czwartek, 21 czerwca 2018

GWIEZDNY WYŚCIG:żółwie w kosmosie - recenzja gry Wydawnictwa FoxGames.


Jesteśmy ogromnymi fanami Pędzących żółwi (podobnie jak i pozostałych dwóch tytułów z pędzącej trylogii). Zatem, gdy usłyszałem, że FoxGames wypuści na rynek Pędzące żółwie „na sterydach”, to zacieraliśmy ręce, żeby w końcu w to zagrać.

Gwiezdny wyścig jest zmodyfikowaną (temat, plansza) grą kompletnie nieznanego francuskiego autora pt. J'ai mon voyage. Czy udało mu się dorównać dziełu Reinera Knizii czy też niekoniecznie? Zapraszam do lektury recenzji.



CO ZAWIERA GRA

Całość zamknięta jest w średniej wielkości pudełku (ten sam format co Fantazja czy Królestwo). Za oprawę graficzną odpowiada jak zawsze znakomity Tomek Larek, który po raz kolejny wykonał kawał dobrej roboty. W środku znajdziemy okrągłą planszę główną, na której toczył się będzie nasz wyścig, masę kart (9 kart trzech ras występujących w grze oraz cztery komplety po 11 kart dla każdego z graczy). Do tego dziewięć tekturowych stateczków (po trzy stateczki w danym kolorze oznaczone numerkami 1-3) do umieszczenia w plastikowych podkładkach oraz garść żetonów (planet i patrolu).

Do wykonania w sumie nie można się przyczepić. Jeśli ktoś miał do czynienia z jakąkolwiek grą FoxGames, to wie o czym mówię. Do tego dochodzi dobrze napisana instrukcja, która wyjaśnia wszelkie ewentualne niuanse gry.




CEL GRY

Z niewiadomych przyczyn nasz świat przestał istnieć. Ludzkość opuściła układ słoneczny i wyruszyła w drogę ku nowym światom. Powołano wielkie międzyplanetarne korporacje, których zadaniem jest przetrwanie rasy ludzkiej. Oczywiście jak to często bywa – korporacje nie potrafią się dogadać ze sobą i biorą udział w swoistym wyścigu mającym na celu jak najszybsze dotarcie do czterech planet. Skorzystają przy tym z pomocy trzech ras, które zgodziły się im udostępnić swoje statki. Każdy z graczy otrzymuje dwa statki różnych, bądź tych samych ras i stara się dotrzeć jak najszybciej do planety. Oczywiście wszystko sprowadza się do zdobywania punktów, a ten kto ich zdobędzie najwięcej, ten okaże się zwycięzcą.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie jest bardzo krótkie. Na środek stołu wędruje okrągła plansza. Na niej, na skrajnych zewnętrznych polach umieszczamy wszystkie dziewięć stateczków. A na samym środku planszy umieszczamy losowo jedną z czterech planet (stroną z punktami ku górze).

Zestawem startowym każdego z graczy będzie 11 kart - każdy dysponuje dokładnie takimi samymi kartami. Następnie każdy losuje w ukryciu dwie karty statków, które w danej rundzie będą pod jego dowództwem. Przez całą rundę muszę one pozostać zakryte dla pozostałych. I to w zasadzie tyle. Wyścig czas zacząć.

wtorek, 19 czerwca 2018

Gniew Barbarzyńców: autorski projekt, który będzie walczył o wydanie - informacja prasowa.

O tym, że świat gier planszowych od kilku lat przeżywa wielki renesans świadczy ilość gier na półkach sklepowych czy ilość imprez o tematyce planszówkowej lub z planszówkami w tle. Ale dowodem na to jest także fakt, że co chwilę pojawiają się nieznani dotąd autorzy, którzy próbują na jednym z portali crowdfoundingowym urzeczywistnić swoje marzenia. 

Niedługo na portalu wspieram.to duet autorów - Jakub A. Lubiński i Krzysztof Stryjewski- będzie walczył o wydanie swojego tytułu, czyli gry Gniew Barbarzyńców. Panowie zaprosili nas do współpracy i pomocy w promocji tej gry. A ponieważ my nie przechodzimy obojętnie obok żadnego planszówkowego wydarzenia toteż podrzucamy Wam garść informacji i zdjęć. Miłej lektury.


W grze Gniew Barbarzyńców przyjdzie nam się wcielać w nieustraszonego herosa na drodze do wiecznej chwały! W trakcie gry będziemy wspinać się na szczyt Wielkiej Góry Herosów, walcząc po drodze ze straszliwymi potworami, a także innymi barbarzyńcami, by zdobyć jak najwięcej Punktów Chwały i stać się Megaczempionem Obscurii!



Gracze konkurują o tytuł Megaczempiona Obscurii. Ten, kto w ciągu 12 rund uzbiera najwięcej Punktów Chwały wygrywa. Punkty Chwały są jednocześnie walutą gry – używając ich możemy zdobywać nowy ekwipunek, pradawne skarby, które uczynią twojego barbarzyńcę silniejszym. Możemy również użyć ich, by podpakować swojego herosa i odblokować jego nowe umiejętności! Jeśli jednak przegramy walkę, staczamy się w dół Wielkiej Góry Herosów i zdobywamy Punkty Nie-Chwały, które będą wpływały negatywnie na nasz końcowy wynik.


niedziela, 17 czerwca 2018

Solar City na zagramw.to - informacja prasowa.

Kampania Solar City na portalu crowdfoundingowym zagramw.to już trwa!!! We wtorek 19 czerwca 2018r o godzinie 10:00 Wydawnictwo GFP rozpoczęło zbiórkę środków na wydanie tej gry. 


