Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog o grach planszowych; blog na wolny czas blog o grach; blognawolnyczas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog o grach planszowych; blog na wolny czas blog o grach; blognawolnyczas. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 czerwca 2021

Cykl "Tło gry": Odcinek 5 - gry o tematyce piłki nożnej.

Od kilku dni cały świat skupiony jest na jednym temacie. Piłka nożna. Tak - 22 facetów latających po boiskach świata i kopiących piłkę. Ja tego fenomenu nie rozumiem, ale cóż... To co teraz będzie królowało w naszym domu, poza planszówkami oczywiście, to mecze i te emocje, okrzyki itp.


Piłka nożna jest także tematem wielu gier planszowych. Zebrałam dla Was kilka najciekawszych tytułów z tej tematyki. Zobaczcie sami. 

GOOOL! Wielka piłka na małej planszy 
(EGMONT)

Przejął piłkę! Kiwa obrońcę! Podanie! Wrzutka na pole karne! Goool!

Gra „Goool!” to jedna z najlepszych futbolowych gier planszowych. Ma proste zasady, ponieważ jest pojedynkiem piątek piłkarskich, ale doskonale oddaje specyfikę piłkarskiego meczu.

W tej grze uczestnicy są trenerami drużyn piłkarskich i rozgrywają emocjonujący mecz. Wygra zespół, który zdobędzie więcej goli w określonym czasie. Gracze przemieszczają piłkarzy po boisku, podają piłkę i strzelają bramki. Oprócz konstruowania efektownych akcji, w grze bardzo ważna jest obrona i przeszkadzanie przeciwnikowi.

Gra wydana w dwóch wersjach kolorystycznych: piłkarze żółci i czerwoni oraz niebiescy i pomarańczowi.

wiek: od 6 lat
liczba graczy: 2
czas gry: ok. 30 minut
autor: Corné van Moorsel
ilustracje:Marek Szyszko


GOOOL! Mistrzostwa 
(EGMONT)

Gra „Goool! Mistrzostwa” to prawdziwe piłkarskie emocje na planszy!

Jesteś menadżerem piłkarskiej drużyny. Przed tobą najważniejszy mecz mistrzostw. Przyjmij odpowiednią taktykę i doprowadź swoją drużynę do zwycięstwa!

„Goool! Mistrzostwa” to rozbudowana wersja bestsellerowej gry „Goool!”.
Większe boisko, 11 zawodników w każdej drużynie, dodatkowe zasady (aut, przejęcie piłki, rzut rożny, parady bramkarzy i inne) zapewnią jeszcze więcej futbolowych emocji.



wiek: od 6 lat
liczba graczy: 2
czas gry: ok. 30 minut
autor: Corné van Moorsel
ilustracje:Marek Szyszko


PIŁKA W GRZE (FOXGAMES)

Przeżyj wielkie piłkarskie emocje!

Atakuj skrzydłami, drybluj i strzelaj z dystansu. Wykorzystuj faule przeciwnika i zdobywaj bramki z rzutów wolnych.
Zagraj z przyjaciółmi w szkole, w podróży lub podczas przerwy w telewizyjnej transmisji meczu.

Piłka w grze to idealna pozycja dla wszystkich kibiców, która pozwala wcielić się w piłkarzy ulubionych drużyn. Ruchy na boisku uwarunkowane są kartami akcji, jednak trzeba wykazać się sprytem, logicznym myśleniem i odpowiednią taktyką.

Zagraj w piłkę już dziś!

wiek: od 7 lat
liczba graczy: 2
czas gry: 20 min
autorzy: Francesco Nepitello, Marco Maggi
ilustracje: Tomek Larek


MUNDIAL (FOXGAMES)

Poczuj szalone emocje Mistrzostw Świata w swoim domu!

Teraz święto futbolu może trwać cały rok, a stadionowe emocje przenoszą się na Wasz stół!

