klimat udało się przenieść do gry? Zapraszam do recenzji

CO ZAWIERA GRA

Całość mieści się w kompaktowym pudełeczku, charakterystycznym dla wydawnictwa Game Works. Po jego otwarciu od razu widać nawiązanie do tego „Różowego miasta”. Przyznaję się bez bicia, że wypraski w takim kolorze jeszcze nie widziałem. Wypraska oprócz niespotykanego koloru, jest bardzo praktyczna. 

Funkcjonalna wypraska spokojnie mieści wszystkie elementy.

Wszystko zostało doskonale przemyślane i każdy element ma swoje miejsce. W pudełku oprócz instrukcji znajdziemy:

Zawartość gry Jaipur.


  • 55 kart towarów (6 kart diamentów, 6 kart złota, 6 kart srebra, 8 kart tkanin, 8 kart przypraw, 10 kart skór oraz 11 kart wielbłądów)
  • 38 żetonów towarów
  • 1 żeton wielbłąda
  • 18 żetonów premii (każdy z nich ma inną wartość, ukrytą w trakcie gry)
  • 3 pieczęcie uznania










Całość wykonana jest wręcz wzorowo. Dobrej jakości komponenty, to coś do czego to wydawnictwo Game Works zdążyło nas przyzwyczaić.

Rzućmy zresztą okiem na poszczególne elementy:


Karty towarów i wielbłądów.
Żetony towarów.























Żetony premii i pieczęcie zwycięstwa.


CEL GRY

Cel gry, podobnie jak w większości gier wszelakich, jest prozaiczny. To zdobycie jak największej ilości „dutków” w każdej z rozgrywanych rund.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie gry zajmuje chwilkę. Najpierw z całej talii kart wyjmujemy 3 wielbłądy i układamy je na naszym targu. Resztę kart tasujemy i każdemu z graczy rozdaje się po 5. Pozostałe karty będą tworzyły zakrytą talię. Z góry tej talii losujemy 2 i dokładamy do 3 wielbłądów. Tym sposobem na naszym targu będzie zawsze 5 kart.
Następnie każdy z graczy wyciąga ze swojej talii wszystkie wielbłądy i kładzie przed sobą w postaci odkrytego stosu. Stos ten będzie tworzył nasze stado.
OK. Temat kart mamy załatwiony. Przechodzimy do ułożenia żetonów. Po pierwsze żetony musimy podzielić wg rodzajów towarów. Następnie z żetonów każdego rodzaju tworzy się stos, tak aby żeton o największej wartości był na górze, a najmniejszej na dole. Stos ten następnie należy rozsunąć, tak, żeby gracze widzieli wartości poszczególnych żetonów. Żetony premii również dzielimy wg rodzajów na 3 części, mieszamy i tworzymy zakryte stosy.
Żetony wielbłąda i premii powinny znajdować się w miejscu dostępnym dla graczy.
Handlowanie czas zacząć.

Targowisko gotowe - handel czas zacząć!


PRZEBIEG GRY

Podczas swojej tury gracz może wykonać jedną (i tylko jedną) z dwóch akcji. Może wziąć karty lub je sprzedać.
Jeżeli decydujemy się dobranie kart, mamy do wyboru 3 akcje.
Po pierwsze możemy wziąć kilka towarów. Odbywa się to na zasadzie wymiany. Bierzemy np. 3 karty towaru (tego samego, bądź różnego rodzaju) a w zamian za to wykładamy na targ 3 karty. I teraz mogą to być karty z naszej ręki lub karty z naszego stada wielbłądów w dowolnej kombinacji.
Po drugie możemy wziąć jeden towar z targu. W takim przypadku gracz bierze jedną kartę z targu, umieszcza ją w swojej talii, a brakujące miejsce uzupełnia się ze stosu kart zakrytych
Po trzecie możemy zdecydować się na powiększenie naszego stada wielbłądów. W takim przypadku zabieramy z targu wszystkie dostępne wielbłądy, a następnie uzupełniamy nasz targ o odpowiednią liczbę kart z talii kart zakrytych.
Na koniec swojej tury gracz nie może mieć jednak więcej niż 7 kart na ręce (kart wielbłądów nie wlicza się do tego limitu).

