Liberum veto to zasada ustrojowa Rzeczypospolitej Obojga Narodów, dająca prawo każdemu z posłów biorących udział w obradach Sejmu do zerwania go i unieważnienia podjętych na nim uchwał. (źródło: Wikipedia)
Szlachta polska trzeba przyznać była charakterna, oj była. W walce o Tron Rzeczypospolitej ścierały się różne frakcje. Oręż magnatów był szeroki: pałacowe intrygi, agitacje na Polu Elekcyjnym, pojedynki i podstępne napaście...
| źródło: Wikipedia |
W klimat czasów Złotej Wolności Szlacheckiej współcześnie możemy się przenieść choćby za sprawą gry planszowej Liberum Veto. Gracze wcielają się w przywódcę jednej z czterech frakcji próbujących osadzić na tronie swojego kandydata na króla. Zostań przywódcą podstępnej frakcji Radziwiłłów, honorowych i rycerskich Wiśniowieckich, hulających po Rzeczypospolitej Awanturników, lub wpływowych Dworskich prowadzonych przez Jana Kazimierza. Wybór należy do Ciebie, a Tron Rzeczypospolitej nie będzie czekać wiecznie. Każda droga jest dobra by zwyciężyć w walce o władzę nad Rzeczpospolitą.
Gra Liberum Veto przybliży każdemu realia XVIII-wiecznej Rzeczpospolitej, znanej z kart historii i powieści Henryka Sienkiewicza.
A skoro już o Sienkiewiczu mowa to nie sposób zapomnieć kultowy już fragment Potopu, czyli finał sceny pojedynku pomiędzy Andrzejem Kmicicem a Pułkownikiem Michałem Wołodyjowskim.
„- Kończ… waść!… wstydu… oszczędź!…
— Dobrze! — rzekł Wołodyjowski.
Dał się słyszeć świst krótki, straszny, potem stłumiony krzyk… jednocześnie Kmicic rozłożył ręce, szabla wypadła mu z nich na ziemię… i runął twarzą do nóg pułkownika…” (Potop, H.Sienkiewicz)
Zobaczcie zresztą sami jak to wyglądało:
Ale nie przedłużajmy. Przejdźmy do sedna. Szable w dłoń bo przed Wami zadanie konkursowe!