Mundial to zręcznościowa gra piłkarska dla całej rodziny. Rozstawcie boisko, rozłóżcie karty zawodników i przygotujcie się na mecz o wszystko. Przesuwajcie piłkarzy, pstrykajcie kapslem od jednego do drugiego, walczcie o piłkę i strzelajcie na bramkę przeciwnika.


wiek: od 6 lat
liczba graczy: 2 
czas gry: 20 minut
autorzy: Grupa Kreatywna Lans Macabre
ilustracje: Jakub Cichecki

niedziela, 6 grudnia 2020

NOCH MAL! (JESZCZE RAZ!): gwiazdki nie zawsze są cenne – recenzja gry Wydawnictwa G3

Od jakiegoś czasu trwa szał na gry typu roll & write (planujemy post z topką takich gier, ale nie wiem kiedy ujrzy światło dzienne). Pojawiają się nowe tytuły – jedne są podobne do już istniejących, inne stanowią sporą nowość. Słowem – każdy miłośnik takich gier znajdzie coś dla siebie.

Spory udział w tym całym zamieszaniu ma Wydawnictwo G3, które wzięło pod swoje handlowe skrzydła turlanki Schmidt Spiele. Dzięki temu możemy na naszych stołach gościć takie gry, jak bohaterka dzisiejszej recenzji, czyli Noch Mal! a po naszemu Jeszcze raz! Czy turlanie nietypowych kostek i wykreślanie kombinacji to relaks? A może to niezła tortura? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury recenzji.



CO ZAWIERA GRA

W zgrabnym pudełku znajdziemy 6 kostek do gry (3 kości koloru i 3 kości cyfr), bloczek z arkuszami do gry, 6 pisaków i instrukcję. Tylko tyle wystarczy do świetnej zabawy.

CEL GRY

Generalnie celem graczy jest jak najszybsze zakreślenie wszystkich pól w kolumnie lub wszystkich pól danego koloru na swoim arkuszu. Jeśli ktoś zrobi to jako pierwszy otrzyma za to więcej punktów. Pozostałym graczom zostają na pocieszenie nieco niższa pula punktów. Na szczęście ta nie znika wraz z wykreśleniem kolumny lub koloru przez kolejnego gracza. Punkty trafią do każdego gracza, któremu uda się to zrobić.

PRZYGOTOWANIE GRY

Szczerze mówiąc nie wiem, czy w jakiejkolwiek naszej recenzji przygotowanie gry odgraniczyło się do dwóch zdań. Tutaj tak będzie: Każdy z graczy otrzymuje pisak i arkusz z bloczku. Na środek stołu trafiają kostki i to wszystko.

wtorek, 1 grudnia 2020

Nowości Lucky Duck Games - informacja prasowa.

Już jutro premierę będzie miało 5 nowych tytułów Kaczek, czyli Lucky Duck Games. Zamykają one line up wydawnictwa na ten rok.

Co takiego pokaże Wydawnictwo? Do kogo adresowane są nowości? Przekonajcie się sami - kilka szczegółów przybliżamy Wam w informacji prasowej. 

Calico

Piękna gra kafelkowa, która dostarcza intelektualnej rozrywki na najwyższym poziomie, rozgrzewając do czerwoności zwoje mózgowe. Gra spodoba się zarówno grającym rodzinom, jak i wymagającym graczom.


Zadaniem graczy będzie uszycie wygodnego i dobrze wyglądającego kocyka dla swoich kotów. Gracze używają do tego kafelków przedstawiających skrawki materiału w różnych kolorach i wzorach i umieszczają je na swojej planszetce. Gracze starają się ułożyć materiały w takie wzory, by przyciągnąć uwagę najbardziej milusińskich kotów i dobrać taką kolorystykę, by dopasować do niej fikuśne guziki.

Proste zasady!

W swoich ruchu wybierasz jeden z dostępnych kafelków materiału i układasz go na swojej planszy. Konkretne wzory przyciągną koty, które zapewnią ci punkty zwycięstwa, podobnie jak doszyte guziki czy odpowiednie układy skrawków kocyka.

Każda rozgrywka jest unikalna!

Na początku każdej gry losujesz kombinację zadań do wykonania: Kafelki projektów, kafelki kotów z ich preferowanymi układami oraz wzory jakie będą punktowane w danej grze. Dzięki temu każda rozgrywka jest niepowtarzalna.

Osiągnięcia i scenariusze!

Gra oferuje gotowe scenariusze rozgrywek i osiągnięcia. Możesz próbować spełniać kolejne cele i zaznaczać swoje postępy na specjalnym arkuszu w instrukcji.


Samotna wyspa

Gra karciana o rozbudowie egzotycznej wioski. Do gry niepotrzebny jest stół, przez cały czas talię kart trzyma się w ręku, a postępy zaznacza, przekładając i obracając karty w talii. Można grać samemu albo w dwie osoby w trybie rywalizacji lub kooperacji.


Samotna wyspa to gra karciana dla 1–2 osób o budowie wioski na egzotycznej wyspie. Zbieraj i przetwarzaj zasoby, usprawniaj budynki, by zwiększyć ich produkcję, i wymieniaj je z korzyścią na targu. A może wolisz zbudować chatki mieszkalne i świątynie, by zdobyć cenne punkty zwycięstwa? Wyspa jest teraz w twoich rękach, sam zdecyduj, jak ją rozbudujesz.

Zawartość pudełka:

* 34 karty wyspy (2 talie graczy po 17 kart),
* 9 kart osiągnięć,
* 5 kart do gry kooperacyjnej,
* 14 kart do gry rywalizacyjnej
* 1 karta pomocy,
* 1 instrukcja.

niedziela, 1 listopada 2020

OMERTA: być jak Al Capone - recenzja gry Wydawnictwa Helvetiq.

Jest rok 1919. Rząd amerykański uchwala ustawę Volstead Act - całkowity zakaz sprzedaży napojów alkoholowych. Od ponad 10 lat mafia organizuje przemyt w celu zaopatrzenia całego kontynentu w alkohol i podbija czarny rynek. Jesteś szefem jeden z największych gangów przestępczych rządzących Chicago.

2 listopada 1932, godz. 22:34 Właśnie otrzymałeś telefon od Jimmy'ego „!Big Ears!” - twojego informatora w policji. Nietykalni - grupa zdeterminowanych gliniarzy- zidentyfikowała  magazyny z kontrabandą w całym mieście i wkrótce przeprowadzą nalot.  Musisz usunąć swoje zapasy nielegalnych butelek tak szybko, jak to możliwe, aby uniknąć więzienia.

Pakty, które zawarłeś z innymi rodzinami już nie obowiązuje: pierwszy, który zlikwiduje ich zapasy uratuje ich skórę.

Brzmi jak zapowiedź świetnej książki lub filmu gangsterskiego. Od razu na myśl przychodzą sceny z Ojca Chrzestnego. Eh… te mafijne układy, porachunki, naloty na magazyny z alkoholem. Teraz, za sprawą bohaterki dzisiejszej recenzji, czyli gry Omerta od Wydawnictwa Helvetiq, będziemy mogli poczuć ten dreszczyk emocji i wcielić się w szefów mafijnych gangów. Czy szefowanie alkoholowej mafii było przygodą życia? A może to był ciężki kawałek chleba? Przekonajcie się. Zapraszamy do lektury naszej recenzji.



CO ZAWIERA GRA

W zgrabnym pudełku, (choć nieco większym niż w przeważającej większości dotychczasowych gier wydawnictwa), znajdziemy sporą talię kart podzielonych na: karty wielkich gangsterów, karty butelek i karty postaci. Do tego instrukcja. Niestety Omerta nie doczekała się jeszcze polskiego wydania więc do dyspozycji mamy instrukcję po angielsku, hiszpańsku, włosku i w języku niderlandzkim.

Ważna uwaga: gra nie jest niezależna językowo. Bowiem na kartach postaci mamy opisane ich moce specjalne. Jednakże nie jest to trudne słownictwo - wystarczy jedna osoba znająca język i damy radę grać. Zawsze można sobie zrobić ściągawkę po polsku. 

CEL GRY

Zadaniem graczy jest takie poprowadzenie mafijnego biznesu, aby w momencie gdy padnie hasło „Omerta” mieć w swoim magazynie jak najmniej butelek z alkoholem.

PRZYGOTOWANIE GRY

Bierzemy tyle kart Sławnych Gangsterów, ile wynosi liczba graczy (pozostałe karty nie będą używane), tasujemy je i rozdajemy każdemu graczowi. Gracz, który ma kartę Al Capone rozpoczyna grę. Jeśli nikt nie ma Ala Capone, rozdajemy karty ponownie. W następnych rundach rozpoczyna gracz z najwyższym wynikiem.