Gra oczywiście ufundowała się w szalonym tempie ale to nie oznacza, że nie należy nadal wspierać tego tytułu. 

Informacje na temat kampanii:

Start kampanii: 12.06.2018 o 10:00 na zagramw.to
Cel kampanii: 50 000 zł => aktualny wynik kampanii to: 67 508zł
Cena gry (Early Bird): 119 zł przez pierwsze 24h, przez kolejne 7 dni - 129 zł. Po 7 dniach cena wzrośnie do 139 zł. 

Szczegóły kampanii zdradził sam autor gry, czyli Marcin Senior Ropka w wywiadzie. Będzie sporo spoilerów, więc słuchacie i oglądacie na własną odpowiedzialność!!! :-)


Zaś dla tych wszystkich co kupują tylko oczami podrzucamy garść dotąd niepublikowanych grafik i krótki opis prezentowanych obiektów:

Wieżowce/ Podniebne Ogrody


Geoseed

Dawny budynek był olbrzymim osiedlem mieszkaniowym – jednym z dawnych pomysłów na przeludnienie. Podniebny Ogród kształtem przypomina ananasa – żartobliwie nawiązując do jego właściwości leczniczych i prozdrowotnych, który możliwy jest do wyhodowania z ziarna w doniczce. Warto zauważyć membranę powietrzną – błonę, której zadaniem jest dostarczanie krystalicznie czystego powietrza do całego budynku, służącego za budynek mieszkalny, sanatorium, szpital oraz spa. Liście widoczne w górze są ruchome i dostosowują swoje nachylenie do kąta padania promieni słonecznych. 


Spectrum

Spectrum służyło dwóm celom – podstawa służyła jako centrum handlowe i wystawiennicze, jego wachlarze stanowiły zaś pojedyncze apartamenty do wynajęcia dla najmożniejszych ludzi. Mimo swojej podwójnej natury nie udało się skalkulować jego budżetu w taki sposób, aby przynosił zyski. Podniebny Ogród składa się z wielu wertykalnych farm – filtrujących powietrze ścian mchu oraz farm żywności. Spectrum działa tym lepiej, im więcej wiatru – dzięki specjalnej siatce osmotycznej powodującej, że eko-wachlarz rozszerza się i łapie energię słoneczną oraz wiatrową, którą następnie przesyła do specjalnie zmodyfikowanych roślin, wydzielających dodatkowe pokłady energii w wyniku pobudzonej w ten sposób fotosyntezy. To tutaj także odbywają się słynne Roczne Wystawy Ekologiczne. 

czwartek, 14 czerwca 2018

POLSKA GOLA! : taka jest kibiców wola!- recenzja gry Wydawnictwa Nasza Księgarnia.


Reiner Stockhausen jakoś tak kojarzy się z cięższymi tytułami, jak choćby znakomitym Altiplano. Z pewnym zdziwieniem zobaczyłem najpierw zapowiedź nowej gry naszej Księgarni, a później otworzywszy pudełko z grą, że ten znakomity autor potrafił zrobić coś, co zdecydowanie odbiega w zasadzie wszystkim od swoich najgłośniejszych tytułów. Polska gola nie jest nową grą. Jej pierwowzór nosi tytuł Crazy Kick, a w Polsce lata temu wydał to Egmont jako Futbol Ligretto. No ale do tej pory nasza narodowa drużyna uległa zmianom personalnym i możemy „zagrać” aktualnymi reprezentantami Polski.

Niedawno pisałem wrażeniach dot. meczu siatkarskiego recenzując Siatkę, a dziś recenzja dotyczyć będzie znacznie bliższej mi piłki nożnej. Polska gola! to bowiem prosta gra karciana, w której przypadnie nam rozegranie specyficznego meczu piłkarskiego. Czemu specyficznego? Zapraszam do lektury recenzji.



CO ZAWIERA GRA

Całość zamknięta jest w zgrabnym, foremnym pudełeczku z piłką na okładce. W środku znajdziemy dwie talie kart, przedstawiające piłkarzy dwóch drużyn – Polski i (w naszym przypadku) Hiszpanii. W sklepach można kupić drugą wersję tej gry z drużynami Polski i Niemiec.

Jako człek lubiący od czasu do czasu pograć na kompie w popularną FIFĘ, wiem, że jednym z „problemów” tego typu gier są nieszczęsne licencje, które pozwalają na wykorzystanie wizerunku piłkarzy. Jak sobie z tym poradzono? Banalnie – zamiast nazwisk piłkarzy operujemy ich imionami. Każdy fan (i nie tylko) piłki spokojnie rozpozna kim jest Robert, Arek czy Wojtek. Ten Reiner ma łeb na karku

Jakość kart jest bardzo dobra, a że mają białe ranty, więc proces ich zużycia będzie następował powoli.

Załączona instrukcja napisana jest tak, jakbym tego oczekiwał od instrukcji, czyli w sposób nie pozostawiający tak nielubianych niedomówień.

CEL GRY

Każdy z graczy znajdzie się w jednej z drużyn – albo Polski albo Hiszpanii. Każda drużyna będzie dysponowała talią kart i za ich pomocą będziemy rozgrywać mecz. Będziemy do siebie podawać, przechwytywać piłkę i oczywiście strzelać gole. To jest właściwy cel całej gry, żeby strzelić więcej goli niż przeciwnik.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie jest króciutkie. Po pierwsze musimy wybrać, kto w której drużynie będzie grał – w każdej drużynie powinno być mniej więcej równo graczy. Ważne, żeby obie drużyny siedziały (lub też stały) przy stole naprzeciwko siebie

Następnie musimy dokładnie przetasować wszystkie karty swojej drużyny, a następnie rozdać w miarę po równo każdemu graczowi. Zatem każdy uczestnik będzie miał przed sobą zakryty stos kart, który to bierze do ręki. Drugą będzie je zagrywał. 

