Strony

wtorek, 31 sierpnia 2021

Escape Quest Arsen Lupin rzuca wyzwanie - recenzja gry książkowej Egmont.

Nie raz już wspominaliśmy, że lubimy kryminały czy to w wersji książkowej czy filmowej czy w grach. Kryminalne seriale na Netflixie i innych platformach moglibyśmy połknąć w jeden wieczór i z trudem dawkujemy sobie tą przyjemność oglądając jeden czy dwa odcinki na raz.

Jakiś czas temu hitem wspomnianego Netflixa stał się serial Lupin nawiązujący swoją tematyką do dżentelmena włamywacza z książek Maurice Leblanca. Kiedy więc Wydawnictwo Egmont zapowiedziało kolejną część gier książkowych z serii Escape Quest opartej na przygodach Arsen Lupina nie mogliśmy zostać obojętni. Czy wyzwanie rzucone przez słynnego dżentelmena włamywacza okazało się wciągające? A może to był banalny pościg? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury recenzji Escape Quest Arsen Lupin rzuca wydawanie



 
CEL GRY

Arsen Lupin, dżentelmen włamywacz jak nazywały go media, ogłosił, że szuka ucznia! Kandydatom rzuca wyzwanie polegające na kradzieży bezcennej kolekcji biżuterii należącej do rodziny Lechevalier. Rękawicę podjęło bardzo dużo chętnych. Zdecydowałeś, że i Ty spróbujesz szczęścia. Wśród kandydatów rozpoznajesz kilku swoich „kolegów po fachu”. Niedługo po wschodzie słońca pozostali złodzieje wracają do domów, ale Ty się nie śpieszysz, gdyż dostrzegasz jakiegoś człowieka wspinającego się na dach warsztatu tkackiego naprzeciwko posiadłości Lechevalierów. To Lupin we własnej osobie!

Tak zaczyna się nasza zabawa w złodzieja wszechczasów. Czujecie już te emocje?

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie gry wymaga od nas jedynie zaopatrzenia się w jakiś ołówek/długopis, żeby robić notatki. Na listkach okładki znajdziemy też elementy, które trzeba będzie wyrwać, gdyż będą potrzebne do rozwiązywania zadań.

Już sama fabuła mocno wkręca nas w całą zabawę. Dla podniesienia klimatu możemy sobie jeszcze puścić ścieżkę dźwiękową z filmów kryminalnych (choćby z serialu o naszym dżentelmenie włamywaczu). Oj to robi klimat.

PRZEBIEG GRY

Każdy kto miał do czynienia z poprzednimi tytułami z serii Escape Quest wie, że żeby sobie nie popsuć zabawy trzeba przestrzegać pewnych zasad. Gra książkowa nie jest zwykłą książka. Wobec tego, nie czytamy jej od A do Z. Nie przeglądajmy jej i nie przewracajmy stron, chyba, że będzie to wynikało z rozwiązania danego zadania.

Gra polega na zapoznawaniu się z fabułą, w którą to umiejętnie wpleciono mnóstwo różnorakich zagadek matematyczno-logicznych. Cechuje je jedna rzecz wspólna – ich rozwiązanie zawsze stanowi liczba będąca stroną, na którą mamy się przenieść. Same zaś zadania bazują na różnych zdolnościach – kojarzeniu, obserwacji, pamięci. W trakcie naszej przygody napotkamy na zagadki logiczne jak z łamigłówek IQ czy słowne. Mamy też kilka zagadek, przy rozwiązaniu których musimy skorzystać z gadżetów z listków okładki.

Ostatnie dwie strony książki są zapieczętowane, ponieważ zawierają podpowiedzi i rozwiązania zadań. Nikt nie broni nam tam zaglądać - decyzja należy tylko do nas. Czasem będzie to konieczne, szczególnie jeśli zapędzimy się w ślepy zaułek lub po prostu np. po rozwiązaniu zagadek będziemy jeszcze raz chcieli wrócić do samej fabuły przygody.

niedziela, 29 sierpnia 2021

Diceland - recenzja gry Wydawnictwa NSV Games.