Następnie tasujemy razem karty butelek i karty postaci. Rozdajemy każdemu graczowi 4 karty. Kładą je oni przed sobą zakryte (bez patrzenia na nie).

Na górze stołu układamy 4 karty zakryte – to będzie sejf. Będzie można sprawdzić te karty tylko za pomocą Safecrackera.

Z reszty kart tworzymy na środku zakryty stos.

Przed rozpoczęciem gry, kiedy Al Capone daje zielone światło, gracze sprawdzają dwie ze swoich kart (wybór które należy do nich), zapamiętują je i umieszczają przed sobą zakryte.

piątek, 9 października 2020

Opowiadanki: wkrocz do świata wyobraźni - informacja prasowa Wydawnictwa Rebel.

„Dawno, dawno temu, gdy dorośli byli mali i uwielbiali  opowieści pełne przygód, Wilfried i Marie znaleźli magiczną  księgę. Dzieci mogły wskakiwać do spisanych tam baśni,  a po kilku takich wycieczkach zaprzyjaźniły się z zabawnymi zwierzętami zamieszkującymi stronice książki...”

Opowiadanki to gra stworzona z myślą o wspólnym spędzaniu czasu. Rodzice z dziećmi poznają bajki i decydują o tym, jakie zwierzaki zostaną bohaterami opowieści. 



Kotek to odważny rycerz, a może samotny muzykant? Wiewiórka to ciekawska wiedźma czy niezdarna wojowniczka kung-fu? Ulubiona historyjka nie przestanie Was bawić, jeśli za każdym razem będziecie zmieniać występujące w niej zwierzęta: zły strażnik z dzisiejszej opowieści w kolejnej może stać się nieustraszonym kapitanem.  
Wszystko zależy od Was!


Elementy

•  książka z przezroczystymi kieszonkami
•  38 dwustronnych kart opowieści
•  86 kart postaci
•  plansza do głosowania i liczenia punktów
•  36 żetonów do głosowania
•  6 znaczników graczy
•  instrukcja



Podstawowe informacje

Liczba graczy: 2-6
Wiek graczy: 5+
Czas gry: 20 minut
Kategoria: dla dzieci, rodzinna
Mechanika: opowiadanie historii, wybór kart

Informacja prasowa Wydawnictwa Rebel
Treść i zdjęcia są własnością Wydawnictwa.

wtorek, 6 października 2020

MONTMARTRE: Więc choć pomaluj mój świat - recenzja gry od Wydawnictwa Hobbity.

Od czasów liceum miałam i mam trzy podróżnicze marzenia - trzy europejskie stolice do zobaczenia. Mianowicie Paryż, Londyn i Rzym. Na razie udało mi się spełnić tylko jedno z nich - miałam możliwość pozwiedzać przez jakiś czas Londyn. Paryż i Rzym zostają planami na przyszłość. Wierzę, że jak się skończy to covidowe szaleństwo a dzieci nam jeszcze bardziej podrosną, to może na jakąś "stą" rocznicę ślubu odwiedzimy Paryż, miasto malarzy, artystów, poetów... słowem ludzi sztuki.

Na razie ten artystyczny klimat możemy poczuć dzięki bohaterce dzisiejszej recenzji, czyli grze Montmartre od Wydawnictwa Hobbity. Czy obcowanie ze sztuką to przyjemność? A może stres i męczarnia? Przekonajcie się. Zapraszamy do lektury recenzji. 



CO ZAWIERA GRA

W zgrabnym pudełku (wielkości charakterystycznej dla gier wydawnictw Nasza księgarnia i Muduko) znajdziemy pokaźną talię kart podzielonych na: karty obrazów, karty kolekcjonerów i karty kontraktów. Do tego mamy żetony monet (oczywiście francuskich franków), żeton marszanda i znacznik pierwszego gracza. Do tego wszystkiego krótka instrukcja tłumacząca wszystkie zasady (z obrazkowymi przykładami). 

Moją uwagę przyciągnęły karty obrazów. Nie chodzi tylko o to, że do złudzenia przypominają światowe dzieła sztuki spod pędzla Picassa, Tolous – Lautrec’a czy innego znanego malarza. Karty obrazów stanowią swoistą instrukcję tworzenia dzieła. Układając je rosnąco od 0 do 8 widzimy jak to dzieło powstaje. Ciekawy patent.