Środek stołu będzie naszym boiskiem, a karty możemy zagrywać tylko jedną ręką.

wtorek, 12 czerwca 2018

TOP TRUMPS MATCH HARRY POTTER: wyczaruj swoją linię - recenzja gry Wydawnictwa Winning Moves Polska.

Gier opartych na wariacji kółka i krzyżyka trochę już mamy na naszym rynku (np. Gobbletty, Trexo). Ta, którą dzisiaj chcemy Wam przybliżyć też nie jest nowością bowiem było już kilka jej odsłon. Mowa tutaj o Top Trumps Match. 

Mając w domu wielką fankę małego czarodzieja nie mogliśmy przejść obojętnie obok edycji tej gry osadzonej w świecie Harrego Pottera. Te kosteczki z postaciami z książki...a w zasadzie z filmu. Bowiem cała gra nawiązuje do filmu. Czy to coś zmienia w samej rozgrywce? Pomaga? A może przeszkadza? Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury naszej recenzji. 




CO ZAWIERA GRA

Gra w zasadzie nie potrzebuje żadnego zewnętrznego opakowania, bo jest tak skonstruowana, że sama w sobie po złożeniu pełni rolę pudełka. Jeśli jednak ktoś lubi przechowywać na półeczce pudełka z grami, to nie ma z tym problemu. Grę wkładamy do kartonowego pudełka i już.

Gra to tak naprawdę otwierana/zamykana ścianka z otworkami, które zapełnia się sześciennymi klocuszkami. Ścianka każdego z klocka przedstawia jednego z bohaterów świata Harrego Pottera. Jest oczywiście sam mały czarodziej czyli Harry Potter. Towarzyszą mu: Hermiona Granger, Ron Weasley, Zgredek, Profesor Albus Dumbledore, Profesor Minerva Mc Gonnagall i jeszcze kilku innych bohaterów. W sumie 15 postaci.

Wszystko wykonane jest z należytą starannością. Plastikowe pudełko jest pancerne zaś karty postaci odpowiednio grube i śliskie. 

CEL GRY

Skoro mamy do czynienia z mechaniką opartą o kółko - krzyżyk, naszym zadaniem będzie ni mniej ni więcej jak tylko utworzenie linii (pionowej, poziomej lub też ukośnej) złożonej z pięciu tych samych bohaterów.

niedziela, 10 czerwca 2018

KAMERA AKCJA I POPKULTURA: karciana zgaduj zgadula - recenzja Kieszonkowców Kapitan Nauka oraz KONKURS.

Kapitan Nauka mocno trzyma wiatr w żaglach. Seria Kieszonkowcy rozwija się jak szalona. Zabawa zaczęła się od kilku pozycji do nauki języka angielskiego (pisaliśmy o ich tutaj ), matematyki (zajrzyjcie tutaj) oraz łamigłówek logicznych (Dzika logika i Na logikę). A teraz portfolio jest tak szerokie i rozległe jak wody oceanu.

Dziś chcemy Wam przybliżyć dwa Kieszonkowce z serii quizów karcianych: Kieszonkowiec filmowy "Kamera Akcja!" oraz Kieszonkowiec rozrywkowy "Popkultura". Tematyka filmowa i kultura popularna towarzyszą nam niemal przez całe życie. Kto z Was nie wyczekuje swojego ulubionego serialu w telewizji czy na kanałach VOD? Czy z naszych smartfonów  lub radiooodbiorników nie płyną nuty popkulturowych kawałków? Biorąc do ręki takie quizy od razu nasuwa nam się jedna myśl - ile my o tym wszystkim wiemy? Zatem czas się przekonać. My przyjęliśmy wyzwanie. Zapraszamy do lektury naszych wrażeń.




CO ZAWIERA PUDEŁKO

Klasyczne pudełeczko talii kart skrywa w sobie nic innego jak właśnie karty. "Kamera Akcja!" ma ich 55 sztuk mieszczących aż 165 pytań. Zaś "Popkultura" na 54 kartach zawiera 162 pytania z tej szeroko rozumianej kategorii. 

Kilka słów o wykonaniu: tradycyjnie już dostajemy małe pudełko niczym to z klasyczną talią kart do gry. Małe, zgrabne pudełeczko, które bez trudu zmieścimy w torebce a nawet w kieszeni bluzy. Same karty są wykonane z grubego, śliskiego papieru. Wiemy, że wytrzymają wiele, z pewnością dużo więcej niż samo pudełko (bo to staje się mocno sfatygowane przy częstym otwieraniu).

Oba tytuły mają bardzo przyjemne wykonanie graficzne dopasowane do swojej tematyki. Obrazki przy poszczególnych pytaniach są zabawne i przyciągające uwagę a kolorystyka miła dla oka. 



CEL ZABAWY

Jak na quiz przystało celem jest udzielenie prawidłowych odpowiedzi na zadawane pytania dotyczące naszej znajomości filmów lub tematyki z zakresu szeroko rozumianej popkultury.




PRZYGOTOWANIE, PRZEBIEG I ZAKOŃCZENIE

Quiz to quiz. Nie wymaga jakiegoś specjalnego przygotowania. Talia kart w dłoń i do dzieła. Pytanie i odpowiedź, pytanie i odpowiedź itd. 

Jeśli wybierzemy zabawę w pojedynkę, przekonamy się na ile pytań uda się nam udzielić poprawnej odpowiedzi.