Uwielbiamy Wydawnictwo Nürnberger Spielkarten Verlag za ich niecodzienne i niebanalne gry. Ci co znają NSV wiedzą, że w swoim portfolio wydawnictwo ma sporo gier roll & write czy karcianek z oryginalną mechaniką. Kilka tytułów recenzowaliśmy u nas na blogu (Silver&Gold, Inspektor Nose, Robots, The Game Quick and Easy, czy też Li-La-Laud i chyba najbardziej znane w tym zestawieniu Qwixx).

Bohaterka dzisiejszej recenzji należy do pierwszej kategorii gier czyli roll & write. Czy rzucanie kostkami i wykreślanie pól w Diceland to przyjemne chwile? A może to koszmar, który będzie się śnił po nocach? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury recenzji.




CO ZAWIERA GRA

W kwadratowym, nietypowo (choć nie dla tego wydawnictwa) płytkim pudełku znajdziemy takie elementy jak: 6 kości z kolorowymi polami, 4 dwustronne ścieralne planszetki graczy i 4 markery. Do tego dołączona jest instrukcja w kilku językach, również w polskim.

Każda planszetka gracza przedstawia terytoria, które zostały zestawione na różne sposoby w 6 różnych kolorach (czerwonym, żółtym, zielonym, niebieskim, pomarańczowym i szarym). Ponadto na każdej planszy znajduje się 12 pól skarbów (pola z gwiazdką) oraz czarne pola z przeszkodami (które nie mogą być skreślone).

Pod obszarem gry znajduje się pasek stanu, który pozwala zobaczyć, ile skarbów każdy gracz już zebrał.

Na szczególną uwagę zasługuje wieczko pudełka do gry. Zostało ono od środka wyłożone filcem po to, aby było tacą do rzutów kośćmi. Świetne i bardzo ciche rozwiązanie.

CEL GRY

Diceland to wyścig. Pierwszy gracz, który wykreśli 9 dowolnych pól skarbów oraz wszystkie pola w jednym wybranym kolorze zostanie zwycięzcą.

PRZYGOTOWANIE GRY

Każdy gracz otrzymuje losowo przydzieloną planszę oraz mazak. Może wybrać stronę planszy na której chce grać. Losowo wybieramy pierwszego gracza – dostaje on wszystkie 6 kości.

To tyle, można zacząć wyścig.

piątek, 27 sierpnia 2021

Botanik - recenzja dwuosobowej gry logicznej Rebel.

Bardzo lubimy gry dwuosobowe i dlatego stoimy twardo na stanowisku, że dobrych gier dwuosobowych nigdy dość. Mamy świadomość, że są one specyficzne, bo mocno potrafią ograniczyć liczbę graczy, do których taka gra dotrze. Często przecież szukamy gier, które dobrze „chodzą” i w dwójkę i większym składzie (i ja to w pełni rozumiem). A z tym bywa bardzo różnie. Gier, które dobrze się skalują szczególnie w dwójkę aż tak dużo nie ma, bardzo często jest jakieś ale, albo tryb takowy jest mocno udziwniony.

Dlatego też bardzo ucieszyliśmy się, że dzięki wydawnictwu Rebel zawita do nas niewielka dwuosobówka. W dodatku logiczny abstrakt. A, że my abstrakty bardzo lubimy, więc gra od razu trafiła na nasz radar. Botanik jest grą z takiej nieformalnej linii wydawniczej, do której zalicza się choćby Jaipur (to nowe wydanie), Herbatka dla dwojga (dokładnie ten sam oryginalny wydawca, format pudełka i jakość komponentów). Jej autorami jest francuskie trio Grégoire Largey, Frank Crittin (obaj panowie znani są choćby z wydanego przez Portal 8Bit Box), Sébastien Pauchon (ten akurat ma na swoim koncie choćby Jamajkę, czy też The River).

Uprzedzając trochę fakty. Botanik był najczęściej granym tytułem podczas naszych wakacyjnych wojaży. Chcielibyśmy się podzielić naszymi wrażeniami płynącymi z rozgrywki.