Słowo o instrukcji – jak na grę rodzinną przystało nie jest ona jakaś bardzo obszerna. Wszystkie zasady i opisy gry zmieściły się na harmonijce mającej 6 stron. Oczywiście sporo w tym obrazków i graficznego tłumaczenia zasad.


CEL GRY

Paryscy malarze najlepiej wiedzą o tym, że życie ze sztuki nie jest wcale takie łatwe. Pomocna z pewnością będzie przychylność Muz Montmartru i wsparcie marszanda Ambroise’a Vollarda. Tak, czy inaczej nie raz przyjdzie nam podejmować trudne decyzje – taniej sprzedać obraz, czy może podłapać intratny kontrakt na ilustracje do gazet? Za coś przecież trzeba żyć…

PRZYGOTOWANIE GRY

Na środku stołu w 4 stosach (podzielonych kolorystycznie) układamy 20 kart kolekcjonerów w malejącej kolejności (na górze każdego stosu ma być karta o wartości 2). Obok układamy 5 kart kontraktów i pionek marszanda.

Karty muz tasujemy, rozdajemy każdemu z graczy po 4 zakryte karty, a pozostałe układamy w 3 zakrytych równych stosach.

W zasięgu ręki wszystkich graczy umieszczamy żetony monet a osoba, która będzie pierwszym graczem dostaje znacznik (żeton z pędzlem).

Warsztat przygotowany. Można zacząć tworzenie drogocennych (miejmy nadzieję) obrazów.

czwartek, 28 listopada 2019

Planszówkowy weekend - informacja prasowa.

Najbliższy weekend szykuje graczom z różnych stron Polski okazję do spotkania przy planszówkowym stole. Gry opanują Stadion Narodowy w Warszawie, Wrocławską Halę Sportową Uniwersytetu Przyrodniczego i Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Lublinie.

Co takiego czeka na uczestników poszczególnych imprez? Przekonajcie się sami. Podrzucamy garść informacji. 


PLANSZÓWKI NA NARODOWYM




Planszówki na PGE Narodowym to coroczne święto fanów gier bez prądu. Na najbliższą edycję zapraszamy już 30 listopada 2019 r. Od 10.00 do 20.00 na PGE Narodowy (al. Poniatowskiego 1 w Warszawie). Wstęp wolny! 

W planach liczne turnieje, pokazy gier, wypożyczalnie, strefa dla dzieci, stoiska wystawców, a wszystko na powierzchni ponad 5000 metrów kwadratowych.

Zeszłoroczna edycja przyciągnęła niemal 12 000 odwiedzających, na których czekały: 500 stołów do gier, 24 turnieje, w tym Finały Mistrzostw Polski i Mistrzostwa Świata. Materiał filmowy podsumowujący ostatnią edycję imprezy można obejrzeć w poniższym filmiku:




Z ciekawych akcji, które mogą zainteresować wielu uczestników: w tym roku na Planszówkach na PGE Narodowym rusza akcja zbiórki krwi - Krewni Pyrkonu, organizowana przez ekipę odpowiedzialną za największy festiwal fantastyki w Polsce. Będzie to okazja do oddania krwi i zdobycia limitowanej talii kart Krewni Pyrkonu. Więcej informacji o limitowanych kartach na: https://pyrkon.pl/krewni-pyrkonu-na-planszowkach-na-pge-narodowym/

wtorek, 12 listopada 2019

OBŁĘDNY RYCERZ: na ratunek księżniczce! - recenzja gry Wydawnictwa Foxgames.

"Złoczyńcy porwali księżniczkę! Statek, którym podróżowała, rozbił się na skałach, a następczyni tronu została uprowadzona przez Złego i jego niecnych pomagierów. Połączcie swe siły, aby przeprowadzić dzielnego Obłędnego Rycerza przez pełne niebezpieczeństw krainy i doprowadzić historię do szczęśliwego zakończenia."