Nikt jednak nie zabroni nam zabawy w większym gronie. Możemy np. pobawić się w teleturniej na wzór "Jeden z dziesięciu". Jedna osoba z grupy będzie prowadzącym, czyli osobą zadającą pytania. Pozostali gracze będą uczestnikami teleturnieju. Możemy sobie tutaj ustalić nasze własne zasady (np. pierwsza osoba,która poprawnie odpowie na 3 pytania będzie wyznaczać kolejnego odpowiadającego). 

Możecie także podejść do quizu wspólnie - jedna osoba będzie czytać pytanie i możliwe odpowiedzi, wszyscy biorący udział w zabawie będą na kartce zapisywać swoje propozycje prawidłowych odpowiedzi a na koniec uczestnicy sprawdzą poprawność swoich typów i podliczą zdobyte punkty. Zwycięzcą zostanie ta osoba, której uda się dobrze odpowiedzieć na największą liczbę pytań.

Modyfikacji zabawy grupowej może być tyle ile kreatywnych pomysłów przyjdzie nam do głowy. 

sobota, 9 czerwca 2018

Pionkowe doniesienia o planach Portalu na II połowę 2018r. - informacja prasowa Wydawnictwa Portal.


Podczas 29 edycji Pionka odbyła się prezentacja nowości wydawniczych Portal Games, koncentrująca się na tytułach, które ukażą się w drugiej połowie 2018 roku. O części tytułów już Portal informował podczas Portalkonu... ale część to zupełne nowości! A i tak to jeszcze nie wszystkie zapowiedzi Wydawnictwa ...





Aeon's End

"Przebój Kickstartera, blisko 3000 wspierających i nominacje do Golden Geek w kategorii najlepsza gra kooperacyjna oraz najlepsza gra solo 2016 wreszcie w polskiej wersji językowej!”. Polska wersja gry przygotowana jest w oparciu o drugie, poprawione wydanie oryginału. Aeon’s End to gra kooperacyjna oparta na ciekawej mechanice deckbuilding bez tasowania talii, w której gracze walczą z potworami – idealna dla fanów gier komputerowych takich jak Diablo, Warcraft czy Bloodborne.





Ex Libris

Przebój 2017 roku w polskiej wersji językowej! W tej grze gracze wcielają się w bibliotekarzy, którzy próbują skompletować dla swojej biblioteki najlepszy, najbogatszy, najwspanialszy księgozbiór. Przepięknie wydana gra oparta na mechanice set collection i budowaniu zestawów ksiąg zgodnie z postawionymi celami.






Ethnos

Wspaniała gra strategiczna oparta na mechanice kontroli terenu. Gracze walczą o kontrolę nad prowincjami mistycznej wyspy wykorzystując do walki antyczne rasy Trolli, Gigantów, Orków i innych bestii ze światów fantasy. Gra jest zilustrowana przez Johna Howe, twórcę ilustracji do powieści Władca Pierścieni.



Mage Knight

Mage Knight – legendarna, ogromna gra planszowa stworzona przez weterana branży – Vlaadę Chvátila. Buduj swoją armię, stwórz własną talię akcji i czarów, zdobywaj miasta, eksploruj podziemia… Graj w wielu różnych trybach rozgrywki! Wydanie gry zawierać będzie podstawową wersję gry oraz WSZYSTKIE rozszerzenia. Zagraj w najlepszego planszowego RPGa wszechczasów w powiększonej edycji Mage Knight!


Bolidy

Emocjonująca gra wyścigowa dla 2 do 6 graczy, w której to nie szybkość decyduje o zwycięstwie, a strategia... i hazard. Bolidy to wyścigi o wielkie stawki - przyjdzie ci obstawiać miliony na pojazdy, tak swoje, jak i przeciwników. Wszak nikt nie mówi, że musisz grać czysto - wykorzystaj ambicję oponentów i pozwól im wygrać na ostatniej prostej, tylko po to, żeby zgarnąć za to największą nagrodę. Obstawiaj, zagrywaj karty, korzystaj ze zdolności specjalnych twoich bolidów i zgarnij wszystkie nagrody!
▪ gra autorstwa Wolfganga Kramera
▪ oparta na zwycięzcy Spiel Des Jahres 1996 "Top Race”
▪ "Najlepsza gra 2017” - Windziarz "Gradanie”
▪ emocjonująca gra dla 2-6 graczy

wtorek, 5 czerwca 2018

Boss Monster Narzędzia zagłady - informacja prasowa wydawnictwa Trefl Joker Line.

Różne są sposoby na odreagowanie stresu. Jedni szukają harmonii słuchając wskazówek dawnych filozofów i podpatrując rozwiązania orientalnych kultur, drudzy wertują poradniki, wdrażają specjalne diety i ćwiczenia, a inni odpoczywają na łonie natury lub relaksują się przy dźwiękach Chopina. Każdy szuka własnej ścieżki... 

I bywa, że długo błądzi! A przecież jest proste rozwiązanie!

Narzędzia zagłady! 

Oto idealny sposób na relaks! Nic tak nie koi nerwów jak mała destrukcja. Jedna karciana rozgrywka w mrocznych podziemiach z "Narzędziami Zagłady" u boku i każdy doświadczy stuprocentowej poprawy nastroju! Odprężenie gwarantowane (wyciszenie niekoniecznie).


Czas zdjąć rękawiczki… i założyć stalowe rękawice! „Narzędzia zagłady”, dodatek do "Boss Monstera: Gry karcianej o budowaniu podziemi”,  to 24 zupełnie nowe karty przedmiotów, które zmieniają bohaterów gry z bezradnych pionków w śmiertelne zagrożenie.