CO ZAWIERA GRA

W pudełku wielkości wspomnianej wcześniej Herbatki dla dwojga znajdziemy wbrew pozorom całkiem sporo komponentów, na które głównie składają się kafelki, za pomocą których będziemy tworzyć nasze specyficzne konstrukcje. Oprócz tego czeka na nas tzw. rejestr, czyli niewielka planszetka, która pomoże w dystrybucji ww. kafelków. Całość uzupełnia dość efektowna figurka (mechaznacznik) wykonana z takiego materiału jak choćby piramidki w Mexice czy też posągi w Tobago. Przyznaję się bez bicia, że to miłe zaskoczenie spotkać taki element, który zdecydowanie podnosi walory estetyczne rozgrywki. W pudełku czeka na nas metalowa moneta, która nie wiem jaką pełni rolę. Ale ładnie wygląda.

W środku pudełka czeka na nas plastikowa wypraska. Co ważne jest ona solidna i bardzo funkcjonalna (co wcale nie jest takie oczywiste, wystarczy wspomnieć choćby Azula). Sprawdziła się nam na wyjazdach w 100%. Ani jeden element nie przemieścił się w środku podczas naszych podróży. Załączona instrukcja napisana jest poprawnie z czytelnymi przykładami. Aczkolwiek zapisy co do punktacji końcowej mogłyby być lepiej wyjaśnione. Całe szczęście wszystko ratuje przykład, który w zasadzie wszystko prostuje.

CEL GRY

W zaciszu laboratorium wybitna badaczka Beatrix Bury opracowała technologię mechanicznej hodowli pożywienia. Pozwoli ona przetrwać mieszkańcom Forhams, więźniom świata skażonego przez toksyczne opary. Nagła potrzeba ratowania tej zagrożonej planety sprawiła, że badaczka powierzyła zadanie stworzenia nowego projektu dwóm zespołom jej najlepszych mechabotaników... To będzie nie lada wyzwanie! Każdy z jej zespołów oddany jest misji stworzenia jak najlepszej maszyny, a laboratorium Beatrix stało się polem ostrej rywalizacji. Do dowodzenia jednym z zespołów wybrano właśnie Ciebie - zrób wszystko, aby sprostać wyzwaniu!

Botanik to nic innego jak dwuosobowy abstrakt logiczny. W czasie zabawy będziemy rozbudowywać swoje maszyny nawadniające za pomocą odpowiednich płytek – o tym jak się to robi, będzie za chwilkę. Ten kto zrobi to najlepiej, ten wygra.

PRZYGOTOWANIE GRY

Ten etap jest ekstremalnie krótki. Rozkładamy planszę zwaną rejestrem pomiędzy graczami. Kafelki tasujemy i formujemy w kilka zakrytych stosów. Następnie w środkowym rzędzie rejestru umieszczamy pięć losowo wybranych kafelków po jednym na każdym polu. Gdzieś obok planszy wędruje mechaznacznik. Każdy z graczy otrzymuje jedną startową płytkę (tzw. kafelek źródła). To w zasadzie wszystko. Czas przystąpić do pojedynku.

środa, 25 sierpnia 2021

Inspector Nose - recenzja gry Wydawnictwa NSV.

Co jakiś czas na rynku pojawiają się gry detektywistyczne. Przeważnie są to tytuły adresowane do osób dorosłych lub starszych dzieci. Gry z mechaniką skojarzeń w różnym wydaniu.

Bohaterka naszej dzisiejszej recenzji to gra detektywistyczna dla młodszych graczy. Mowa tutaj o Inspectorze Nosie od NSV Games - kolejnej (po Rudi Racer, Li-La-Loud, czy Robots) niecodziennej małej gierce. Czy symbole na kostkach mogą naprowadzić na właściwe obrazki na kartach? Czy takie wtykanie nosa (jakby nie było inspektorskiego) może być frajdą? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury naszej recenzji.




CO ZAWIERA GRA

W małym pudełku ze słodkim Inspektorem Noskiem na okładce znajdziemy talię kart z obrazkami, 5 ponumerowanych kart, kartę ze wskazówką i 8 kości do gry oraz instrukcję w kilku językach (w tym po polsku).

Instrukcja jest zwięzła (wersja w danym języku zajmuje 4 strony w dość grubej książeczce) i precyzyjnie tłumaczy zasady podpierając się obrazowymi przykładami.