To nie jest wstęp do bajki o dzielnym rycerzu. To kilka słów wprowadzenia umieszczonych na wstępie instrukcji do gry, która jest bohaterką dzisiejszej recenzji. Mowa tu o Obłędnym Rycerzu - grze z portfolio Wydawnictwa Foxgames. Swoistej hybrydzie - grze, zręcznościowej, kooperacyjnej i zabawce w jednym. Czy obcowanie z dzielnym rycerzem to przygoda życia? Przekonajcie się. Zapraszamy do lektury recenzji. 




CO ZAWIERA GRA

W kwadratowym pudełeczku znajdziemy sporo komponentów. Będą to: plastikowa plansza z pułapkami, 4 dźwignie, 20 map obrazujących 4 różne światy, figurka obłędnego rycerza, znacznik serca, licznik życia, wskaźnik postępu, plastikowe i drewniane przeszkody oraz instrukcja do gry.

Na szczególną uwagę zasługuje wykonanie całej gry. Jest na bardzo wysokim poziomie. Plastikowa plansza z pułapkami, efektownie plastikowe pułapki (łuki, głazy i barierki) czy drewniane przeszkody (laski dynamitu, strażnicy i Zły) - wszystko wykonane jest bardzo starannie. 

Osobiście bardzo lubię gry, które do zabawy wykorzystują swoje opakowania. Tak jest w przypadku takich tytułów jak np.: Magiczny labirynt czy Zaklęta wieża. Także i w przypadku Obłędnego Rycerza denko pudełka do gry jest niezbędne do przygotowania całej rozgrywki. To na jego brzegach montujemy dźwignie a na nich planszę z pułapkami. Sprytne rozwiązanie. W całości gra tworzy niezłą, trójwymiarową przestrzeń. Trzeba przyznać, że robi to wrażenie. 

Na koniec słowo o instrukcji - jest zwięzła, precyzyjna i bogata w przykłady ułatwiające szybkie ogarnięcie zasad. Brawo za taką instrukcję. 

CEL GRY

Obłędny rycerz zaprasza nas na misję ratunkową. Naszym zadaniem będzie takie manipulowanie dźwigniami, aby rycerz przeszedł przez dany świat i wypełnił swoje zadanie. Jego finalnym celem jest uratowanie księżniczki uwięzionej przez Złego. 

PRZYGOTOWANIE GRY

Wspomniane denko pudełka układamy na środku stołu. W odpowiednich miejscach na brzegach pudełka ustawiamy cztery dźwignie a na nich umieszczamy plastikową planszę z pułapkami. W zależności od wybranego trybu gry (kilka słów o tym za chwilę) na planszy umieszczamy pierwszą mapę wybranego świata. Zostaje nam jeszcze przygotować przeszkody wskazane na mapie (łuki, barierki, głazy, laski dynamitu, strażników lub Złego) i ustawić rycerza na polu startowym. Na koniec dokonujemy wyboru jednego z trzech dostępnych poziomów trudności naszej zabawy - od niego zależy ilość żyć z jakimi startujemy. 

wtorek, 16 stycznia 2018

10 edycja planszówkowego konwentu PortalCon zaprasza! - informacja prasowa.

Wszystkich fanów gier planszowych, szczególnie tych wydanych przez Portal Games i linię 2 Pionki zapraszamy serdecznie w trzeci weekend stycznia do Gliwic na pełną atrakcji i grania imprezę! Startujemy już o 10:00!



Portalcon 10 to jubileuszowa edycja, w której to fani gier Portal Games spotkają na wiele godzin grania zarówno w sobotę, jak i niedzielę (27-28 stycznia)! Przyjedź do Gliwic i poznaj nowości wydawnicze naszego zespołu. Zobaczycie między innymi planowane gry, nowe prototypy, wiecznie aktualne perełki sprzed lat i aktualne hity. Posłuchacie o tym jak żyje się i pracuje w Portalu. Przybijecie nam przysłowiową piątkę oraz będziecie mieli okazję zjeść z nami ciastka! Chętni będą też mieli okazję napić się w barze (który będzie otwarty przez cały czas trwania konwentu)!


W trakcie trwania Portalconu będziecie mieli okazję zagrać w ponad 10 nowości - w tym w nasze oryginalne tytuły, gry wydawane przez Portal w 2018 roku, a także nowe dodatki. Nie przegapcie okazji, aby zagrać w te tytuły wcześniej niż wszyscy!

