Recenzje gier, posty "okołotematyczne", próby wywołania dyskusji... To wszystko już się pojawiło na blogu. A my chcemy się rozwijać więc szukamy nowych pomysłów, nowych wyzwań...
I tak zrodził się pomysł na nową kategorię postów: tzw. unboxing, czyli odkrywanie co kryje się w pudełeczku danej gry.
Jeśli ktoś tutaj spodziewa się filmików na You Tube to niestety będzie rozczarowany. Takich unboxingów jest w sieci pełno a że my lubimy być oryginalni zapraszamy do nietypowego unboxingu- swoistego fotograficznego odkrywania zawartości pudełeczek z grami. Spostrzegawczy czytelnicy nie będą mieć wątpliwości, kto pomaga przy powstawaniu zdjęć do tej kategorii:).
Na pierwszy ogień idzie nowy nabytek w naszej kolekcji:
MERLIN ZIN ZIN
Jeden rzut oka na pudełko i nikt nie będzie miał wątpliwości, że to gra rodzinna.
| |
| Front pudełka zachęca do zaglądnięcia do środka |
| A tył tą chęć tylko podsyca |