Sprzedaż kart odbywa się następująco. Gracz odrzuca z ręki dowolną liczbę kart jednego rodzaju na sto kart odrzuconych. Następnie bierze tyle żetonów danego towaru w liczbie równej ilości sprzedanych kart, począwszy od żetonu o największej wartości. Jeśli gracz jednorazowo sprzeda 3 lub więcej towarów, to otrzymuje dodatkowo stosowną premię, czyli pobiera z jednego z trzech stosów żeton premii.
W przypadku sprzedaży najdroższych towarów (diamentów, złota i srebra) musimy pamiętać, że sprzedaż dojdzie do skutku, jeśli sprzedamy co najmniej dwie karty towaru.

Udana sprzedaż owocuje kilkoma żetonami towarów i żetonem premii. 

ZAKOŃCZENIE GRY



Runda kończy się wtedy, gdy wyczerpią się 3 stosy żetonów towarów lub też skończy się talia z kartami do uzupełnienia targu się podczas jego uzupełniania. Następuje wtedy podliczenie zgromadzonych żetonów i zwycięzca rundy otrzymuje pieczęć uznania. Następuje wtedy druga runda, czyli na nowo rozpoczynamy całą zabawę. Gra kończy się, w momencie, gdy jeden z graczy zdobędzie drugą pieczęć.



WRAŻENIA

Powiem szczerze, Jaipur jest jedną z tych gier, do których często wracamy. Bardzo lubimy dobre gry dla dwojga, przy których mamy okazję na wykorzystanie naszych szarych komórek.
Musimy podjąć decyzję czy sprzedać szybko i zgarnąć najlepiej punktowane żetony towarów, czy też lepiej poczekać i załapać się na żeton premii. A jeszcze dochodzi premia za wielbłądy, czyli, ten kto ma na koniec rundy najwięcej wielbłądów, dostanie żeton wielbłąda warty 5 rupii. Decyzji jest więc sporo, a do tego dochodzi jeszcze losowość, która może zdrowo namieszać. Może się oczywiście pojawić paraliż decyzyjny, ale całe szczęście nie trwa on specjalnie długo. No chyba, że trafimy na mózgowca, który skutecznie może popsuć dynamikę gry. Nasza rada, to unikać takich osób.
Podsumowując, Jaipur, to prosta w zasadach gra dla dwojga. Mechaniką przypomina trochę Zaginione Miasta czy recenzowane już Archaeology. W każdej z tych gier musimy podejmować decyzje odnośnie dobierania kart na rękę i wyboru najwłaściwszego momentu na sprzedaż swoich kart. Musimy też kontrolować to co robi przeciwnik, żeby wygrać ten swoisty wyścig.
Z czystym sercem polecamy zarówno tym bardziej jak i mniej doświadczonym graczom. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Gratulujemy wydawnictwu Rebel bardzo dobrej decyzji odnośnie wydania Jaipura w polskiej wersji językowej. Ci, którzy go kupią na pewno się nie zawiodą.

PLUSY:

+ piękne wykonanie (eeeh ta różowa wypraska!),
+ wysoka jakość komponentów,
+ proste zasady,
+ bardzo dobrze napisana instrukcja,
+ krótki czas rozgrywki

MINUSY:

- losowość, która potrafi znacznie ułatwić rozgrywkę, jak również zdrowo ją utrudnić.

Dobry handel nie jest zły. Jeśli się zgadzacie, to nie wahajcie się i udajcie się na targ w Dźajpur…

Nasza ocena to 9/10


Liczba graczy:  2 osoby
Wiek: od 12 lat 
Czas gry: ok. 30 minut
Rodzaj gry:  gra ekonomiczna 
Zawartość pudełka:
*  55 kart towarów
* 38 żetonów towarów
*1 żeton wielbłąda
* 18 żetonów premii
* 3 pieczęcie uznania
* instrukcja do gry.
Wydawnictwo: Game Works / Rebel
Cena: do 70 zł 



5 komentarzy:

  1. GameWorks ma coś z tymi wypraskami :) Bodajże Sobek też jest od nich i miał równie charakterystyczną wypraskę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Ich wypraski to małe dzieła sztuki.

      Usuń
  2. Zasadzam się na polskie wydanie we wrześniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecamy. To jedna z naszych ukochanych gier. A jej wykonanie to majstersztyk.

      Usuń
    2. Teraz, to już musi być :)

      Usuń