Część nowych kart przedmiotów przeznaczona jest dla odkrywców, do wykorzystania z rozszerzeniem dla 5-6 graczy pt. „Twarde lądowanie”. W opakowaniu znajdziesz też 5 nowych kart bossów – w sumie 29 kart!


Patronat nad grą objęły: serwis Board Times, Pixel Magazine i GameTroll TV

Narzędzia zagłady, o których zawsze marzyłeś!

"Boss Monster" w telegraficznym skrócie - 7 faktów, które każdy geek znać powinien!

niedziela, 3 czerwca 2018

Nowe projekty Wydawnictwa Phalanx - informacja prasowa.

Wydawnictwo PHALANX pragnie przekazać kilka informacji dotyczących planów i projektów na resztę bieżącego roku. W nadchodzących miesiącach zostaną przez nas wydane następujące polskie edycje gier: U-BOOT The Board Game, My Little Scythe, Lincoln, AuZtralia oraz ostatni dodatek do gry Scythe: Fenris Powstaje. Co więcej, już niedługo poinformujemy także o nadchodzącej niespodziance.

Chcielibyśmy także z radością poinformować, iż w sprzedaży pojawił się już nowy nakład gry Scythe oraz dwóch dostępnych rozszerzeń (Igrając z Wiatrem oraz Najeźdźcy z Dalekich Krain). A także gra Lords of Hellas, nowość od studia Awaken Realms, z jednym dodatkiem (Terrain Expansion). Premiera polskiej edycji gry przypada na dzień 25 maja 2018 roku.


Nasze projekty:

U-BOOT The Board Game to nowość w świecie gier planszowych. Jest to gra symulacyjna dla 1-4 osób, która wykorzystuje aplikację mobilną. Podczas rozgrywki wcielamy się w rolę marynarzy niemieckich łodzi podwodnych z okresu II Wojny Światowej. Gra uzbierała na Kickstarterze prawie 700 tys. Funtów. I już wkrótce - jesienią 2018 roku - dzięki współpracy z polskim studiem Iron Wolf, na czele którego stoją Artur Salwarowski i Bartosz Pluta - projektanci gry, egzemplarze U-BOOT The Board Game pożeglują w świat.






My Little Scythe to z kolei gra projektu ojca i córki: Hoby’ego i Vienny Chou, wydawnictwa StoneMaier Games. Jest to rodzinna gra przygodowa z elementami rywalizacji, w której kontrolujemy dwie postacie. W tę grę zagrają dzieci nawet od 8 roku życia. Jak sama nazwa wskazuje, gra jest hybrydą mechanik znanych z Scythe i klimatów z dziecięcych bajek pokroju MyLittlePony. To niesamowite połączenie zadowoli graczy w niemal każdym przedziale wiekowym. Premierę My Little Scythe planujemy również na jesień tego roku.

czwartek, 31 maja 2018

STRAŻNICY XOBOS: RTS na planszy- recenzja prototypu gry Imagine Realm.


Gdy sięgam pamięcią kilkanaście lat wstecz, to przypominam sobie te wszystkie godziny spędzone przed komputerem, gdy z wypiekami na twarzy odpierało się kolejne hordy Zergów grając w Starcrafta czy też orków podczas zabawy w Warcrafta. RTS-y w ówczesnym czasie potrafiły przykuć na długie godziny. Szczerze mówiąc, po iluś tam latach rozłąki, zainstalowałem sobie zremasterowaną wersję pierwszego Starcrafta i te emocje wróciły. Czemu w ogóle o tym piszę?

Nadarzyła się okazja, żeby móc zagrać w planszowego RTS-a, czyli Strażników Xobos. Gra zaliczyła swoisty falstart, gdyż pierwotnie pojawiła się na wspieram.to i została wycofana. Wzięto zatem sobie do serca głosy graczy, poprawiono szatę graficzną i oto mamy nową kampanię Strażników Xobos, ale tym razem na platformie zagramw.to.

A jak w naszych oczach wypadła sama gra? Czy nam ta gra przypadła do gustu? Zapraszamy do recenzji.




CO ZAWIERA GRA

Jako, że do celów recenzji gry otrzymaliśmy jej prototyp, nie będziemy się odnosić do jakości komponentów.

W środku znajdziemy całą masę rzeczy. Mamy zatem planszę główną, na której będziemy przemieszczać naszych strażników i quarki, wznosić budynki a także toczyć pojedynki. Mamy planszetki graczy, na których oznaczać będziemy żywotność i siłę naszych strażników, dokonywać wzmocnień, przydzielać zadania. Z racji tego, że część rozgrywki powinna być ukryta przed oczami innych graczy, otrzymujemy funkcjonalne zasłonki, które zawierają pomoc gracza. Oprócz tego mamy garść różnorakich żetonów (budynki, wzmocnienia, żetony walki), znaczników, no i same figurki strażników. W podstawowej wersji są to kartoniki wetknięte w podstawki, ale podczas kampanii będzie można kupić plastikowe figurki, które z pewnością dodadzą kolorytu rozgrywce.

Załączona instrukcja jest również w fazie prototypu i w wersji finalnej otrzymamy coś lepszego. Tak czy inaczej merytorycznie jest powiedzmy OK. Napisana została przystępnym językiem z czytelnymi przykładami. Dzięki temu, pomimo wielu zasad, szybko to wszystko wchodzi do głowy.

CEL GRY

W grze Strażnicy Xobos każdy z graczy otrzyma pod swoją komendę tytułowych Strażników, którzy to staną do walki o dominację na planecie Xobos. Strażnicy posiadają szereg umiejętności, dzięki którym są tacy potężni - potrafią wznosić budowle, rozwijać technologie, wprowadzać ulepszenia zwiększając zdolności wydobywcze Kryształów Energii – najważniejszego zasobu w grze, od którego będzie zależało zwycięstwo w grze.