CEL GRY

Rozwiązywanie spraw kryminalnych to zadanie dla zespołu detektywów. Nic więc dziwnego, że Inspector Nose to gra kooperacyjna, w której naszym celem jest wyeliminowanie niepoprawnych kart obrazkowych z 5 wyłożonych, tak aby finalnie została tylko ta właściwa. Trzeba dawać sobie wskazówki, umiejętnie interpretować te otrzymywane od innych graczy oraz łączyć ze sobą różne informacje. Bez współpracy i drużynowego podejścia tytuł mistrza detektywów przejdzie nam koło nosa.

PRZYGOTOWANIE GRY

Na środku stołu rewersem do góry umieszczamy kartę ze wskazówką (tę kartę z czerwoną strzałką). Pozostanie tam do końca gry, czyli przez 5 rund.

Następnie tasujemy talię kart z obrazkami i wybieramy z niej 25 kart (resztę odkładamy do pudełka), z których 5 umieszczamy w jednym rzędzie na środku stołu, po prawej stronie karty ze wskazówką (do nas należy decyzja, czy ułożymy je rewersem do góry czy do dołu). Karta z obrazkiem najbliżej karty wskazówki dostaje numer 1, kolejna numer 2 itd. Pozostałe 20 kart odkładamy na bok – będą nam potrzebne w kolejnych rundach.

W każdej drużynie musi być osoba prowadząca – nie inaczej jest ze śledztwem: musi mieć inspektora prowadzącego. Trzeba zatem wybrać gracza, który będzie pełnił taką rolę. Inspektor podczas rozgrywki nie może nic mówić, dawać niewerbalnych wskazówek np. przewracać oczami, kiwać głową itp.) ani pokazywać kart. Dostaje on zestaw 8 kości i ponumerowane 5 kart. Tasuje te karty, potajemnie wybiera jedną z nich i sprawdza jaką skrywa liczbę – pod tym numerem ukrywa się karta obrazkowa z przedmiotem, który będą musieli znaleźć pozostali gracze.

Wszystko przygotowane – czas rozpocząć śledztwo!

niedziela, 22 sierpnia 2021

Wakacyjny zamek marzeń - rozwiązanie konkursu we współpracy z wydawnictwem Nasza Księgarnia.

Wakacje powoli dobiegają końca. Minął też czas na rozwiązanie naszego konkursu ogłoszonego we współpracy z Wydawnictwem Nasza Księgarnia. Czas zatem wskazać dwójkę zwycięzców. 


Zamek został wydany przez NK (FB: https://www.facebook.com/NaszaKsiegarnia, IG: https://www.instagram.com/wydawnictwo_nasza_ksiegarnia/) już jakiś czas temu, ale szybko zniknął z półek sklepowych. Nie martwcie się jednak - wydawnictwo zleciło dodruk i gra znowu pojawi się w sklepach. 

To nie koniec dobrych wiadomości! W przyszłym roku Nasza Księgarnia wyda dodatek do tej świetnej gry, czyli Sokół. W pudełku z dodatkiem znajdziecie dodatkowe 4 bramy, czyli płytki, które będą łączyły się z płytkami muru, 18 nowych kafelków, żetony z gniazdami sokołów oraz meeple w postaci sokolników oraz królów. Dodatek ten urozmaici rozgrywkę i doda jeszcze więcej możliwości i wyzwań dla graczy.

Na czym polegało zadanie konkursowe?

Waszym zadaniem było puszczenie wodzy fantazji i zrobienie kreatywnego zdjęcia zamku czy zdjęcia kreatywnego zamku, jak kto woli :-)

Musimy przyznać, że zaskoczyliście nas kreatywnością. Otrzymaliśmy kreatywne zdjęcia zamków jak i zdjęcia kreatywnych zamków. Mieliśmy trudny orzech do zgryzienia bowiem nagrodzić mogliśmy tylko dwie osoby.

Ale nie przedłużajmy - egzemplarz gry Zamek (po 1 egzemplarzu dla każdego zwycięzcy) leci do: Marty Wysypoł oraz Arkadiusza Brzeziny (arko4).

Zwycięzcom gratulujemy i prosimy o przesłanie na adres mailowy konkurs.bnwc@gmail.com danych do wysyłki. Adres do wysyłki powinien zawierać: imię, nazwisko, ulicę wraz z numerem domu/mieszkania, kod pocztowy z miastem, oraz nr telefonu (potrzebny dla kuriera). Nagrody zwycięzcom prześle Sponsor, czyli Nasza Księgarnia. 

