Co jakiś czas na rynku pojawiają się gry detektywistyczne. Przeważnie są to tytuły adresowane do osób dorosłych lub starszych dzieci. Gry z mechaniką skojarzeń w różnym wydaniu.
Bohaterka naszej dzisiejszej recenzji to gra detektywistyczna dla młodszych graczy. Mowa tutaj o Inspectorze Nosie od NSV Games - kolejnej (po Rudi Racer, Li-La-Loud, czy Robots) niecodziennej małej gierce. Czy symbole na kostkach mogą naprowadzić na właściwe obrazki na kartach? Czy takie wtykanie nosa (jakby nie było inspektorskiego) może być frajdą? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury naszej recenzji.
CO ZAWIERA GRA
W małym pudełku ze słodkim Inspektorem Noskiem na okładce znajdziemy talię kart z obrazkami, 5 ponumerowanych kart, kartę ze wskazówką i 8 kości do gry oraz instrukcję w kilku językach (w tym po polsku).
Instrukcja jest zwięzła (wersja w danym języku zajmuje 4 strony w dość grubej książeczce) i precyzyjnie tłumaczy zasady podpierając się obrazowymi przykładami.
CEL GRY
Rozwiązywanie spraw kryminalnych to zadanie dla zespołu detektywów. Nic więc dziwnego, że Inspector Nose to gra kooperacyjna, w której naszym celem jest wyeliminowanie niepoprawnych kart obrazkowych z 5 wyłożonych, tak aby finalnie została tylko ta właściwa. Trzeba dawać sobie wskazówki, umiejętnie interpretować te otrzymywane od innych graczy oraz łączyć ze sobą różne informacje. Bez współpracy i drużynowego podejścia tytuł mistrza detektywów przejdzie nam koło nosa.
PRZYGOTOWANIE GRY
Na środku stołu rewersem do góry umieszczamy kartę ze wskazówką (tę kartę z czerwoną strzałką). Pozostanie tam do końca gry, czyli przez 5 rund.
Następnie tasujemy talię kart z obrazkami i wybieramy z niej 25 kart (resztę odkładamy do pudełka), z których 5 umieszczamy w jednym rzędzie na środku stołu, po prawej stronie karty ze wskazówką (do nas należy decyzja, czy ułożymy je rewersem do góry czy do dołu). Karta z obrazkiem najbliżej karty wskazówki dostaje numer 1, kolejna numer 2 itd. Pozostałe 20 kart odkładamy na bok – będą nam potrzebne w kolejnych rundach.
W każdej drużynie musi być osoba prowadząca – nie inaczej jest ze śledztwem: musi mieć inspektora prowadzącego. Trzeba zatem wybrać gracza, który będzie pełnił taką rolę. Inspektor podczas rozgrywki nie może nic mówić, dawać niewerbalnych wskazówek np. przewracać oczami, kiwać głową itp.) ani pokazywać kart. Dostaje on zestaw 8 kości i ponumerowane 5 kart. Tasuje te karty, potajemnie wybiera jedną z nich i sprawdza jaką skrywa liczbę – pod tym numerem ukrywa się karta obrazkowa z przedmiotem, który będą musieli znaleźć pozostali gracze.
Wszystko przygotowane – czas rozpocząć śledztwo!