Strażnicy posiadają też umiejętności prowadzenia walki, która to będzie kluczowa w celu zdobycia dominacji na Xobos. Co ważne, strażnicy współpracują ze sobą wzmacniając swoje możliwości ofensywno-defensywne.

PRZYGOTOWANIE GRY

Przygotowanie nie jest specjalnie skomplikowane, chociaż musimy poświęcić na nie kilka minut. Na środek stołu wędruje plansza, na środku której umieszczamy kryształki energii. Obok układamy zasoby budulca oraz kafle technologii, żetony ataku i ulepszenia.

Zestawem startowym każdego z graczy będzie komplet czterech strażników, quarki (na początku dwa), pomarańczowe znaczniki (do zaznaczania poziomów mocy i punktów życia), żetony budynków oraz żetony przekazania mocy/uzdrowienia oraz żeton lidera. Do tego otrzymujemy planszetkę Strażników (swoiste centrum sterowania), planszetkę gospodarczą oraz zasłonkę. Na dobry początek każdy z graczy otrzymuje trzy zasoby budulca.

Następnie wybieramy jedną z ćwiartek na mapie, po czym umieszczamy tam naszych strażników (dwóch w bazie i dwóch blisko niej) oraz quarki. I to w zasadzie tyle. Możemy przystąpić do rozgrywki.

wtorek, 29 maja 2018

WIRUS: hiszpańska epidemia dziesiątkuje planszoholików! - recenzja gry Trefl Joker Line.

" W szpitalu w Leśnej Dziurze wybuchła panika, gdy laboranci stażyści odkryli, że pojemniki z próbkami są puste! Eksperymentalne hodowle wirusów rozprzestrzeniły się po całym budynku i tylko Wy możecie je powstrzymać. Waszym zadaniem jest stawienie czoła epidemii i rywalizowanie o to, komu pierwszemu uda się zwalczyć wirusy, a do tego uratować świat przed pandemią."

To nie opis nowego thrillera medycznego Tess Gerritsen czy Robina Cooka. To pierwsze zdania instrukcji do nowej gry karcianej Wydawnictwa Trefl Joker Line. 


Wyobraźcie sobie nasze zaskoczenie, gdy dostaliśmy przesyłkę z grą. Koperta oznakowana ostrzeżeniami a w niej metalowa puszka z etykietą do złudzenia przypominającą tą z beczek z substancjami radioaktywnymi czy toksycznymi. A do tego modne wdzianko, czyli ubranko ochronne. Drżącymi rękami i z lekko zaciśniętym gardłem zabraliśmy się za otwieranie puszki i .... wirus zaatakował. Z wnętrza wyskoczyła masa maleńkich, styropianowych kuleczek i kilka kolorowych wirusowych kłaczków. Eh....nie pozostało nam nic innego, jak tylko rozpocząć walkę z wirusem. Czy to była męczarnia? A może ciekawe doświadczenie medyczne? Zapraszamy do lektury naszej recenzji a wszystkiego się dowiecie. 




CO ZAWIERA GRA




W małym pudełku (zdecydowanie mniejszym niż Gra o tort czy którakolwiek z części Boss Monstera) znajdziemy ni mniej ni więcej tylko talię kart i instrukcję. Ot to czego można się spodziewać w pudełku z karcianką.  

Skupmy się troszkę na kartach. W talii znajdziemy ich 4 rodzaje (każdy w czterech kolorach plus wielokolorowa karta jokera:



  • Organy - jest ich pięć rodzajów, w czterech kolorach (czerwony = serce, zielony = żołądek, niebieski = mózg, żółty = kości) zaś jeden organizm jest wielokolorowy;
  • Wirusy - używamy ich do niszczenia organów i szczepionek przeciwników;
  • Szczepionki - jak to na szczepionki przystało używamy ich do niszczenia wirusów lub do ochrony organów przed wirusami.
  • Terapie - wykorzystujemy je dla własnej korzyści lub w celu powstrzymania przeciwników przed skompletowaniem ich ciał. 
Bliższe działanie tych kart wyjaśnimy Wam w opisie przebiegu gry.  W sposób schematyczny jest to także wyjaśnione w instrukcji do gry. A sama instrukcja prezentuje się na wzór ulotki leku - jest wydrukowana na długim dwustronnym pasku potrójnie składanym. 

Otrzymana przez nas edycja specjalna robi wrażenie. Ale sama gra w pudełku już zapowiada niezłą zabawę. Kolorowe grafiki utrzymane w humorystycznej konwencji cieszą oczy. Zaś pudełeczko jest zgrabne, choć nie da się ukryć, że całą zawartość spokojnie można było zmieścić w pudełku mniejszym o połowę. 


CEL GRY

Zabawa w warunkach laboratoryjnych polega na tym, aby zbudować ludzkie ciało, jednocześnie broniąc je przed zainfekowaniem, zniszczeniem lub kradzieżą organów przez przeciwników. 

PRZYGOTOWANIE GRY

Tasujemy talię kart i rozdajemy każdemu z graczy po 3 karty. Pozostałe karty kładziemy w zakrytym stosie w zasięgu ręki każdego gracza. Obok stosu dobierania będzie stos kart odrzuconych. W chwili gdy skończy się stos kart do dobierania, po prostu odwracamy stos kart odrzuconych. Nie trzeba go tasować.

niedziela, 27 maja 2018

Marcin Wroński partnerem gry Tajemnicze Domostwo- informacja prasowa Wydawnictwa Portal.