Dziękujemy za udział w konkursie i zapraszamy do nas na bloga. 


Sponsorem nagród w konkursie jest Wydawnictwo Nasza Księgarnia



czwartek, 19 sierpnia 2021

Escape Quest Tajemnica Marsa - recenzja gry książkowej od Egmontu.

Powiem szczerze, że Escape Questy podbiły nasze serducha. Te książko-gry będące hybrydą gry paragrafowej z escape roomem potrafią dostarczyć naprawdę dobrej rozrywki umysłowej. Na blogu pisaliśmy już o czterech z nich. Czas na kolejną, czyli Tajemnica Marsa.

Jakoś tak się złożyło, że wydawnictwo Egmont rokrocznie prezentuje nam kolejne Escape Questy w takich specyficznych duetach. Jeden bajecznie kolorowy, poruszający się w klimatach SF/Cyberpunk, drugi – praktycznie pozbawiony kolorów, odnoszący się raczej do przeszłości, będący odwołaniem do literatury/kina przygodowego czy też detektywistycznego.

Jak się łatwo można domyślić, Tajemnica Marsa przenosi nas do bliżej nieokreślonej przyszłości, w której rozwija się życie na Marsie, trwa proces jej terraformacji. Czy mnie ta historia wciągnęła? Zapraszam do lektury.




CEL GRY

Niedaleka przyszłość. Mars stał się ziemską kolonią, ale niektóre z jego tajemnic wciąż czekają na odkrycie. Jesteś uznanym geologiem, specjalistą od datowania procesów biologicznych, dlatego dziwisz się, że właśnie ciebie wysyłano na Marsa, aby zbadać nowe próbki pobrane w głębi planety. Co więcej, twoja misja odbywa się w najgłębszej tajemnicy.

W trakcie lotu otrzymujesz wiadomość od Marii, znajomej mieszkającej na Marsie. Może od niej się dowiesz czegoś więcej? W głowie mamy mnóstwo pytań, które na razie pozostają bez odpowiedzi. Tak czy inaczej czujemy dreszcz emocji, chcąc jak najszybciej się dowiedzieć po co zostaliśmy ściągnięci na czerwoną planetę.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie gry wymaga od nas jedynie zaopatrzenia się w jakiś ołówek/długopis, żeby robić notatki. Miejsca w książce na pewno nie zabraknie. Przydadzą się też sprawne rączki, bo trzeba będzie coś powypychać, a nie będzie to takie proste.

środa, 18 sierpnia 2021

Dzisiejsze premiery Foxgames (18.08.2021) - informacja prasowa.

Dzisiaj (18 sierpnia 2021r.) premierę mają dwa tytuły od Wydawnictwa Foxgames. Gra wyczekiwana przez wielu graczy oraz kolejny komiks paragrafowy.

Co takiego trafi w nasze ręce? Czy to będą dobre tytuły? Kilka szczegółów zdradzamy Wam w krótkiej informacji prasowej. 

SANTA MONICA

Gra, która zabierze Cię na słoneczne plaże Kalifornii!


Ta piękna i kolorowa gra zabierze Cię wprost na niesamowite plaże słonecznej Kalifornii. Słodkie ilustracje to jednak nie tylko proste zasady, w tej grze naprawdę jest nad czym kombinować! Santa Monica jest wielowymiarową grą, która z każdą rozgrywką zaskoczy Cię czymś nowym!


Poczuj na twarzy ciepłą, morską bryzę i daj się porwać emocjonującej rozgrywce. Twoim zadaniem jest stworzyć najwspanialszy bulwar w Południowej Kalifornii. Zagospodarujesz cichy i spokojny zakątek plaży nastawiony na kontakt z naturą, a może zaprosisz na swoją plażę tłumy turystów i celebrytów?

niedziela, 15 sierpnia 2021

Psychologia koloru, czyli jak oddziałują na nas barwy - info prasowe.

Czerwona metka symbolizuje promocję, a zielony produkt wydaje nam się bardziej ekologiczny. Ale kolory to coś więcej niż marketing. Różne barwy potrafią wywoływać określone emocje na podstawie zakorzenionych w kulturze skojarzeń i osobistych doświadczeń.