W Sali Nowości będą znajdować się prototypy, egzemplarze przedprodukcyjne oraz egzemplarze demo gier wydawnictwa Portal oraz linii 2 Pionki, a nad rozgrywką czuwać będzie nasza ekipa, która wytłumaczy i objaśni wam zasady do wybranych przez was gier! Serdecznie zapraszamy do jak największej eksploatacji naszych nowości!


Adres:

Centrum Kultury Studenckiej Mrowisko

Pszczyńska 85, 44-100 Gliwice

niedziela, 7 stycznia 2018

CIACH, TRACH, WIÓRY LECĄ: Z pamiętnika drwala - recenzja gry.


I'm a lumberjack
 And I'm okay
 I sleep all night
 And I work all day


Toc Toc Woodman – to była miłość od pierwszego uderzenia siekierą. Gra, którą poznaliśmy na pierwszej edycji Board Manii. Gra, która wywołała ogromny uśmiech. Uzależniała swoją prostotą a jednocześnie wielką radochą płynącą z zabawy. Od razu wskoczyła na radar. Niestety z dostępnością było kiepsko – gra była dostępna praktycznie tylko za granicą, a jej ceny były niemalże kosmiczne.

Mordki się nam uśmiechnęły, gdy wydawnictwo CUBE Factory of Ideas oznajmiło światu, że Toc Toc Woodman będzie miał polskie wydanie, oczywiście ze zmienionym tytułem. Tak więc Ciach trach wióry lecą pojawiła się w naszym kraju. Czy machanie siekierą ciągle sprawia nam radość czy też niekoniecznie? Zapraszam do lektury recenzji.



CO ZAWIERA GRA

Średniej wielkości (dodam, że tak ze dwa razy za duże) pudełko zawiera przede wszystkim dużo plastiku. Otrzymujemy zatem: pieniek drzewa, na którym układać będziemy kolejne warstwy naszego pniaka, plastry pnia oraz kawałki kory. Oczywiście w zestawie musiało się znaleźć narzędzie do rąbania w postacie plastikowej siekiery. Jakościowo mamy do czynienia z bardzo dobrym tworzywem, które sporo wytrzyma.

Załączona instrukcja jest króciutka, bo sama gra jest banalnie prosta. Wystarczy raz rzucić okiem i można przystąpić do zabawy.

CEL GRY

Wcielamy się w rolę drwali. Zadanie jest teoretycznie proste – to wywijanie siekierką w taki sposób, żeby nie naruszyć przypadkiem struktury pnia, a przy okazji uzbieranie jak największej liczby kawałków kory. Te wymienia się na punkty, podobnie jak i ścięte kawałki pnia. W odróżnieniu od kory, te przynoszą punkty ujemne.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie jest proste i szybkie. Wymaga jednak odrobinę zręczności. Musimy przygotować nasze drzewko. W tym celu warstwa po warstwie układamy na naszym pieńku kolejne plasterki. Każdy z nich składa się z rdzenia pnia i czterech kawałków kory. Gdy już nam się ta sztuka uda, możemy przystąpić do zabawy.

czwartek, 9 marca 2017

CARCASSONNE STAR WARS: A long time ago…- recenzja gry Wydawnictwa Bard.

Carcassonne to z pewnością jedna z najbardziej rozpoznawalnych gier planszowych na świecie, a liczba wszystkich dodatków i samodzielnych tytułów opartych na pierwowzorze może przyprawić o ból głowy. 

Popatrzmy może na liczby (za BGG). Autor Carcassonne Klaus-Jurgen Wrede ma na koncie 97 gier, z czego gier, które nie są związane z Carcassonne jest zaledwie 18. No cóż, kura znosząca złote jajka.



Gwiezdne Wojny to również żyła złota, z pewnością jeden z najbardziej dochodowych produktów marketingowych na rynku. Filmy, książki, komiksy i miliony gadżetów rokrocznie przynoszą Disneyowi krocie. Ktoś pomyślał i postanowił przenieść uniwersum Gwiezdnych Wojen do świata Carcassonne. Wydawałoby się to karkołomnym rozwiązaniem. Czy faktycznie? Czy to zwyczajnie skok na kasę? Zapraszam do naszych przemyśleń.

CO ZAWIERA GRA

Całość zamknięta jest w pudełku wielkości oryginalnego Carcassone. W środku, oprócz dobrze napisanej instrukcji znajdują się kafelki, płytki postaci, plansza do liczenia punktów i oczywiście meeple. Żeby były ładniejsze, to mamy bojowe zadanie do wykonania – mamy przyozdobić je naklejkami. Nowością są kostki.

Do jakości oczywiście nie można się przyczepić. Szkoda, że nie pokuszono się o dodanie płóciennego woreczka. Z pewnością podniosłoby to lekko jakość samej rozgrywki i przyspieszyłoby to przygotowanie samej gry. Szkoda też, że nie dodano znaczka punktacji (płytki, którą otrzymujemy po przekroczeniu 50 punktów).

Jak widać Hans im Glück idzie sprawdzoną ścieżką wydreptaną przez oryginalną serię Carcassonne. Żetony punktowe pojawiły się w pierwszym dodatku (którego światowa premiera miała miejsce jakiś czas temu). Może w drugim dodatku (tak jak w przypadku dodatku „Kupcy i budowniczowie” do oryginału) doczekamy się woreczka?

CEL GRY

Cel gry odkrywczy nie będzie. To zdobycie jak największej liczby punktów, które to pozwolą na odniesienie zwycięstwa. Całe szczęście dróg do zwycięstwa jest klika, więc musimy okazać się sprytniejsi i lepiej wykorzystywać sytuację na stole.



czwartek, 2 lutego 2017

Karty Megamocy Nasza Księgarnia - konkurs!

Kilka dni temu pokazywaliśmy Wam niecodzienną niespodziankę od Wydawnictwa Nasza Księgarnia, czyli Karty Megamocy z pięknymi grafikami Tomasza Leśniaka. 

Te 5 kart jest wyjątkowych - pasują bowiem do każdej gry. Ich stosowanie nie wpływa na przebieg gry i jej wynik końcowy. A dodatkowo dostajemy niezłą dawkę zabawy. Musicie przyznać, że to świetna sprawa.


Dziś, dzięki uprzejmości Jarosława Basałygi i Wydawnictwa Nasza Księgarnia, mamy dla Was mały konkurs związany z tymi kartami. 

Jedna z kart zainspirowała nas do stworzenia zadania konkursowego. 


poniedziałek, 21 listopada 2016

Nowości Wydawnictwa Galakta - informacja prasowa.

Wydawnictwo Galakta nie próżnuje i ostro działa z nowymi grami. Poniżej znajdziecie zestawienie informacji prasowych wydawnictwa. Miłej lektury.
Na tropie mordercy
Już za chwileczkę odbędzie się premiera gry Ostatni Piątek!
Ta nowa gra planszowa dla 2-6 graczy, utrzymana w klimacie horroru lat 80. wymaga niebanalnej strategii i umiejętności przewidywania od wszystkich uczestników. Jeden gracz wciela się w postać Szaleńca, podczas gdy pozostali kierują postaciami 5 Obozowiczów.

Gra rozgrywana jest w serii scenariuszy, które wyznaczają zasady zwycięstwa i definiują przebieg rozgrywki. Raz to Obozowicze będą uciekać przed Szaleńcem, który będzie próbował dopaść ich i brutalnie zamordować, a innym razem to Szaleniec będzie ukrywał się przed Wybrańcem, który może położyć mu kres jednym celnym ciosem.

Szaleniec planuje swoje ruchy za zasłonką, notując pola, na które się przemieszcza. Jeśli przejdzie przez pole, na którym znajduje się Obozowicz, morduje go, a na tym polu należy położyć znacznik ciała, który nie pozostanie bez znaczenia w dalszym toku rozgrywki. Obozowicze poruszają się po białych polach i próbują wykonać cel scenariusza. Będą mieli do dyspozycji wiele pomocnych przedmiotów, jak i będą mogli wykorzystać także elementy otoczenia na swoją korzyść (np. zabarykadować się w chatce).

Do gry będzie można również zdobyć kartę promo – psa Buby’ego, który pomoże Obozowiczom wytropić Szaleńca. O dostępność karty promo należy pytać w poszczególnych sklepach, w których będzie można zamówić grę.