Wydawnictwo Portal Games ma przyjemność ogłosić premierę nowej edycji gry Tajemnicze Domostwo. Partnerem projektu został Mistrz Kryminału - Marcin Wroński, znany z serii kryminałów z komisarzem Maciejewskim w roli głównej, autor takich powieści kryminalnych, jak "Pogrom w przyszły wtorek", "Skrzydlata trumna", czy "Morderstwo pod cenzurą".


Specjalna edycja gry zawiera krótkie wprowadzające do gry opowiadanie Marcina Wrońskiego, a w wybranych punktach z grami będzie można także uzyskać specjalny, unikatowy dodatek do gry pod tytułem "Pozostawione wskazówki".


Partnerem akcji jest Sieć Salonów Empik, w których odbędą się dedykowane spotkania z panem Marcinem Wrońskim. Gra została także objęta patronatem medialnym przez radio RMF Maxxx oraz portal WP.pl.



O Tajemniczym Domostwie

Tajemnicze Domostwo to gra planszowa opowiadająca o zagadkowej zbrodni sprzed lat, którą gracze będą musieli wyjaśnić. Autorami gry są Oleksandr Nevskiy oraz Oleg Sidorenko.

czwartek, 24 maja 2018

KOMIKSY PARAGRAFOWE DLA MŁODSZYCH: CZTERY ŚLEDZTWA SHERLOCKA HOLMESA, RYCERZE I MYSTERY - recenzja.

Jakiś czas temu, no dobra ponad pół roku temu, internety i nie tylko obiegła niesamowita informacja. Wydawnictwo FoxGames do swojego produktowego portfolio wprowadziło komiksy paragrafowe. I to było coś WOW, coś dotychczas niespotykanego w Polsce, coś tak świeżego, że... nakład pierwszych komiksów wyczerpał się niemal natychmiastowo!

Czym jest komiks paragrafowy? To po prostu klasyczna gra paragrafowa w formie komiksu. Gra polegająca na czytaniu opisów i dokonywaniu wyborów, z których każdy odsyła nas do innego paragrafu w książce. W trakcie gry można rozwiązywać zagadki, zbierać przedmioty, toczyć pojedynki, tracić punkty życia itp. Przeważnie gry/komiksy paragrafowe utrzymane są w konwencji fantasy czy science - fiction. Lata temu wielką popularnością cieszył się Dreszcz czy też seria książek Wehikuł czasu. Dobrze się stało, że ktoś wpadł na pomysł, żeby przypomnieć graczom paragrafówki, podane w atrakcyjny sposób.

W swoim portfolio FoxGames aktualnie posiada 8 tytułów komiksów. Dla kogo są te komiksy? Otóż dla każdego - dla młodszych i starszych. I rzeczywiście na takie dwie kategorie wiekowe możemy podzielić aktualną bibliotekę komiksową Wydawnictwa.



Dzień Dziecka już niedługo dlatego my chcemy się z Wami podzielić wrażeniami z obcowania z tytułami dla młodszych czytelników, które już jakiś czas są obecne na półkach, czyli: Cztery śledztwa Sherlocka Holmesa, Rycerze i Mystery. Może zainspirujemy Was do sprawienia podarunku Waszym bliskim milusińskim? Zapraszamy zatem do lektury naszych wrażeń.

CZTERY ŚLEDZTWA SHERLOCKA HOLMESA



W mrocznym Londynie detektywom nigdy nie brakuje spraw do rozwiązania. Kto stoi za morderstwem madame Yvette, kradzieżą złotego skarabeusza, okrutnymi torturami i zniknięciem kotki pani Hudson? I kto podsunął ci te wszystkie sprawy? Przecież nie możliwe, żeby on powrócił… Masz mało czasu, bo ktoś tu bardzo sprawnie rozdaje karty i myli tropy, raz po raz narażając cię na śmiertelne niebezpieczeństwo.

Jako ekscentryczny Sherlock lub zdystansowany doktor Watson – wybór postaci zależy od Ciebie – musisz w mig kojarzyć fakty, umiejętnie stawiać podejrzanym pytania i mieć oczy dookoła głowy. Twój umysł, intuicja i spostrzegawczość to wszystko, co masz. Czy to wystarczy, by przechytrzyć geniusza zbrodni?


Kto nie chce zabawić się w kultowego detektywa lub równie znanego jego asystenta? Taką możliwość daje nam właśnie ten komiks. Możemy wybrać, czy chcemy zdać się na intuicję i błyskotliwy umysł Sherlocka (trudniejsza wersja zabawy), czy też zmierzyć się z zagadkami jako Dr Watson (prostsza wersja bo możemy zadawać więcej pytań, mamy większą ilość prób a co najważniejsze możemy liczyć na wsparcie ekscentrycznego Holmesa). 

Niezależnie w kogo się wcielimy to od nas, naszej intuicji, spostrzegawczości, zdolności analizowania śladów i dowodów będzie zależało to, czy rozwiążemy nasze śledztwa. A rozwiązanie jest zawsze jedno. I trzeba się przy tym nieźle nagłowić. Musimy być skupieni i skoncentrowani na zadaniu, inaczej z pewnością przegapimy jakiś szczegół i zaczniemy się kręcić w miejscu lub zbłądzimy na manowce.

Do rozwiązania mamy 4 śledztwa. To pierwsze, uwierzcie mi, jest tylko rozgrzewką. Takim praktycznym samouczkiem poruszania się po paragrafach, przeszukiwania pomieszczeń i logicznego łączenia wszystkich detali w całość. A i tak wcale nie jest lekko. A później zaczyna być coraz bardziej pod górkę. Kartka i ołówek będą naszym nieodłącznym orężem. Bowiem żeby się nie pogubić w mnogości informacji trzeba sobie sporo notować. A poza tym na karcie śledztwa (tej w książce lub tej ściągniętej ze strony wydawnictwa) trzeba zapisywać numery rozwiązań, które wybraliśmy. Na końcu dowiemy się, czy wybrane przez nas rozwiązania były prawidłowe. Nie uzyskamy jednak informacji o wszystkich prawidłowych odpowiedziach - i świetnie bo pozwala nam to na kilkakrotne zagranie w grę bez obawy, że wszystko już wiemy. Chyba, że wbrew przestrogom zajrzycie do "Zeszytu rozwiązań", który krok po kroku przedstawia tok myślowy ukazując prawidłowe rozwiązania. Ale wtedy będzie po zabawie! A tak, nawet jeśli uda nam się rozwikłać zagadkę jako np. Dr.Watson, zawsze zostaje nam jeszcze możliwość zmierzenia się z zadaniem jeszcze raz, tym razem w roli wielkiego genialnego detektywa. Słowem wielokrotnie gwarantowana zabawa i emocje. Bo cała historia intryguje i trzyma w napięciu do samego końca. 

środa, 23 maja 2018

Przedsprzedaż Detektywa - informacja prasowa Wydawnictwa Portal.

Przedsprzedaż niecodziennej gry kryminalnej rozpocznie się już niedługo! 

Detektyw: Kryminalna Gra Planszowa to w pełni kooperacyjne, wciągające, detektywistyczne przeżycie. To gra wymagająca bystrości i dedukcji, a także całego wolnego wieczoru - pojedyncza rozgrywka może trwać ponad 3 godziny. Proste zasady oznaczają, że nic nie rozprasza twojej uwagi - możesz w pełni oddać się komunikacji w zespole, wytężyć szare komórki i rozwiązać każdą sprawę!


Detektyw jest wymagającą grą dla 1 do 5 graczy, która opowiada spójną historię. Wcielisz się w niej jako członek zespołu śledczych pracujących dla amerykańskiej Państwowej Agencji Detektywistycznej Antares. Zmierzysz się z pięcioma różnymi sprawami i będziesz je po kolei rozwiązywać. Razem stworzą one kampanię, która podda twoje umiejętności dedukcji prawdziwej próbie.

Jeśli szukasz współczesnego symulatora pracy detektywa, ta gra jest dla Ciebie!

Przedsprzedaż, która ma wystartować dzisiaj (23 maja 2018r)  to niepowtarzalna okazja, aby nabyć grę wraz z darmowymi, bonusowymi komponentami. Więcej szczegółów znajdziesz na stronie przedsprzedaży (http://detectiveboardgame.com/pl/).

wtorek, 22 maja 2018

RURKA WODNA: z górki, na pazurki, plum - recenzja gry Fox Games.

Lato zbliża się coraz większymi krokami. A wraz z nim nadejdzie czas wypoczynku i zabaw wszelakich. Część z nas uda się w góry, część pojedzie nad jeziora a niektórzy wyruszą nad morze. Ale z pewnością będą i tacy, którzy zdecydują się na wodne szaleństwa w parkach wodnych.

Właśnie do takiego parku zaprasza Wydawnictwo Fox Games ze swoim nowym tytułem, czyli grą Rurka wodna. Czy zjazd rurą będzie świetną zabawą? My wypróbowaliśmy, więc czas podzielić się z Wami naszymi wrażeniami. Zapraszamy do lektury recenzji. 




CO ZAWIERA GRA


W małym pudełku (wielkości tego z grą Buuu! i jej podobnym) znajdziemy 49 różnych kafelków (startowy, odcinki zwykłe, superrurki, kafelki akcji, wjazdy i wyjazdy z tunelu czy kafelki ratowników), żetony premii, pionki,  karty graczy oraz zwięzłą instrukcję. 

A jeśli o chodzi o instrukcję to musimy ją pochwalić. Napisana jest bardzo klarownie a obrazki dodatkowo ułatwiają zrozumienie zasad. 

To wszystko co znajdziecie po podniesieniu wieczka pudełeczka. Tylko tyle wystarczy do szalonej, emocjonującej zabawy. 




CEL GRY

Nasze zadanie polega na zbudowaniu jak najdłuższej zjeżdżalni. Zwycięzcą zostaje ten gracz, który zdobędzie największą liczbę punktów  za swoją rurkę wodną. Punkty premiowe można uzyskać za celowe lub przy okazji rozbudowanie zjeżdżalni innych graczy. 

PRZYGOTOWANIE GRY

Tasujemy wszystkie kafelki zjeżdżalni (z wyłączeniem kafelka wyjazdu z tunelu i kafli ratowników). Potasowane kafle układamy w dwóch stosach w zasięgu ręki każdego z graczy. Następnie na środku stołu umieszczamy kafel startowy, zaś z boku kładziemy duże kafle atrakcji, kafelek wyjazdu z tunelu, kafelki ratowników oraz żetony premii. Każdy gracz wybiera kolor i otrzymuje kartę gracza i pionek w odpowiednim kolorze. Na koniec wszyscy ciągną po jednym kaflu zjeżdżalni. I gotowe. Można zacząć wodne szaleństwo. 

PRZEBIEG GRY

Jak przystało na bezpieczną zabawę w parku wodnym wszystko musi się odbywać w sposób zorganizowany i przestrzegając pewnych zasad. Zatem gracz w swojej turze najpierw ciągnie kafelek zjeżdżalni z jednego z dwóch stosów, a następnie zagrywa jeden kafel z ręki rozbudowując zjeżdżalnię.