Już w czasach starożytnego Egiptu, Chin i Indii zauważono, że przebywanie wśród danego koloru wpływa na nastrój i samopoczucie człowieka. Chorych umieszczano w pokojach pomalowanych na zielono lub niebiesko, bo barwy te sprzyjały uspokojeniu pacjenta i skróceniu okresu rekonwalescencji. Współczesna chromoterapia wykorzystywana w gabinetach medycyny niekonwencjonalnej przypisuje każdemu kolorowi konkretne działanie - np. czerwony ma leczyć niedokrwistość, a żółty pomagać na wątrobę i jelita. I choć nie ma naukowych dowodów na to, że koloroterapia faktycznie działa na nasze organy, to nie da się ignorować faktu, że barwy wywołują w nas konkretne emocje i odczucia.

Luksusowa czerń, apetyczna żółć

Według wielu badań ponad 65% klientów uważa, że kolor stanowi największą motywację do zakupu danego produktu. W marketingu barwy pełnią nie tylko funkcje czysto techniczne, ale mają za zadanie przyciągnąć do siebie daną grupę konsumentów. Najbezpieczniejszym i najczęściej używanym kolorem w reklamie jest niebieski, ale nie tylko dlatego, że kojarzy się z zaufaniem i spokojem - po prostu lubi go najwięcej osób na świecie. Czerwony przyciąga wzrok i zachęca do działania, dlatego używany jest na przyciskach CTA czy cenach w gazetkach reklamowych. Żółty i pomarańczowy pobudzają apetyt, dlatego często z tych barw korzystają restauracje i produkty spożywcze. Biel oznacza solidność i sterylność, więc często stosowana jest przez producentów leków i kosmetyków, a czerń podkreśla elegancję, prestiż i luksusowy charakter - zwłaszcza w połączeniu ze złotymi czy srebrnymi akcentami.


wtorek, 10 sierpnia 2021

Najlepsza gra o psach - recenzja gry Wydawnictwa Foxgames.

Rok temu do domów, na stoły i do serc miłośników kotów wdarła się Najlepsza gra o kotach. Gdy Wydawnictwo Foxgames ogłosiło, że będzie wydawać Najlepszą grę o psach nic dziwnego, że trafiła ona na radary w wielu domach.

Czy bohaterka dzisiejszej recenzji powtórzy sukces kociej gry? Czy te gry mają ze sobą coś wspólnego (poza zwierzęcym tematem/tłem)? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury recenzji.




CO ZAWIERA GRA

W zgrabnym pudełku (takiej samej wielkości jak kociej wersji najlepszej gry) znajdziemy sporą talię kart z psiakami i instrukcję. Tylko tyle.

Pudełko niestety jest zdecydowanie za duże i szkoda, że nie wykorzystano do tego pudełka wielkości tych małych karcianek od Amigo Spiele czy też G3. Mamy do czynienia tylko z kartami i instrukcją. Chyba, że będą jeszcze dodatki, które wypełnią to miejsce...

A propos instrukcji, napisana jest ona poprawnie z pomocnymi przykładami, dzięki czemu po jej lekturze nie mamy praktycznie żadnych problemów z poprawną rozgrywką.

CEL GRY

Kto powiedział, że psiaki nie lubią imprezować? Zrób w swoim ogródku przyjęcie i zaproś czworonożnych przyjaciół. Niech wykonują sztuczki, kopią dziury i ukrywają w nich kości. Te ostatnie są bardzo cenne nie tylko dla psiaków. Graczom przyniosą punkty, o które będą walczyć w trakcie gry.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie Najlepszej gry o psach jest prostsze i szybsze niż organizacja imprezy dla czworonogów. Wystarczy potasować wszystkie karty psów, odłożyć do pudełka zbędą ilość (zależną od ilości osób biorących udział w zabawie) a wszystkim graczom rozdać po 3 karty. Można zacząć psią imprezę.

Na stole podczas gry mamy dwa obszary – psi park ulokowany na środku stołu oraz ogródek będący obszarem gracza.

niedziela, 8 sierpnia 2021

Październikowe nowości Naszej Księgarni - informacja prasowa.

Już dziś wiadomo, że 13 października to na pewno nie będzie pechowy dzień. Tego dnia bowiem swoją premierę będą miały 3 gry Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Nie od dziś wiemy, że gry tego wydawnictwa to świetne tytuły, które z pewnością powinny się znaleźć w kolekcji każdego miłośnika planszówek. Co tym razem pojawi się w portfolio Wydawnictwa? Jakie to będą pozycje? Przekonajcie się sami - uchylamy Wam rąbka tajemnicy w krótkiej informacji prasowej. 

Monster City

Przygotuj się na wizytę potworów w twoim mieście!



Podczas gry wznosicie wspaniałe miasta. Jednak co chwilę pojawiają się potwory niszczące budynki. 4 razy podczas gry zdobędziecie punkty za swoje miasta. Nie dajcie się potworom!
Proste zasady gry, strategia, piękne ilustracje.


Zdobyte nagrody:

Najlepsza Rodzinna Gra Karciana (Games Magazine, USA)
Najlepsza Gra Karciana, nominacja (Golden Geek, USA)

autor gry: Michael Schacht
ilustracje: Mariusz Gandzel
wiek: 8-108  lat, liczba graczy: 3-5
cena: 54,90
premiera gry: 13 października 

niedziela, 1 sierpnia 2021

Wakacyjny zamek marzeń - konkurs.

Wakacje to czas podróży, wycieczek, zwiedzania niecodziennych miejsc czy kreatywnego spędzania czasu. To także idealny czas na rozgrywki z rodziną i znajomymi w dobre planszówki. Warto więc ruszyć głową, poszukać w sobie nutki kreatywności i wygrać grę będącą nagrodą w naszym konkursie, czyli Zamek od Wydawnictwa Nasza Księgarnia.


Zamek został wydany przez NK (FB: https://www.facebook.com/NaszaKsiegarnia, IG: https://www.instagram.com/wydawnictwo_nasza_ksiegarnia/) już jakiś czas temu, ale szybko zniknął z półek sklepowych. Nie martwcie się jednak - wydawnictwo zleciło dodruk i gra znowu pojawi się w sklepach. 

To nie koniec dobrych wiadomości! W przyszłym roku Nasza Księgarnia wyda dodatek do tej świetnej gry, czyli Sokół. W pudełku z dodatkiem znajdziecie dodatkowe 4 bramy, czyli płytki, które będą łączyły się z płytkami muru, 18 nowych kafelków, żetony z gniazdami sokołów oraz meeple w postaci sokolników oraz królów. Dodatek ten urozmaici rozgrywkę i doda jeszcze więcej możliwości i wyzwań dla graczy.

Zadanie konkursowe

Nie trzeba już chyba nikogo zachęcać do wzięcia udziału w naszym konkursie. Nagroda jest wystarczająco zachęcająca. A jak wygląda zadanie konkursowe? Oto ono:

Waszym zadaniem jest puszczenie wodzy fantazji i zrobienie kreatywnego zdjęcia zamku czy zdjęcia kreatywnego zamku, jak kto woli :-) 

Zdjęcie z imieniem i nazwiskiem autora i nazwą "Wakacyjny zamek marzeń - konkurs" w tytule wiadomości prosimy przesyłać na adres e-mail: konkurs.bnwc@gmail.com.

Na zgłoszenia czekamy do 15 sierpnia 2021r do godziny 23:59.

Jury złożone z redaktorów naszego Bloga wyłoni autorów dwóch najciekawszych odpowiedzi - każda osoba dostanie jeden egzemplarz gry Zamek.

Informacja o zwycięzcy konkursu zostanie opublikowana na naszym blogu i na blogowym fanpage'u na FB w ciągu maksymalnie 7 dni od zakończenia konkursu. Laureaci konkursu zostaną poproszeni o przesłanie na mail konkurs.bnwc@gmail.com danych potrzebnych do wysyłki nagrody. Nagrodę prześle Sponsor, czyli Wydawnictwo Nasza Księgarnia. 

Oczywiście będzie nam niezmiernie miło jak przy okazji konkursu polubicie nasz fanpage na FB, ale nie jest to warunek udziału w konkursie.

Kreatywność na start! Zamek czeka na dołączenie do Waszej kolekcji.


Sponsorem nagród w konkursie jest Wydawnictwo Nasza Księgarnia



Regulamin konkursu:

1. Organizatorem konkursu „Wakacyjny zamek marzeń - konkurs” (dalej „Konkurs”) jest Blog na wolny czas (dalej „Organizator”).

2. Sponsorem konkursu jest Wydawnictwo Nasza Księgarnia (dalej „Sponsor”). 
3. Konkurs nie jest loterią promocyjną w rozumieniu Art. 2 ust. 1 pkt 9 Ustawy o grach i zakładach wzajemnych z dnia 29 lipca 1992 r. (Dz. U. 04.4.27 z późn. zm.) i nie podlega regułom zawartym w w/w Ustawie oraz rozporządzeniach wykonawczych do tej Ustawy. Konkurs jest przeznaczony dla wszystkich użytkowników Internetu spełniających warunki niniejszego Regulaminu (dalej: Regulamin). Niniejszy Regulamin stanowi podstawę Konkursu i określa prawa i obowiązki jego uczestników (dalej: Uczestnik). 
4. Konkurs nie jest sponsorowany, popierany, przeprowadzany przez serwis Facebook ani z nim związany.
5. Serwis Facebook jest w pełni zwolniony z odpowiedzialności za Konkurs przez każdego uczestnika.
6. Konkurs trwa od niedzieli 1 sierpnia 2021 r. od momentu opublikowania wpisu ogłaszającego rozpoczęcie konkursu do niedzieli 15 sierpnia 2021r., do godziny 23:59.
7. Konkurs jest prowadzony na stronie bloga http://blognawolnyczas.blogspot.com oraz za pośrednictwem fanpage na FB i maila: konkurs.bnwc@gmail.com. 
8. Przystępując do Konkursu, potwierdza się znajomość regulaminu i akceptuje się jego warunki. 
9. Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w regulaminie.
10. Złamanie jakiegokolwiek punktu regulaminu może spowodować dyskwalifikację Uczestnika z udziału w Konkursie
11. Udział w Konkursie jest bezpłatny. 
12.Konkurs polega na przesłaniu kreatywnego zdjęcia zamku czy zdjęcia kreatywnego zamku na adres e-mail: konkurs.bnwc@gmail.com. Z przesłanych odpowiedzi redakcja Bloga wybierze dwóch laureatów. 
13.Do Konkursu może przystąpić każda osoba, zamieszkująca na terenie Polski. Uczestnicy niepełnoletni powinni mieć pisemną zgodę rodziców na udział w Konkursie. Każdy uczestnik może przesłać tylko jedno zgłoszenie. W przypadku przesłania kilku zgłoszeń pod uwagę będzie brane jedyne to otrzymane jako pierwsze.
14. Nagrodami w konkursie są 2 egzemplarze gry Zamek (po jednym dla każdego laureata). Nagrody w Konkursie nie można zamienić na inną nagrodę, ani na ekwiwalent pieniężny. Organizator nie ponosi odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady nagród ani nie udziela gwarancji.
15. Zwycięzcy konkursu zostaną ogłoszeni w ciągu maksymalnie 7 (siedmiu) dni po zakończeniu terminu przesyłania odpowiedzi.
16. Zwycięzcy zobowiązani są wysłać swój adres korespondencyjny w ciągu 7 (siedmiu) dni od ogłoszenia wyniku Konkursu na adres: konkurs.bnwc@gmail.com. Adres do wysyłki powinien zawierać: imię, nazwisko, ulicę wraz z numerem domu/mieszkania, kod pocztowy z miastem, oraz nr telefonu (potrzebny dla kuriera)imię i nazwisko oraz telefon dla kuriera 
17. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za błędne wskazanie przez Laureata adresu do korespondencji. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za niemożność przekazania nagrody Laureatowi z przyczyn zależnych od uczestnika, a zwłaszcza podania błędnego adresu.
18. Nagrodę wysyła Sponsor.
19. Dane osobowe uczestników konkursu pozyskane od nich są przetwarzane wyłącznie w celu realizacji konkursu na podstawie art. 23 ust. 1 pk 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Po realizacji konkursu zostaną niezwłocznie usunięte.