Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grupa MV. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grupa MV. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 kwietnia 2019

PORT GDAŃSKI: wycieczka po zakładzie pracy - recenzja gry Grupy MV

Przyznaję się bez bicia, że nie miałem zielonego pojęcia o tym, jak ważnym dla Polski a po trochu i dla Europy jest Port Gdański. Naprawdę. Teraz już wiem. Wszystko dzięki temu, że trafiła do nas gra zatytułowana właśnie Port Gdański "Na Fali Sukcesów".

Jest ona owocem współpracy pracowników Portu z coraz bardziej znanymi polskimi twórcami gier planszowych, czyli Violą Kijowską i Marcinem Ropką, znanymi choćby z Artefaktów Obcych czy też Twojej Kolei.

Nie jestem specjalnie fanem gier, które powstawały na zlecenie jakiegoś „zakładu pracy”. Przeważnie były to po prostu słabe gry, o których słuch szybko ginął. Jednakże nazwiska twórców prognozowały coś, co może się podobać. Mamy trochę partii za nami i chcielibyśmy się podzielić naszymi spostrzeżeniami. Zapraszam zatem do lektury recenzji.




CO ZAWIERA GRA

Całość zamknięta jest w dużym pudle z charakterystyczną okładką przedstawiającą statek towarowy. Wewnątrz znajdziemy sporo komponentów: planszę główną, przedstawiającą w uproszczeniu teren portu. Do tego planszetki dla każdego z graczy będącymi zarówno przypominajkami (znajduje się na nich skrót akcji) jak i miejscami na przechowywanie różnorodnych towarów, które reprezentują drewniane kostki w sześciu różnych kolorach. Każdy z graczy otrzymuje również meepla i zestaw znaczników w swoim kolorze.

W pudle znajdziemy również karty Portu oraz tzw. karty promocyjne – czyli specjalnie przygotowane karty z różnymi ciekawostkami dotyczącymi gdańskiego portu (służyć będą do oznaczenia pierwszego gracza). Podczas gry będziemy na planszy umieszczać specjalnie żetony zleceń, za zdobycie których będziemy wynagradzani. Całość uzupełniają trzy specjalne drewniane kości, które będą wyznaczały możliwe do wykonania akcje.

Do wykonania nie mam żadnych "ale", poza wypraską. Bardzo podobną można było spotkać w pierwszym wydaniu Terraformacji Marsa. Nie dziwię się, że w kolejnych wydaniach już się nie pojawiła, bo była po prostu kiepska.

Instrukcja napisana tak jak trzeba, z licznymi przykładami ułatwiającymi przyswojenie zasad. Po jej przeczytaniu w zasadzie nie ma większych problemów z rozgrywką.

CEL GRY

Wcielamy się w pracowników firmy obsługującą port. Naszym zadaniem będzie przeładowywanie ni mniej ni więcej sześciu grup towarów, tak aby jak najszybciej znalazły się w określonych magazynach portowych, wg pojawiających się zleceń. Będziemy też posyłać naszych pracowników do obsługi statków pasażerskich a także umacniać nasze wpływy w poszczególnych częściach portu. Nasze działania będą wynagradzane. Ten kto uciuła najwięcej tych punktów, ten zostanie zwycięzcą.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie gry nie jest specjalnie skomplikowane. Na środku stołu wędruje plansza główna. Przedstawia ona w uproszczeniu Port Gdańsk. Znajdziemy tam szereg lokacji (pogrupowanych na takie kolorowe strefy) połączonych ze sobą ścieżkami. Każde takie miejsce posiada odpowiadającą mu kartę portu. Karty te tasujemy i układamy w zakryty stos.

Zestawem startowym każdego z graczy jest planszetka, na której w trakcie gry będzie przechowywał towary (max 9 kostek), pionek i 9 znaczników (jeden z nich od razu pomyka na tor punktacji). Swojego człowieka umieszczamy w dowolnym miejscu na planszy.

Kosteczki towarów lądują w specjalnej strefie na planszy, w miejscach dla nich przeznaczonych. W kolejnym kroku każdy z graczy dobiera dwa dowolne towary, przy czym ich rodzaj (czy raczej masa), musi mieścić się w określonym limicie (o tym za chwilę).

Następnie z zakrytego stosu kart portu dociągamy trzy górne karty i wykładamy obok. Wskażą one miejsca w porcie na których to położymy po jednym żetonie zleceń (dociągniętym z uprzednio przygotowanego stosiku).
Ostatnią czynnością jest umieszczenie trzech stosów statków pasażerskich na odpowiednim miejscu na planszy.

To w zasadzie tyle – gra się może rozpocząć.