Ależ ten czas leci. Dopiero było słychać pierwszy wrześniowy dzwonek, a już minął miesiąc. Jak na jesień przystało dookoła zaczynają spadać liście, a wraz z nimi sypią się zapowiedzi nowych gier i kampanii crowdfundingowych. Nic dziwnego, bowiem już lada moment rozpoczną się najważniejsze targi w naszej branży czyli Essen. Bez wątpienia to będzie główny temat królujący w październiku w naszym planszówkowym światku. Słowem: pracowita pora dla wydawców.
A jak miniony miesiąc wyglądał u nas na blogu? I co takiego znajdziecie w październiku na naszych stronach? Zdradzimy Wam to w niniejszym podsumowaniu.
Co takiego zadziało się we wrześniu na blogu?
Pierwszy jesienny miesiąc był dla nas zaskakująco aktywny. Zaowocowało to sporą ilością postów na blogu - bowiem opublikowaliśmy ich aż 16 ( podsumowaniem sierpnia i planami na wrzesień włącznie).
Skoro w naszym planszówkowym światku powiało zbliżającymi się targami w Essen, nic dziwnego, że pojawiały się informacje o nowych tytułach i zapowiedzi nowych gier czy projektów crowdfundingowych. Stąd przeważająca ilość (bo aż 10) takich informacji także i na naszym blogu. Ale nie skupiliśmy się na samych wieściach z branży i pokazaliśmy Wam bliżej 4 gry publikując ich recenzje i 1 fotounboxing zawartości pudełka. Pojawiła się też kartka z wakacyjnego pamiętnika, czyli post o tym, co towarzyszyło mi podczas tygodnia odpoczynku na łonie wiejskiej natury. A wisienką na torcie była reaktywacja cyklu postów o grach wyłącznie dla dwóch osób czyli " Bo do tanga trzeba dwojga" - tym, którzy czekali na powrót tego cyklu obiecujemy, że kolejne posty już wkrótce.
Przypomnijmy zatem zawartość wrześniowych postów na blogu:
Pierwszy jesienny miesiąc był dla nas zaskakująco aktywny. Zaowocowało to sporą ilością postów na blogu - bowiem opublikowaliśmy ich aż 16 ( podsumowaniem sierpnia i planami na wrzesień włącznie).
Skoro w naszym planszówkowym światku powiało zbliżającymi się targami w Essen, nic dziwnego, że pojawiały się informacje o nowych tytułach i zapowiedzi nowych gier czy projektów crowdfundingowych. Stąd przeważająca ilość (bo aż 10) takich informacji także i na naszym blogu. Ale nie skupiliśmy się na samych wieściach z branży i pokazaliśmy Wam bliżej 4 gry publikując ich recenzje i 1 fotounboxing zawartości pudełka. Pojawiła się też kartka z wakacyjnego pamiętnika, czyli post o tym, co towarzyszyło mi podczas tygodnia odpoczynku na łonie wiejskiej natury. A wisienką na torcie była reaktywacja cyklu postów o grach wyłącznie dla dwóch osób czyli " Bo do tanga trzeba dwojga" - tym, którzy czekali na powrót tego cyklu obiecujemy, że kolejne posty już wkrótce.
Przypomnijmy zatem zawartość wrześniowych postów na blogu:

