wtorek, 12 czerwca 2018

TOP TRUMPS MATCH HARRY POTTER: wyczaruj swoją linię - recenzja gry Wydawnictwa Winning Moves Polska.

Gier opartych na wariacji kółka i krzyżyka trochę już mamy na naszym rynku (np. Gobbletty, Trexo). Ta, którą dzisiaj chcemy Wam przybliżyć też nie jest nowością bowiem było już kilka jej odsłon. Mowa tutaj o Top Trumps Match. 

Mając w domu wielką fankę małego czarodzieja nie mogliśmy przejść obojętnie obok edycji tej gry osadzonej w świecie Harrego Pottera. Te kosteczki z postaciami z książki...a w zasadzie z filmu. Bowiem cała gra nawiązuje do filmu. Czy to coś zmienia w samej rozgrywce? Pomaga? A może przeszkadza? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury naszej recenzji. 




CO ZAWIERA GRA

Gra w zasadzie nie potrzebuje żadnego zewnętrznego opakowania, bo jest tak skonstruowana, że sama w sobie po złożeniu pełni rolę pudełka. Jeśli jednak ktoś lubi przechowywać na półeczce pudełka z grami, to nie ma z tym problemu. Grę wkładamy do kartonowego pudełka i już.

Gra to tak naprawdę otwierana/zamykana ścianka z otworkami, które zapełnia się sześciennymi klocuszkami. Ścianka każdego z klocka przedstawia jednego z bohaterów świata Harrego Pottera. Jest oczywiście sam mały czarodziej czyli Harry Potter. Towarzyszą mu: Hermiona Granger, Ron Weasley, Zgredek, Profesor Albus Dumbledore, Profesor Minerva Mc Gonnagall i jeszcze kilku innych bohaterów. W sumie 15 postaci.

Wszystko wykonane jest z należytą starannością. Plastikowe pudełko jest pancerne zaś karty postaci odpowiednio grube i śliskie. 

CEL GRY

Skoro mamy do czynienia z mechaniką opartą o kółko - krzyżyk, naszym zadaniem będzie ni mniej ni więcej jak tylko utworzenie linii (pionowej, poziomej lub też ukośnej) złożonej z pięciu tych samych bohaterów.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie gry jest banalnie proste. Wszystkie kosteczki układamy w specjalnych otworach w pudełku. Obowiązuje jedna zasada: w linii prostej (poziomej i pionowej) oraz na skos nie może być więcej niż 2 te same postacie.  Do tego losujemy dwie karty i nie sprawdzając ich zawartości układamy przed sobą w specjalnych zagłębieniach zamknięcia naszej "planszy". I to tyle.

PRZEBIEG GRY

Jak przystało na dobrą grę logiczną, zasady są banalne. Do nauczenia dosłownie w kilka chwil. Każdy z graczy widzi przed sobą ściankę złożoną z 25 klocków, czyli przed jego oczami widnieje 25 wizerunków bohaterów świata Harrego Pottera. Jedni się powtarzają, inni nie. 

Pierwszy gracz wypycha jeden klocek znajdujący się w lewym górnym rogu. Drugi gracz bierze tę kostkę i za jej pomocą wypycha i zastępuje nim dowolny inny klocek ze ścianki. Gracze powtarzają te same czynności starając się ułożyć rząd (w pionie, poziomie lub na ukos) składający się z pięciu tych samych bohaterów. Ten komu się to uda, jest prawie zwycięzcą. Prawie, bo do gry wchodzą karty. Gracz, który przegrał, odsłania karty. Teraz, jeśli na jednej z tych kart widnieje taka sama postać, jak w rzędzie 5 klocków przeciwnika, to cóż szala zwycięstwa przechyla się na stronę gracza, który prawie przegrał. 

WRAŻENIA

Nie da się ukryć, że Match to swoista gra logiczna. My takie lubimy. Szczególnie gdy tłumaczenie zasad zajmuje dosłownie chwilę a zabawa (mimo, że jest gimnastyką umysłu) daje mnóstwo pozytywnych emocji. Uda się ułożyć linię? A jeśli tak, to czy przeciwnik nie będzie miał karty z wizerunkiem naszego bohatera z linii? Emocjonująco, prawda?

Gra jest dobrze osadzona tematycznie. Wszędzie nas otaczają postaci ze świata Harrego Pottera. Ja przyznaję się bez bicia, nie bardzo się na tym znam. Ale nasza Marysia potrafi wymienić każdego bohatera z kosteczek, przegląda karty jak najcenniejsze skarby. Cóż.....tak to już jest jak się ma "fioła" na HP. Ale czy ktoś ogarnia postaci czy nie to nie ma żadnego znaczenia w samej rozgrywce. 

Czy można przy tej grze pomyśleć? A i owszem. Cała zabawa polega z jednej strony na układaniu swojego rzędu, a z drugiej, na przeszkadzaniu przeciwnikowi. Nie wiemy co dokładnie układa, jednakże możemy wykombinować, w których miejscach i to wykorzystać. Warto też się przyjrzeć reakcji przeciwnika. Ona też nam powie, czy właśnie popsuliśmy mu plany czy nie.

Zastanawiające dla nas było zastosowanie rozwiązania z ukrytymi kartami, które mogą obrócić zwycięstwo w przegraną. Bo starasz się człowieku, ułożysz linię a tu przeciwnik mając kartę z bohaterem z tej linii może Ci zwinąć zwycięstwo sprzed nosa. Ale ten zabieg jest całkiem fajny. Dodaje on swoistego smaczku, tej nuty niepewności. Coś w rodzaju sprawdzenia wyników egzaminu na studiach.

Regrywalność. Gra za każdym razem przebiega w podobny sposób, jednakże ogrom możliwych kombinacji sprawia, że za każdym razem wszystko wygląda inaczej i w sposób odmienny będziemy  dopasowywać do siebie naszą układankę.

Czas gry jest świetny jak na klasyczny filler. Od kilku do maksymalnie kilkunastu minut naprawdę dobrze spędzonego czasu.

Warto raz jeszcze podkreślić naprawdę solidne wykonanie gry. Wydawca nie poskąpił na grubym i dobrym jakościowo plastiku. Gra bywa w rękach naszego Jaśka i jak na razie ma się całkiem całkiem.

Match, to z pewnością dobry tytuł, który idealnie wpisuje się w nasze zainteresowania planszówkowe. Przeznaczony jest raczej dla młodszych graczy, chociaż ci starsi też powinni się przy tym dobrze bawić. Nie jest to z pewnością gra, która wypala mózg. Nie, to lekka i przyjemna gra, która dostarcza dobrej rozrywki. Warto spróbować.

PLUSY:

+ proste zasady,
+ bardzo solidne wykonanie,
+ krótki czas rozgrywki,

MINUSY:

... nic mi nie przychodzi do głowy



Liczba graczy:  2 osoby
Wiek: od 4 lat 
Czas gry: ok. 15 minut
Rodzaj gry:   gra logiczna
Zawartość pudełka:
25 wyjątkowych kostek postaci,
15 różnych kart postaci,
plansza do gry,
*instrukcja

 Wydawnictwo: Winning Moves Polska
Cena: 55-90 zł


Serdecznie dziękujemy wydawnictwu Winning Moves Polska za udostępnienie gry. 
Winning Moves Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz