„Kłamstwo ma krótkie nogi”. „Kłamstwo przeminie, prawda nie zginie”. „Lepsza najgorsza prawda, niż najpiękniejsze kłamstwo”. To tylko kilka z popularnych przysłów o kłamstwie. Od dziecka jesteśmy uczeni, żeby nie kłamać, że kłamstwo to grzech itp. A co gdybym Wam powiedziała, że są takie sytuacje, w których kłamstwo może się opłacać? Ba! Nawet może być kluczem do sukcesu.
Bohaterka dzisiejszej recenzji kłamstwo ma poniekąd w swojej nazwie. Bujda na resorach – to tytuł recenzowanej przez nas dzisiaj gry. Bujda na resorach, czyli turbokłamstwo, takie naściemnianie, które ktoś uzna za prawdopodobne. Czy łatwo jest tak bujać innych? A może od razu zostaniemy zdemaskowani? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury naszej recenzji.
Recenzja jest efektem współpracy recenzenckiej/współpracy reklamowej z Wydawnictwem. Wydawnictwo nie miało wglądu w tekst przed jego publikacją, ani wpływu na naszą opinię.
CO ZAWIERA GRA
Bujda na resorach umieszczona jest w kwadratowym wysokim i zdecydowanie za dużym na to, co w nim się znajduje pudełku. Cała zawartość to ponad 300 kart, przeszło 130 żetonów i instrukcja. Nie ma żadnej planszy, która wymagałaby aż takiej wielkości pudełka. Może się czepiam, ale kto ma sporą kolekcję gier ten wie, że miejsce na półkach z gumy nie jest i liczy się każdy centymetr zaoszczędzonej przestrzeni.
Tak poza wielkością pudełka to wykonanie gry jest bez zarzutu. Karty są z dobrego papieru, a grafiki na nich komiksowo słodkie. Ja się w nich zakochałam.
Jakoś tak z zasady przeważnie gry imprezowe mają krótkie i zwięzłe instrukcje. Bujda na resorach pod tym względem zaskakuje. Dostajemy kilku-stronicową książeczkę, ale wszystko dlatego, że mamy w niej sporo przykładów dokładnie tłumaczących zasady. A te nie są trudne, ale o tym za chwilę.
Skupmy się jeszcze na chwilę na samych kartach. Na każdej pytanie z różnych kategorii. Będzie to nauka, biologia, historia, ciekawostki i wiele innych. Druga strona karty skrywa prawdziwą odpowiedź oraz ewentualną podpowiedź, jak byśmy nie mogli na nic wpaść, a prawidłową odpowiedź podałby już ktoś inny.
CEL GRY
Bujda na resorach to imprezowa gra blefu. Osoba zadająca pytanie (tzw. Ciekawski) ma za zadanie odkryć osobę, która podała prawidłową odpowiedź oraz wskazać tych, którzy kłamali. Każdy celny traf to dla niego punkt. Ci gracze, którzy udzielają odpowiedzi muszą wykazać się pokerową twarzą, aby nie dać się zdemaskować.
PRZYGOTOWANIE GRY
Przygotowanie całej zabawy jest błyskawiczne. Najpierw rozdajemy wszystkim graczom tyle żetonów punktów zwycięstwa, ile wyjdzie z przemnożenia liczby osób zasiadających do stołu razy 2 (czyli np. przy 6 graczach każdy dostanie 12 żetonów) oraz po jednym żetonie podwojenia punktów zwycięstwa.
Następnie trzeba wybrać Ciekawskiego, czyli gracza, który jako pierwszy będzie zadawał pytanie. Pozostałe osoby przyjmują rolę ekspertów.
Talię kart (lub jej dowolną część, bo w pudełku mamy aż 336 kart) tasujemy i kładziemy na środku stołu stroną z pytaniem do góry.
W talii znajdziemy 45 kart łatwych (z symbolem żarówki) – te polecane są do zastosowania przy pierwszych rozgrywkach, mają bowiem podpowiedź nieprawidłowej odpowiedzi.
Tylko tyle. Można zacząć całe szaleństwo.